Na akcjach to tu wszyscy mają ( przynajmniej teoretycznie) w plecy, niemniej zwalający też kiedyś muszą tu pewnie zacząć zarabiać. Kurs jest kontrolowany i świadomie zwalony, chyba czekamy na coś istotnego.
Poziom kursu i marazm transakcyjny z ekscesami mogą świadczyć, że "to coś" może się wydarzyć w czasie niewiadomym i dość odległym. Niemniej zwalający mogą też błądzić w ciemności, bo na akcje wpływają obligacje, a może istnieć bariera pomiędzy obligatariuszami i akcjonariuszami, jednakże nie powinno tu być problemu z dośc szybkim dostosowaniu kursu do jakichś pozytywnych zmian, o ile takie wystąpią.
Można by też przypuszczać, że jest to granie pod wyciskanie akcji z zamiarem wycofania gniota z giełdy, lecz z tego co pamiętam, to przy warrantach jest zapis, który wyklucza takie wycofanie, niemniej „znając” dziwacznego Sztuczkowskiego to tu wszystko jest możliwe.
Ukraiński rząd w pierwszej piątce priorytetów zbrojnych na 2016 r. wymienia produkcję pojazdów opancerzonych, haubic itp., czyli będzie stamtąd zapotrzebowanie na pancerstal.