Jak jutro ktoś nie sypnie na rynek większego pakietu to kurs może dobić nawet do 1,90zł. Do uzyskania tego pułapu nie wiele potrzeba (w arkuszu jest około 20.000 akcji). Więcej raczej jutro nie urośnie.
Osobiście liczę że jutro kurs spadnie chociaż do 1,50. Ale wątpię aby ktoś oddawał większe pakiety które przewyżką popyt. Zwłaszcza że wraz z nowym miesiącem płotki takie jak ja, wpompują trochę wypłaty na giełdę.
nie wiem jak jutro ale do wyników za I kwartał co najmniej 2,50 zł, bo będą bardzo dobre
Orphee jest warte co najmniej 4 zł, albo i więcej, wszystko zależy od "niewidzialnej ręki rynku" za którą już wypiłam pierwsze piwo
jeśli możesz poczekać to na Orphee zarobisz więcej i bezpieczniej niż na Cormay, a Cormay podobno ma być spółką roku, więc nadwyżki z wypłaty inwestuj, jak tak robiłam rok temu jak Orphee chodziło po 1,20 zł
ach gdzie te romantyczne czasy, Foka, Becher, Gorzelnik, JB pamiętacie?????
Pamiętam pamiętam, ale czy romantyczne nie wiem. Ja się pośpieszyłem i oddałem przed wczoraj. Dziś lub jutro się okaże czy uda mi się odkupić taniej. Czy się sfrajerowałem czy nie ! Jak nie spadnie to będzie bardzo dobry znak i dokupię PKC. Dużo tego nie było uważam że 40% zysku jest Ok. Cormaya trzymam tam cały czas strata. Forum czytam ale pisać mi się nie chce ! Pozdrawiam Wytrwałych !
Ja się zastanawiam czy dobrać? czy sprzedać? Sedze w orphee od czerwca i kusi aby już sprzedać (+101%). Ale z drugie strony perspektywa następnych miesięcy jest bardzo obiecująca.
Nooo na końcu to był szał! Musiałbym całkiem na głowę upaść po pijaku żeby się aż tak obkupić :-). W sumie to nie wiem co o tym sądzić. Jak obroty będą mizerne to by sugerowało, że spadnie i warto przeczekać i odkupić taniej. a tu takie info czyli poleci do góry ! kurde frajer jestem, że opchałem za wcześnie. Przekombinowałem chciałem zrobić kółeczko i mnie zaskoczyli. O co tu chodzi ?! W sumie teraz to trochę strach kupić bo łatwo można stracić 40% może to zagrywka pod wysterowanie drobnicy ?? a może rzeczywiście Płocica widzi potencjał i parytet wymiany będzie taki, że się mu to bardzo opłaci ?! nie wiem za głupi jestem ! coraz bardziej mnie to denerwuje !
Dnia 2016-04-05 o godz. 20:56 ~Gorzelnik napisał(a): > Nooo na końcu to był szał! Musiałbym całkiem na głowę upaść po pijaku żeby się aż tak obkupić :-). > W sumie to nie wiem co o tym sądzić. Jak obroty będą mizerne to by sugerowało, że spadnie i warto przeczekać i odkupić taniej. a tu takie info czyli poleci do góry ! kurde frajer jestem, że opchałem za wcześnie. Przekombinowałem chciałem zrobić kółeczko i mnie zaskoczyli. O co tu chodzi ?! W sumie teraz to trochę strach kupić bo łatwo można stracić 40% może to zagrywka pod wysterowanie drobnicy ?? a może rzeczywiście Płocica widzi potencjał i parytet wymiany będzie taki, że się mu to bardzo opłaci ?! nie wiem za głupi jestem ! coraz bardziej mnie to denerwuje !
Gorzelnik, Orphee to dobra spółka, fundamentalnie warta dużo więcej niż obecny kurs, ma płynność, stałych odbiorców odczynników, tych co kiedyś kupili analizatory i potencjalne możliwości rozwoju, aby sprzedać kolejne analizatory do których będzie sprzedawać potem odczynniki, to taka maszynka do zarabiania kasiory, jeżeli nikt za bardzo nie będzie jej okradał to jest to fajny biznes do zainwestowania i gwarantowane dobre wyniki co kwartał
ale wiadomo, że kursem ORP steruje "niewidzialna ręka rynku" i nie za bardzo się jej spieszy ze wzrostem wartości kursu na giełdzie,
ja swoich akcji nie sprzedaje, sprzedałam tyle co potrzebowałam na wakacje dla dziecka, reszta czeka na cenę 4 zł ;), a co , muszę odkuć straty po Tuorach :)