Gdyby to nie było parodią to można by się pokusić o żal dla Pana Żywickiego, który stracił na ostatnim zakupie, o którym poinformowano aż dwoma oficjalnymi komunikatami jakieś 150zł. Przypomnijmy, że zakupy te dokonywał doskonale znając sytuację i wiedząc o planowanych zabiegach kreatywno-księgowych. Jak taki pierdo-zakup w ogóle zinterpretować zakładając, że nie omsknęła mu się rączka?
Dnia 2016-05-05 o godz. 11:49 ~Exciter napisał(a): > Gdyby to nie było parodią to można by się pokusić o żal dla Pana Żywickiego, który stracił na ostatnim zakupie, o którym poinformowano aż dwoma oficjalnymi komunikatami jakieś 150zł. Przypomnijmy, że zakupy te dokonywał doskonale znając sytuację i wiedząc o planowanych zabiegach kreatywno-księgowych. > Jak taki pierdo-zakup w ogóle zinterpretować zakładając, że nie omsknęła mu się rączka?
Chyba Pan Żywicki poszedł na zakupy. 200 akcji po 2,22 zł. Na razie zebrał 192 szt o 12.31, jeszcze jest ustawiony na K 8 szt. Czekamy na komunikat. Pozdrowienia dla VPrezia...