kursy walut Czech, Węgier, - jak się mają do dolara, bo nie mogę znaleźć aktualnych. Chodzi o porównania procentowe ale aktualne. Coś mi się wydaje, że tylko Polska waluta tak mocno spada.
Na Węgrzech po przewalutowaniu kredytów kurs franka do forinta już tak nie skacze jak złotówka. Podobnie z innymi walutami. Wygląda na to że tylko Polska pozostała dojną krową dla instytucji finansowych.
To chyba normalne. Złotówka jest walutą o wiele bardziej płynną, więc nic dziwnego, że dla dużych graczy to właśnie Polska będzie Eldorado, a nie małe Węgry czy Czechy... Na nasze nieszczęście...Chociaż może szczęście, sam już nie wiem co lepsze. Grunt żeby o nas gadali, dopóki gadają to jesteśmy w grze, bo nas zauważają, bo dla takich gości z Londynu, czy NY to my się w zasadzie niczym nie różnimy od Burkinafaso... SMUTNE