• ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~martin [84.187.189.*]
    Co sądzicie o tym produkcie? Ile realnie kosztuje ochrona ubezpieczeniowa?
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~ [194.146.252.*]
    Agent ubezpieczeniowy powinien ci zrobic symulacje i tam wszystko jest czarne na bialym.Wyszczegolnione sa koszty ochrony ubezpieczeniowej plus koszty stale 6% co rok potracane od skladki podstawowej.Koszty ochrony ubezpieczeniowej to jakies 30 % calej skladki,reszta kwoty jest inwestowana w fundusze kapitalowe.Wybierasz sobie fundusz wzaleznosci od stopnia ryzyka jakie preferujesz/fundusz obligacji,mieszany,dynamiczny.Polisa jest dla ludzi ,ktorzy potrzebuja ochrony ubezpieczeniowej-chca chronic swoja rodzine lub siebie od nieszczesliwych wypadkow.Mozesz sobie dokupic umowy dodatkowe ,ktore jedna kosztuja /na wypadek trwalego inwalidztwa,powazne zachorowania,pobyt w szitalu,oraz umowe,ktora przerzuci odpowiedzialnosc oplacania skladek na towarzystwo w razie niezdolnosci do pracy/ Musisz sobie zadac pytania:
    1)czy w razie choroby chcesz liczyc tylko na sluzbe zdrowia 2)czy w razie inwalidztwa wystarcza Ci pieniadze z zus?/550 zl/
    3)czy twoja emerytura z ZUS i OFE Cie satysfakcjonuje?
    Pozdrawiam
    aneta
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~Witam. [77.223.248.*]
    Agnieszka Salamon Jelenia Góra 0506780549 Gadu: 2049071 Jelenia Góra Mozna zrobic lepszy numer w polaczeniuze strategia lwa. Zapraszam do mnie.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~aneta [194.146.252.*]
    Dodam jeszcze,ze jezeli uwazasz ze polisa Ci nie jest potrzebna mozesz wybrac IKE /bez ochrony ubezpieczeniowej/ jest ono oparte na funduszach inwestycyjnych.
    Aneta
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~pszenica [78.133.158.*]
    Dnia 2006-08-03 o godz. 09:00 ~aneta napisał(a):
    > Dodam jeszcze,ze jezeli uwazasz ze polisa Ci nie jest
    > potrzebna mozesz wybrac IKE /bez ochrony ubezpieczeniowej/
    > jest ono oparte na funduszach inwestycyjnych.
    Aneta


    Każdy normalnie myślący człowiek ma indywidualne ubezpieczenie na życie z pakietem ochronnym typu poważna choroba, szpital itd (chyba że go nie stać na ok 150 zł miesięcznie). Normalne, że to kosztuje, ale wybierając ubezpieczenie z funduszem kapitałowym jednocześnie buduje się kapitał np na emeryturę... dlatego warto porozmawiać w tej sprawie z przedstawicielem kilku firm i wybrać najlepszego...
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~JeD [62.21.38.*]
    szkoda, że w przypadku ubezpieczenia z ufk, w przypadku śmierci wypłacane jest tylko ubezpieczenie, a pieniadze zgromadzone na FI nie...

  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~basia [194.146.252.*]
    a czy mozesz do mnie napisac mam pare pytan,jestem zaineresowana - basia k@gazeta.pl
  • Re: ING Strategia Zjadania Waszych Emerytur Autor: ~LLL [83.11.60.*]
    HAHAHA ,TANI CHWYT

    Jak to się dziwnie składa, że Anetka i Basia mają taki sam IP: [194.146.252.*].
    Doprawdy wygląda to na przypadek. A może piszą z tego samego komputera? HAHAHA
    A Wy wszyscy w tym ING tak rozmawiacie sami ze sobą???

