w spadki znaczące raczej wątpie... ponieważ przypuszczam, że dość dużo osób wykorzystałoby taką szansę na dokupienie akcji w lepszej cenie, tym samym powstrzyma to fale spadków, Tutaj raczej aktualnie długoterminowo większość siedzi..
Myślę jednak, że emisja obligacji nie wpłynie znacząco na kurs, przecież spółka emituje już obligacje od kilku lat i wszystkie jak dotychczas są wykupywane wzorowo bez żadnych opóźnień.
Dnia 2016-12-01 o godz. 19:31 ~voodz napisał(a): > w spadki znaczące raczej wątpie... ponieważ przypuszczam, że dość dużo osób wykorzystałoby taką szansę na dokupienie akcji w lepszej cenie, tym samym powstrzyma to fale spadków, > Tutaj raczej aktualnie długoterminowo większość siedzi..
Ci co znali wcześniej infa wywalali akcje a gawiedż forumowa łykała czyli ubrana w palta na zimę pzdr Miecio
Miecio tutaj niektórzy siedzą ze średnia 4,6 piszesz gawiedz hipokryto a kim ty jesteś. Pajacujesz na wątkach myśląc chłopczyku że twoje pisanie ma jakikolwiek wpływ na kurs.
Takie trola jak ty to w większości wyzerowani na bananie żyjący marzeniami że kiedyś odrobią strate.
Przecież to info o obligacjach nie jest żadnym zaskoczeniem !!! Poczytajcie sobie w wiadomościach z dn. 21.09.16. , gdzie zarząd wyrażnie mówi o dywidendach, obligacjach, rozwoju, ambicjach. A więc wszystko idzie zgodnie z planem . Myślę ,że dla nas to dobre info, bo będą się starali podwyższyć cenę akcji .
Na mój chłopski rozum, to zadłużanie może wiązać się z polityką firmy, która, jak wynika z analizowanych tutaj raportów, zyskuje na słabym PLN. Słabnącym ciągle. Ktoś tutaj (chyba w innym wątku) napisał, że jeden dostaje kasę i leci po telewizor, drugi dostaje kasę, inwestuje i TV kupuje z zysków. Myślę, że coś w tym jest. Poza tym może też chodzić o kreatywną księgowość - jeśli spółka generuje zyski, to potrzebuje kosztów, żeby nie płacić zbyt dużych podatków. Zadłużanie się chyba generuje koszty. Podobnie jak wypłata dywidendy jeszcze w roku, którego dywidenda dotyczy. Zaznaczam jednak, że to tylko moje refleksje, snute nad wszystkim, co się wokół ECHO tutaj (i obok) czyta - nie poparte głęboką wiedzą i analizami.