Spółka dnia: COGNOR 18.01.2016 Opór: 0,86 zł Wsparcie: 0,64 zł Notowania akcji spółki poruszają się w trendzie spadkowym, który w ciągu ostatniego miesiąca wyhamował na poziomie 0,64 zł. W grudniu popyt wybronił ten poziom, na wykresie pojawiła się wysoka biała świeca, która poparta została relatywnie bardzo wysokim wolumenem obrotu. Przez kolejne sesje podaż powoli spychała kurs, który w ubiegły czwartek dotarł ponownie do grudniowego dołka. Sesja piątkowa dała kupującym szansę na ponowne odreagowanie, gdyż na wykresie pojawiła się biała świeca, a to wzmacnia wymowę dołka. Niezobowiązujące odbicie kursu powinno przetestować pułap 0,86 zł, jako górny zakres miesięcznej konsolidacji.
Na akcjach to tu wszyscy mają ( przynajmniej teoretycznie) w plecy, niemniej zwalający też kiedyś muszą tu pewnie zacząć zarabiać. Kurs jest kontrolowany i świadomie zwalony, chyba czekamy na coś istotnego. Poziom kursu i marazm transakcyjny z ekscesami mogą świadczyć, że "to coś" może się wydarzyć w czasie niewiadomym i dość odległym. Niemniej zwalający mogą też błądzić w ciemności, bo na akcje wpływają obligacje, a może istnieć bariera pomiędzy obligatariuszami i akcjonariuszami, jednakże nie powinno tu być problemu z dośc szybkim dostosowaniu kursu do jakichś pozytywnych zmian, o ile takie wystąpią. Można by też przypuszczać, że jest to granie pod wyciskanie akcji z zamiarem wycofania gniota z giełdy, lecz z tego co pamiętam, to przy warrantach jest zapis, który wyklucza takie wycofanie, niemniej „znając” dziwacznego Sztuczkowskiego to tu wszystko jest możliwe.
Ukraiński rząd w pierwszej piątce priorytetów zbrojnych na 2016 r. wymienia produkcję pojazdów opancerzonych, haubic itp., czyli będzie stamtąd zapotrzebowanie na pancerstal.
Oj! ci eksperci i inni przewidywacze ;)... tu eksperci kurs wyliczyli na 2 zł z małym dynksem a tymczasem 60 groni leży na oiomie i ledwie tam dycha. Pewnie dlatego ekspert od wszystkiego Sztuczkowski woli pitolić banialuki o eldoradzie złomiarzy na Białorusi niż o swoich zarobkach i casusie Cog, który osobiście wpędził na ów oiom. Pouczanie Łukaszenki pewnie wydaje mu się bezpieczniejsze, bo Łukaszenka ma gdzieś jego i te jego złomiarskie widziadła, więc się nie odszczekuje. Śniademu też w mediach sugerował, aby wygaszał swoje piece, bo mu się źle żyje jak Śniady się bogaci, ale Śniady chyba nie czytał wizji tego eksperta od jego pieców, bo dalej hajcuje w swoich piecach. Ostatnio to nawet wypowiadał się o klimacie wyborczym w USA. Ten ekspertyzowy znawca prawie wszystkiego nie zabiera tylko głosu w sprawie spółki Cog, hołdując pewnie zasadzie, że zły to ptak, co swe własne gniazdo plugawi.