    UWAGA NA ANETĘ Z ING - NAGANIA, BY DOSTAĆ PROWIZJĘ
  • Re: ING Strategia Zjadania Waszych Emerytur Autor: ~aneta [194.146.252.*]
    Nie ukrywam,ze jestem agentem Ing
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~aneta [194.146.252.*]
    moj chlopak mi zrobil psikusa
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~aneta [194.146.252.*]
    A Ty pracujesz za darmo?To jest moja praca,a kazdy za prace dostaje wynagrodzenie!!!
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~ [83.5.157.*]
    OBRZYDLIWY CHWYT.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~josner [195.116.25.*]
    Dnia 2007-01-29 o godz. 14:33 ~ napisał(a):
    > OBRZYDLIWY CHWYT.

    Chwyt niskich lotów ale pani agent przynajmniej szczerze napisała o 6% rocznej prowizji, o czym ja dowiedziałem się dopiero po przeczytaniu lektury warunków ubezpieczenia z IKE.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~luki [82.210.191.*]
    Nie dziwię się, ING to badziew jakich mało na polskim rynku. 30% odprowadzasz na niskie ubezpieczenie na życie, 6% opłaty, zostaje 64% na inwestycję. Jestem doradcą finansowym i znam produkty, w których inwestowane jest 96% składki, a opłaty to tylko 4%. Dodam jeszcze, że u większości klientów ubezpieczenie na życie w ogóle nie jest potrzebne, wynika to z ich statusu, ale nie myślcie że sprzedawcy ING i innych podobnych wam o tym powiedzą.

    Jeżeli ktoś chce się poradzić, bądź umówić na spotkanie to piszcie cosmo-pl@o2.pl
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~andrzej [87.205.40.*]
    Chętnie poznam te produkty, nawet ike pobiera wyższe koszty jak 4%. Zapominasz o kosztach administracyjnych, manipulacyjnych, za zarządzanie, koszty ryzyka bez których nie może istnieć ubezpieczenie z funduszem, chyba że suma ubezpieczenia jest równa wartości polisy. Zakładam, że chcesz powiedzieć, iż alokacja wynosi 96%.

    Pozdrawiam
    Andrzej
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~luki [62.121.68.*]
    Andrzeju bardzo proszę, skontaktuj się ze mną poprzez mail, zobaczymy co da się zrobić dla Ciebie.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~Jarek [77.112.107.*]
    Jesteś chyba agentem skoro podajesz namiary na siebie pod kątem spotkania,agentem oczywiście innej firmy.Czy uważasz,że w tem sposób wszyscy rzucą się do Ciebie na jakieś rozwiązanie.Sorry dla mnie jesteś już niewiarygodny i sam sobie kup produkt z 96% alokacji składki baranie.Mam ten produkt od 11 lat około 1500 składki kwartalnej razem z IKE.PO tych latach przy wpłaceniu około 70tys zarobiłem 60 tys.lokując składki pół na pół w funduszu dynamicznym i mieszanym.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~luki [62.121.68.*]
    Nie nie jestem agentem, jestem doradcą finansowym, nie mam w swojej ofercie produktów tylko jednej firmy. Jak baran wygląda to pewnie nawet nie wiesz. Nie chodziło mi o alokację, a raczej o koszty, które trzeba sobie policzyć. Dobre produkty, które są na dłuższy okres nie muszą mieć wcale opłaty alokacyjnej, bo może ona zostać rozłożona w czasie.

    Cieszę razem z Tobą, że masz ten produkt od 11 lat, ale czego to dowodzi? Koszty poniosłeś, a inwestując w inny produkt w tym samym czasie otrzymałbyś wynik prawdopodobnie lepszy o ile w ogóle masz cokolwiek. Prawdopodobnie jesteś tylko biednym sfrustrowanym agentem ING ;).
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~wert [84.10.212.*]
    "bądź umówić ze mną na spotkanie" Czemu nie napiszesz mądralo że jestes agentem innego badziewia - poczekaj zaraz sie z Toba umówie
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~luki [62.121.68.*]
    Nie jestem agentem żadnego badziewia, lubię się spotykać z ludźmi zwłaszcza jak obie strony z takich spotkań odnoszą korzyści.

