nie dziwne że mają wyniki skoro żerują głównie na swoich klientach wystawiając dwa razy większe faktury niż oszacowane podczas pierwszego kontaktu mimo że nie odzyskali ani złotówki. Myślę że czas a przede wszystkim klienci zweryfikują szybko wartość firmy dlatego lepiej ostrożnie z inwestowaniem w nich.
spokojnie mogę sobie wyobrazić, że sprawa która miała skończyć się polubownie w opinii klienta wylądowała w sądzie i to w dwóch instancjach i kilka rozpraw ponieważ dłużnik nie chciał płacić bez sądu i koszty wtedy pojawiły się duże typu wpisy sądowe, zaliczki komornicze i koszty zastępstwa pewnie koszty dokumentów a może biegłegoi itp.generalnie trudno przewidywalne na początku ale tego to raczej i windykator nie przewidzi i to raczej klientom wydaje się że mają sprawy łatwe i przyjemne znam to ze swojej praktyki tylko gdyby tak było to po co klienci dawaliby taki sprawy prawnikom czy to windykatorom
upppsss... podpis jest tylko częściowy powinno być "prawnik ... bez aplikacji" czy to prezes aż tak czuwa nad PRem, że sam komentuje forum ?
udziałowcy powinni zapytać 10 przypadkowo wybranych Klientów, będą wiedzieć wszystko o całej tej "grupie"
a co tam słychać na ul. Nowej... - "E-wierzyciel" przeniesiony na Piotrkowską ... czyżby przygotowania aby za dużo "zadowolonych" akcjonariuszy się pod domem nie kręciło. ?
Zaprawdę powiadam Wam Ci którzy zaufali - będą żałowali.