Słownik języka polskiego syndrom to: 1. «zespół cech charakterystycznych dla jakiegoś zjawiska, zwykle negatywnego, lub charakterystycznych dla osoby, która doświadczyła takiego zjawiska» 2. «zespół objawów charakterystycznych dla jakiejś choroby»
Po szczegółowej analizie spółek z stajni Jakubasa śmiało można zdiagnozować powyższą przypadłość chorobową nie tylko w odniesieniu do spółek, ale i osobowo. Przyjrzyjmy się zachowaniu kursów spółek Jakubasa: - Newag - udział J. = 44 % kapitału , zdołowanie kursu od max. do min. - 40 %, - Mennica - udział J. = 52 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 42 % i skup akcji własnych, - CNT - udział J. = 65 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 60 % i zwiększanie udziału, - Polna - udział J. = 49 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 45 % i częste zmiany stanu posiadania , - Netia - udział J. = 40 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 40 % i skup akcji własnych, Wszystkie w.w. firmy w latach 2013 - 2015 systematycznie zwiększały przychody i zyski, a kursy podążały w przeciwnym kierunku do rynku GPW. Nie trudno sobie wyobrazić poziomy notowań stadniny Jakubasa, gdyby spółki pokazywały spadki przychodów i zysków.
Moje przemyślenia: Być może niesłusznie posądzamy ING o taki stan rzeczy ( chyba, że strzelił sobie w stopę), ale dopatruję się tutaj roboty Jakubasa i spółki. Po prostu wyprzedają darmowe akcje (może się mylę - zyski przenoszą na zakup Netii - patrz sprzedaż pakietu 190 tys. Newagu w dniu 2 marca br i zakup Netii dn. 2 i 3 marca br. po tajemniczej przecenie do 4,20 i akurat ogłoszenie skupu akcji własnych. Podejrzewam, że po sprzedaży Netii na zwyżce odkupią po cichu swój pakiet Newagu, ale już po niższych cenach tak jak założyli). Wieloletnie trzymanie kursu w płaszczyźnie horyzontalnej, świadczy w moim przekonaniu, że osoby powiązane z zarządem prowadzą cichą grę na rynku wykorzystując znaną im tylko wiedzę co do kondycji finansowej firmy i jej przyszłych zamierzeń.
Witam !!! Na początek taka mała ciekawostka Newag został na portalu "niebieskich" wyróżniony w grupie 6 spółek za sezon wynikowy. Niby dla czytających raport żadna niespodzianka ale podaje jako taką ciekawostkę ;)
Co do kursu to wiadomo że coś jest majstrowane. Wystarczyło spojrzeć jak kurs zachował sie w poniedziałek i poobserwować np. 2 pierwsze godziny sesji.
Wiesz, co do ogłoszenie skupu akcji przez grupę Jakubasa to wydaje mi się to mało realne. Ale przyjmijmy teoretycznie że przy kursie 14,5 ogłasza wezwanie z przebitka powiedzmy na ....16. Co sie dzieje
1. OFErmy nie odpowiadają po miałyby stratę 2. Większość indywidualnych ze stratą - nie odpowiada 3. Indywidualni tacy np. jak ja którzy po doliczeniu 2 dywidend są na niewielkim plusie nie odpowiadają znając wartość i perspektywy spółki. 4. Niewielka grupa daytraderów i indywidualnych którzy wchodzą w rynek nim kurs wzrośnie do 16 - odpowiadają.
Ile skupią 0,2 -0,5 % no nie wiem. Tyle to skupią spokojnie z rynku. Trzeba robić swoje. Spokojnie coś dorzucać w miarę zwolnionej gotówki z innych inwestycji. Szczególnie jak pojawi się info o dywidendzie. Pozdrawiam
Co do kursu to wiadomo że coś jest majstrowane. Wystarczyło spojrzeć jak kurs zachował sie w poniedziałek i poobserwować np. 2 pierwsze godziny sesji.
Możesz rozwinąć ? Jestem ciekaw bo za to grozi do kilku lat i 5 baniek grzywny, albo jedno i drugie, a z tego co wiem to con. kilku forumowiczów jest w kontakcie z KNF i prokuraturą.
Interesuje mnie to też od technicznej strony, bo jeśli potrafisz identyfikować takie zdarzenia, czy zagrania typowe dla techników - zawodowców z funduszy, to zupełnie nie rozumiem jak mając taką wiedzę można siedzieć na jakimś forum, czytać posty, które w 90% NIC nie wnoszą (moje też nie są wysokich lotów) i czekać na ....kilka ochłapów dywidendy (????!) :) Bez urazy, to nie atak z mojej strony, ale logiczna konstatacja, która nie trzyma się kupy.