    A kto powiedział, że chciałbym na ciebie tracić czas ;), chyba jesteś zbyt pewny siebie.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~pelcasty [83.142.221.*]
    Dnia 2007-06-25 o godz. 13:58 ~luki napisał(a):
    > Nie dziwię się, ING to badziew jakich mało na polskim
    > rynku. 30% odprowadzasz na niskie ubezpieczenie na życie,
    > 6% opłaty, zostaje 64% na inwestycję. Jestem doradcą
    > finansowym i znam produkty, w których inwestowane jest 96%
    > składki, a opłaty to tylko 4%. Dodam jeszcze, że u
    > większości klientów ubezpieczenie na życie w ogóle nie jest
    > potrzebne, wynika to z ich statusu, ale nie myślcie że
    > sprzedawcy ING i innych podobnych wam o tym powiedzą.
    > Jeżeli ktoś chce się poradzić, bądź umówić na spotkanie to
    > piszcie cosmo-pl@o2.pl


    I ty nie naganiasz...proszę cię...96%??/ to chyba pomyliłeś produkty. Czytaj ze zrozumieniem...tu chodzi o "Ubezpieczenie z funduszem kapitałowym" a nie o sam fundusz...krótko mówiąc towarzystwo o którym mówisz pobiera 4% prowizji za to, że może obracać twoimi pieniędzmi??...tez fajnie
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~luki [62.121.68.*]
    Nie rozumiem co fajnie i co też?? Rozwiń jak możesz. Rynek jest jeden dla wszystkich, produkty są takie jakie się sprzedają. Jeżeli wymagania wzrosną to ceny pójdą w dół a jakość pójdzie w górę. Chodzi o możliwości jakie dają platformy inwestycyjne, plus obsługa, plus korzyści prawno podatkowe itd. Myślisz, że ktoś będzie tworzył i dystrybuował coś za darmo? Nie ma czegoś takiego na świecie jak darmowy lunch, kwestia tylko ile zapłacimy, żeby dobrze zjeść. Im wcześniej to zrozumiesz tym lepiej dla Ciebie ;)
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~ING Nationale-Nederlanden [89.79.26.*]
    Proszę o kontakt-pomogę-Jadwiga Nycz Przedstawiciel Finansowo-Ubezpieczeniowy ING Nationale-Nederlanden-usługi pośrednictwa finansowego w zakresie:
    ubezpieczeń na życie, Otwartego Funduszu Emerytalnego(OFE ING-lider w rankingu "Rzeczpospolitej" z 12IV2007r.),Indywidualnych Kont Emerytalnych(IKE),funduszy Inwestycyjnych, produktów bankowych.
    Z poważaniem, Jadwiga Nycz ING Nationale-Nederlanden

    Jadwiga.Nycz@ingnnp.pl tel.kom.0608554014
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~pawel [90.156.58.*]
    Uwazam ze twierdzenie ze niektore osoby nie potrzebuja ochrony zycia jest irytujace(kazdy powiniene miec ochrone zycia i wypadkowa chociazby ze wzgledu na swoja rodzine) kwestia znalezienia dobrego produktu...nawet w ubezpieczeniach grupowych kazdy w pracy ma ochrone na zycie w razie gdyby...oczywiscie kwestia tego czy warto ubezpieczac swoja inwestycje? jedni powiedza ze nie warto inni stwierdza ze tak owszem w przypadku czego naglego mam dodatkowe swiadczenie z ubezpieczenia i nie musze do pewnego czasu ruszac kapitalu.....kwestia upodobania klient ,jego mozliwosci w placeniu skladek i swiadomosci tego ze jest lub nie jest ubezpieczeony.....dopiero czlowiek zaczyna myslec jak sprostac ma roznym sytuacjom finansowym gdy znajdzie sie w tej zlej dla niego chwili....ale zazwyczaj wttedy jest juz za pozno.....ale jak mowie kwestia gustu...
    ...a pani z ING faktycznie plama na calosci :D......ale zdarza sie najlepszym heheh :)...pozdrawiam...
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~Wiesia [78.88.82.*]
    uważam że twierdzenie że każdy potrzebuje ochrony życia jest generowniem niepotrzebnych kosztów dla sporej części klientów

