Witam, ostatnio wpadłam na przypadek, że w kancelarii Krystyny Klity pracuje *radca prawny *adwokat *prawnik Jest to możliwe, żeby każdy specjalista był w jednej kancelarii? W takim wypadku skąd ktoś wie, do kogo powinna iść czyjaś sprawa?? Mieliście takie przypadki?
Jestem po rozmowie telefonicznej z kancelarią, która potwierdza kontakt i rozmowy w tej sprawie więc nie jest to ściema, ale na chwile obecną trwają rozmowy odnośnie podpisania warunków - co jest prawdą bo trzeba wiedziec ile jest chetnych do walki i jakie wtedy bedą jednostkowe koszty. ALE KANCELARIA POTWIERDZA FAKT ROZMÓW