Ale o co te wasze spory bo nie kumam ? Czy manipulacja na kursie dobrej spółki to nie przypadkiem maksymalizacja zysków w przyszlosci? Heello! Na razie czuwam z gotòweczka pod ręką. he he
Nie do końca rozumiem, co Ty robisz na tym forum. Jak widzę próbujesz uzasadnić wszelkie wahania kursu NWG "niewidzialną reką rynku" lub też "kreskami" a przy okazji obśmiewasz forumowiczów takich jak np PPP, którzy usiłują dostrzec inne aspekty zachowania się tegoż kursu. Niestety nie żyjemy w świecie idealnym i zwykła nieuczciwość istnieje - nawet na GPW - uwierz mi na słowo :) A to, że ludzie nieuczciwi pozostają czasem bezkarni, no cóż, taki "lajf"...
Dnia 2016-03-24 o godz. 09:45 ~Majkel napisał(a): > Nie do końca rozumiem, co Ty robisz na tym forum. Jak widzę próbujesz uzasadnić wszelkie wahania kursu NWG "niewidzialną reką rynku" lub też "kreskami" a przy okazji obśmiewasz forumowiczów takich jak np PPP, którzy usiłują dostrzec inne aspekty zachowania się tegoż kursu. Niestety nie żyjemy w świecie idealnym i zwykła nieuczciwość istnieje - nawet na GPW - uwierz mi na słowo :) A to, że ludzie nieuczciwi pozostają czasem bezkarni, no cóż, taki "lajf"... ============================================ Giełda bardzo nam się zmieniła od czasów lat 2000-nych Na forum PXM kolega WP ładnie to zebrał , choć w zupełnie innym kontexcie, niż ten w jakim przytaczam jego wypowiedź :
".....Teorię o tym, że na gpw inwestuje się długoterminowo, stworzyły fundusze, gdy zaczynały na naszym rynku. Musiały ją stworzyć, gdyż inaczej nie pozyskałyby indywidualnego kapitału.
Najważniejsze, zmieniać się wraz z giełdą. Jeżeli zmieniła zasady, a zmieniła, bo fundusze tylko grają , zaś kapitał zagraniczny jest wyłącznie spekulacyjny – to trzymanie się starych nawyków prowadzi do strat finansowych...."
Tu jest więcej takich genialnych analityków. Niektórzy widzą 'automaty' albo 'sypiących akcjami' ostatnio nazwani również 'uparciuchami' bo wywalają tanio akcje i nikt nie chce ich zbierać. Tak, moje posty też nic nie wnoszą są tylko szyderstwem. Dlatego nie podejmuję dyskusji.
Analfabetyzm ekonomiczny społeczeństwa w końcu znalazł odzwierciedlenie we władzy.
Nie wiem czy to bylo do mnie ale ja akurat manipulowanie kursem nie uważam za coś złego. Ja szukam takich spółek!!!. Ostatnio dzieki temu sporo zarobiłem na Uniwheels Lenteksie i Echu. Teraz na celowniku Newag ha ha
Dnia 2016-03-24 o godz. 09:53 ~moby_dick napisał(a): > Tu jest więcej takich genialnych analityków. > Niektórzy widzą 'automaty' albo 'sypiących akcjami' ostatnio nazwani również 'uparciuchami' bo wywalają tanio akcje i nikt nie chce ich zbierać. > Tak, moje posty też nic nie wnoszą są tylko szyderstwem. Dlatego nie podejmuję dyskusji. > > Analfabetyzm ekonomiczny społeczeństwa w końcu znalazł odzwierciedlenie we władzy.
====================== Nie wprowadzaj polityki na to forum , bo to nie jest tak, że nie ma ludzi o innych zapatrywaniach na twoją próbę deprecjacji i dyskredytacji obecnej władzy. Ale to nie jest dyskusja na to miejsce.
A czemu mam nie brać sowitej dywidendy? A tak poważnie połączenie dywidend z zakupami w odpowiednich okresach czasu umożliwił mi że pomimo spadków na walorze że nadal jestem tu na plusie....choć niewielkim - taki kaprys. Spadki i ataki na moją osobę mnie nie przerażają i nie zmienią mojej strategii na tej spółce której celem jest zarobek rzędu min 100% zainwestowanej kwoty w horyzoncie kilkuletnim. Inwestycję mogę zamknąć tylko w dwóch przypadkach :
1. Jeśli coś złego zacznie dziać się w spółce (nie na walorze!!!). Na razie nic takiego nie ma miejsca - a wręcz przeciwnie. 2. Ogólnego mocnego krachu na giełdach. Nie przewiduję a wręcz zaryzykuję stwierdzenie że giełdy rynków rozwijających sie będą zachowywać się lepiej od rozwiniętych a w ciągu najbliższego półrocza małe spółki na Wigu lepiej niż blue chipy. Ale rozumiem że z tym drugim punktem nie każdy się zgodzi. Niech każdy ocenia ryzyko
Mimo wszystko życzę Ci i wszystkim forumowiczom Wesołych Świąt !!!