    zasada jest prosta- nad ochroną powinna się zastanowić osoba, od której funcjonowania zalezy poziom zycia innych osób. Czyli przede wszystkim rodzice mający na utrzymaniu dzieci, lub np. jedno z małzonków gdy drugie zarabia dużo mniej, dorosłe dzieci utrzymujące rodziców, osoby które mają wysokie kredyty jakich rodzina nie mogłaby spłacić itd.
    Natomiast osoby samotne lub żyjące w związkach, gdzie druga osoba nie potrzebuje ich wsparcia finansowego nie mają potrzeby takiej ochrony! To tylko podraża koszty, a w takich sytuacjach powinny się skupić na inwestowaniu.

    Wiesia www.epolisa.o-net.pl
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~pelcasty [83.142.221.*]
    Zgadzam sie w 98% Te dwa pozostawiam dla osób, które pomimo wszystko chciały by pozostawić po sobie wszystkie sprawy załatwione, nawet jeśli wiedzą, że partner s[pokojnie da sobie z nimi radę
    pozdr
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~gresiek [82.139.1.*]
    odradzam jako produkt mający budować kapitał na przyszłość( np. emeryturę)
    Jestem doradcą finansowym i znam ten produkt podobnie jak inne z ING.
    Ostatnio miałem klienta który wpłacił 3500 zł bez indexacji a na koncie ma 1400 zł.
    Reszta poszła na ryzyko ubezpieczeniowe. Tylko po co komu 2 ubezpiecznia??
    Jedno grupowe w pracy a drugie tutaj z którego prawdopodobnie nie skorzystasz.
    Jeżeli już to warto rozdzielić swoję oszczędności na 2 produkty:
    -ubezpieczenie
    -inwestycje.
    Przeliczjąc tą konkretną sytuacje klienta co z resztą potwierdził pan agent z ING.
    PO OKOŁO PIECIU LATACH WPŁAT MOŻEMY LICZYĆ NA TO ŻE BEDZIEMY MIEC TYLE ILE WPŁACILIŚMY!!!!!!!!!!!!!!
    CZy o to chodzi????????
    Pocent alokacji składki pmiedzy ubezpieczeniem a funduszem kapitałowym w ING nie jest nam do końca znany. Z wyliczeń wynika żę jest to około 60% (ubezp.) i 40 % (inwestycja).
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~Tomek [81.219.53.*]
    Witam.
    Trudno oczekiwać od produktu ubezpieczeniowego ze będzie generował wielkie zyski.Jego przeznaczeniem jest ochrona a jeżeli umowa trwa ileś lat to możemy ja zlikwidować i wycofać jakieś pieniądze.(podkreślam "jakieś" ).Nie oczekujmy zysków.To tylko ubezpieczenie.Do oszczędzania służą inne produkty.Dlatego łączenie wszystkiego w jednym nie przynosi skutku.
    Pozdrawiam.
    Tomek.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: kaszele5 [213.158.196.*]
    Dnia 2006-08-01 o godz. 20:19 ~martin napisał(a):
    > Co sądzicie o tym produkcie? Ile realnie kosztuje ochrona
    > ubezpieczeniowa?
    dobry produkt emeryt.dla osób potrzebujących rowniez ochronę.przeliczalem odpowiednio prowadzony wypada lepiej niz skandia czy Aegon gdzie niby nie ma ubezp. szczegóły 600496636
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: kal23 [213.158.196.*]
    Dnia 2006-08-01 o godz. 20:19 ~martin napisał(a):
    > Co sądzicie o tym produkcie? Ile realnie kosztuje ochrona
    > ubezpieczeniowa?
    Strategia Lwa z IKE najtańszy program ubezp.-emeryt.Co by nie sądzić o tym programie a opinie są różne ,wg.mnie jest z IKE b.dobry dla osób które potrzebują i ochronę i oszczędzanie na emeryturę. np.męzczyzna 30lat ,35 lat opłacania składka 100 +100 na IKE (200),suma ubezp.48000 na wyp.smierci ,koszt w tym okresie (35 lat) w stos.do wpłaconych składek 7,13%.(cały koszt programu -w tym koszt ubezp.na 48000)pozdro.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~agnus2 [80.52.187.*]
    wszelkie informacje oraz koszty czy symujacje chętnie prześlę ci na maila ,z przyjemnością odpowiem też na ewentualne pytania. Zadzwoń 506031363. Pozdrawiam
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~kondi [79.188.5.*]
    Dyskusja jak widzę jest zaiste gorąca...

