spółka ta (ipx) prowadzi porównywalną działalność jak spółka z kęt, jednak ich wyceny są zupełnie różne. Co sądzicie o przyszłości impexmetalu i w którym kierunku podąży wycena spółki Karkosika.
Bardzo ladnie wyglada , niedowartosciowana znacznie 0,40 wartosci ksiegowej czyli wielkie miejsce do manewru , obroty tylko niezbyt wysokie , ale moze potrzeba troszke czasu . ladnie wybrales .
Zadaj sobie trud poczytania forum IPX na bankierze. Będziesz wiedział czemu IPX ma niską wycenę. Wskazówka: do czego zmusza spółkę główny udziałowiec? Kto na tym korzysta? Zostałeś ostrzeżony
Faktycznie spółka jest okropnie niedowartościowana, ale już od wielu lat tak jest. IMPX jest koniem pociągowym pozostałych spółek Karkosika. Dywidendy tu nie zobaczysz. Długoterminowe inwestowanie w IMPX to nieporozumienie, ale krótkoterminowo w tej chwili może być opłacalne. W ramach tego ruchu bez problemu kurs powinien zaliczyć 3,2zł
OK, rozumem dywidendy nie będzie bo kasa jest wpłacana na inne cele, a bądź co bądź zysk na spółce JEST i jest stosunkowo wysoki i chociaż jest on lokowany głównie w zakup alchemii to mimo wszystko takie działanie też ZWIĘKSZA WARTOŚĆ AKTYWÓW więc wartość (księgowa) spółki też wzrasta. Po drugie, czy karkosikowi już teraz mogłoby zależeć na zwiększeniu wartości impexmetalu na giełdzie - np. dzięki temu może ubiegać się o większe kredyty brane pod zastaw akcji własnych i realnie uprawiać lepsze biznesy.
Po za tym większa wartość spółki to dla inwestora samo dobro... impexmetal ma wartość księgową ponad 1,2 miliarda złotych, a jego kapitalizacja wynosi mniej więcej 550 milionów złotych więc pole do popisu jest ogromne.
Zastanawiam się dlaczego miało by zależeć karkosikowi na tak niskiej wycenie? Ja nie znajduję racjonalnych powodów. Dlatego zastanawiam się czy to właśnie nie teraz jest ten moment kiedy kapitalizacja spółki wzrośnie do poziomów wartości księgowej, a nawet ją przerośnie i to kilkukrotnie.
Myślę że, też tak po prostu - po ludzku, może zacząć romanowi zależeć na powrocie na szczyty listy najbogatszych, zresztą tam gdzie jest jego miejsce, a droga do tego po przez zwiększenie wartości impexmetalu wydaje się najprostszą. Roman jest już stary i myślę że może zacząć mu zależeć na tym. Czy więc nie da zielonego światła na wzrosty, a może i solidnego kopa?
Wielu już miało taki tok rozumowania jak Ty i po kilku miesiącach, latach stagnacji lub spadków sprzedawali za stratą. Ja wole trzymać nadwyżkę na lokacie 2,5% niż na Karkosikowej spółce, choć raz mi się udało na impex zarobić, ale ogólnie szanujący się inwestor trzyma się od takich papierów z daleka.
jest trochę inaczej, kupiłem średnio po 2,10 pod koniec lutego i... już mam ok +40% - mi tyle właściwie wystarczy i nawet chętnie bym sprzedał, ...ale czekam, a im dłużej czekam tym więcej się zastanawiam nad przyszłością, a kurs rośnie
Wiem że działają już teraz u mnie emocje bardziej niż logika, dlatego chciałem zapytać na innym forum niż impexmetalowym o chłodną opinię bieżącej sytuacji. Dzięki za pomoc.
Bardzo ładne wyczucie świadczy o twoim prowesjonalizmie, ja niestety kupiłem po 2,60 tuz przed spadkami ale przetrzymałem pozycje i pomimo nerwowej sytuacji sprawy sie obróciły i jest zysk w tej chwili, zauważ że spółka od 2011 jest w długoterminowym spadkowym, ale nie ma co ukrywać kontrariańskie wyczucie masz przyjacielu
chociaż jest on lokowany głównie w zakup alchemii to mimo wszystko takie działanie też ZWIĘKSZA WARTOŚĆ AKTYWÓW więc wartość (księgowa) spółki też wzrasta.
Akcje Alchemii są kupowane zbyt drogo. Idąc Twoim tokiem rozumowania można kupić cokolwiek a WK wzrośnie.
miałem na myśli to że spółka gdy wypłaca dywidende to jej zysk przepada, impex zaś inwestuje zysk kupując akcje innej spółki. Zgadam się z wami w 100% że alchemia jest przewartościowana, ale to nie zmienia w logice mojego stwierdzenia
Co do przyszłości to podejmij decyzję samodzielnie. A co do stanu na dziś - przestudiuj wartość alchemii - czy zakupy tych akcji po 5zł to faktycznie "zwiększanie" wartości firmy ? Życzę trafnych wyborów.