wiem, że to od działań podejmowanych przez dziadka Wojciecha zależy co będzie działo się z kursem, bo wygrane przetargi Wasko nic tu nie zmieniają, chyba że na gorsze, nie mniej jednak przekażę kilka informacji:
http://informa24.pl/przetargi/2153187/Rozbudowa-systemu-monitoringu-wizyjnego-miasta oraz http://informa24.pl/przetargi/2153060/Rozbudowa-systemu-monitoringu-wizyjnego-miasta
Nie dziwię się, że tego typu informacjami Zarząd WASKO nie chwali się zbytnio. Ich skala świadczy jedynie o tym, że ta firma zaczęła się rozmieniać na drobne. Tego typu kontrakty są dobre dla firm typu "Szwagier i Ja sp.j." a nie dla spółki giełdowej, jeszcze do niedawna pretendującej do miana jednej z największych w kraju. Jeszcze trochę i wystartują w przetargu na projekt i budowę linii internetowej dla kolektury biletów PKS w Pierdziszewie Wielkim.
hej. na tym syfie niestety nic nie ruszy. Nawet jakby dostali zlecenie na 1mld zł to i tak kupa. Za mało jest akcji w obrocie. Dopóki rodzina złodziei nie wypuści w rynek ze 20% akcji to ic sienie zmieni. bo i po co? im nie zależy, biorą dywidendę i wystarcza.
przykre ale prawdziwe. Zastanawiam się czy jakiś słup nie zbiera akcji, co prawda w żółwim tempie. To musi być kawał dusigrosza skoro ludzie z Zarządu nie mają akcji bo wiedzą, że nie mają szans na zarobek, na nich.
za bezcen ściągnie akcje z rynku. Przy przymusowym wykupie musiałby słono zapłacić. Nie jest młodzieniaszkiem a przy tym, o ile tak jest naprawdę - czy tylko na użytek wyjścia z aresztu, jest chory to albo On albo spadkobiercy to opylą tylko trzeba czasu. Spółka wbrew temu co wypisują hajterzy, ma się całkiem dobrze.
mnie, jako inwestora naprawdę, interesuje stan zdrowia Wajdy i zaawansowanie dochodzenia w sprawie domniemanej korupcji. To nie jest jakiś tam "szczawik", który ma nawet kilkadziesiąt tysięcy akcji, ma miliony, które stanowią ok 70% a wraz z żoną ok.90% wszystkich akcji. Czy zarząd, czy rada nadzorcza ma obowiązek do udzielenia takich informacji?