    Nieomieszkam jednak wtrącic swoje 3 grosze...

    Rozkładałem w zeszłym tygodniu 4 polisy ING (różne produkty i warianty z IKE).

    Studiując OWU, obliczając sume wpłat całkowitych i rozbijając szczegółowo składke na ubezpieczenie, inwestycję doszedłem do kilku zaskakujących wniosków.

    Polisy zawierane były ok 2000r.
    Składki oscylowały w granicach 200-400zł miesięcznie.
    Porównując sumy ubezpieczenia w stosunku do innych produktów "nie-ING" dostepnych na rynku stwierdziłem, że ... ubezpieczenie w tych produktach jest po prostu KIEPSKIE (nawet dokupując opcje ubezpieczenia).
    Poza tym tylko w jednym przypadku (był to produkt ubezpieczeniowy z funduszami kapitałowymi + IKE) ubezpieczony po 8 latach płacenia składki miał wyższą wartość polisy niż suma wpłaconych składek (+23%).
    Pytam więc Szanowych Zarządzających ING i Agentów ING - jacy z Was Doradcy, że klienci są po tylu latach nadal nie zarabiają (pomimo tego, iż mieliśmy KILKA lat niezłych wzrostów na giełdzie)???????
    Jak ma się do tego ta Wasza "Analiza Finansowa" którą robicie klientom?
    Sprawdzacie ich profil inwestycyjny żeby dopasować dla nich odpowiednie fundusze kapitałowe?
    Analizując te polisy i rozbierając je na części pierwsze byłem po prostu załamany ich wynikami inwestycyjnymi. A wartości sum ubezpieczenia były po prostu śmieszne biorąc pod uwagę produkty dostepne obecnie na rynku.
    Z przykrością stwierdzam, że sposób działania Agentów ING (wciskanie przy corocznych wizytach następnych produktów, zamiana starych na nowe - wiąże się to oczywiście z "uwiązaniem" klienta do nowopodpisanego produktu) stwarza wrażenie naciągania a nie budowania zaplecza ubezpieczeniowo-inwestycyjnego na emeryturę.

    Łączenie w jeden produkt inwestycji i ubezpieczenia jest złym pomysłem.
    Jeśli na rynku pojawi się lepsze ubezpieczenie w innej firmie to nie mamy mozliwości rezygnacji z ubezpieczenia w produkcie inwestycyjno-ubezpieczeniowym bo koszta wykupu polisy w pierwszych latach są dość wysokie. Tym samym jesteśmy przypięci do tego konkretnego produktu.
    Podobnie jesli inwestycja w tym produkcie nie przynosi spodziewanych rezultatów.

    Tak więc na spokojna emeryture powinniśmy inwestowac oddzielnie a ubezpieczać się oddzielnie.

