To wygląda na wypłukiwanie drobnicy. Za dużo tu ruchów góra-dół. Może to oznaczać wejście poważnych inwestorów i silne wzrosty dyskontujące spodziewaną sprzedaż.
Problem ten spółki polega na tym, że opiera się na jednym produkcie i jedzie na renomie prezesa. Jak prezesowi się znudzi szefowanie i odejdzie (raczej mocno zarobiony po luxmedzie, więc braster to kwestia ambicjonalna, kilkadziesiąt baniek w te czy wewte nie zrobi mu różnicy), to od razu będzie równia pochyła. Siła Brastera=Halicki i wiara ludu, że powtórzy sukces luxmedu. No, a jeżeli produkt okaże się niewypałem to już w ogóle instant kill.
Chciałbym tylko przypomnieć, że Pan Halicki został Prezesem dokładnie 17 października 2014 roku kiedy to kurs oscylował w okolicach 5 zł. Teraz bujamy się w przedziale 13-15 więc jak ktoś wszedł krótko przed wyznaczeniem Halickiego to ma teraz na czysto 200% wciągu półtora roku. Coś tam jednak jego nazwisko znaczy.