    P.S. Pominę fakt wyników Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych ING. Nie prezentuja się najlepiej na tle normalnych Funduszy Inwestycyjnych.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: kal23 [213.158.196.*]
    Dnia 2008-05-29 o godz. 15:21 ~kondi napisał(a):
    > Dyskusja jak widzę jest zaiste gorąca...

    Nieomieszkam
    > jednak wtrącic swoje 3 grosze...

    Rozkładałem w zeszłym
    > tygodniu 4 polisy ING (różne produkty i warianty z IKE).
    > Studiując OWU, obliczając sume wpłat całkowitych i
    > rozbijając szczegółowo składke na ubezpieczenie, inwestycję
    > doszedłem do kilku zaskakujących wniosków.

    Polisy
    > zawierane były ok 2000r.
    Składki oscylowały w granicach
    > 200-400zł miesięcznie.
    Porównując sumy ubezpieczenia w
    > stosunku do innych produktów "nie-ING"
    > dostepnych na rynku stwierdziłem, że ... ubezpieczenie w
    > tych produktach jest po prostu KIEPSKIE (nawet dokupując
    > opcje ubezpieczenia).
    Poza tym tylko w jednym przypadku
    > (był to produkt ubezpieczeniowy z funduszami kapitałowymi +
    > IKE) ubezpieczony po 8 latach płacenia składki miał wyższą
    > wartość polisy niż suma wpłaconych składek (+23%).
    Pytam
    > więc Szanowych Zarządzających ING i Agentów ING - jacy z
    > Was Doradcy, że klienci są po tylu latach nadal nie
    > zarabiają (pomimo tego, iż mieliśmy KILKA lat niezłych
    > wzrostów na giełdzie)???????
    Jak ma się do tego ta Wasza
    > "Analiza Finansowa" którą robicie
    > klientom?
    Sprawdzacie ich profil inwestycyjny żeby
    > dopasować dla nich odpowiednie fundusze kapitałowe?
    > Analizując te polisy i rozbierając je na części pierwsze
    > byłem po prostu załamany ich wynikami inwestycyjnymi. A
    > wartości sum ubezpieczenia były po prostu śmieszne biorąc
    > pod uwagę produkty dostepne obecnie na rynku.
    Z przykrością
    > stwierdzam, że sposób działania Agentów ING (wciskanie przy
    > corocznych wizytach następnych produktów, zamiana starych
    > na nowe - wiąże się to oczywiście z
    > "uwiązaniem" klienta do nowopodpisanego
    > produktu) stwarza wrażenie naciągania a nie budowania
    > zaplecza ubezpieczeniowo-inwestycyjnego na emeryturę.
    > Łączenie w jeden produkt inwestycji i ubezpieczenia jest
    > złym pomysłem.
    Jeśli na rynku pojawi się lepsze
    > ubezpieczenie w innej firmie to nie mamy mozliwości
    > rezygnacji z ubezpieczenia w produkcie
    > inwestycyjno-ubezpieczeniowym bo koszta wykupu polisy w
    > pierwszych latach są dość wysokie. Tym samym jesteśmy
    > przypięci do tego konkretnego produktu.
    Podobnie jesli
    > inwestycja w tym produkcie nie przynosi spodziewanych
    > rezultatów.

    Tak więc na spokojna emeryture powinniśmy
    > inwestowac oddzielnie a ubezpieczać się oddzielnie.

    P.S.
    > Pominę fakt wyników Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych
    > ING. Nie prezentuja się najlepiej na tle normalnych
    > Funduszy Inwestycyjnych.
    Nie rozumiem podejscia twojego i wielu innych do polis z funduszem.Jesli klient potrzebuje kwotę X ubezpieczenia to ją ma ,jesli chce gromadzić oszczędnosci to ma IKE do polisy.Dwa produkty w jednym (jedna opłata administracyjna).Z natury są to produkty długoterminowe , i mimo ze są obarczone większym kosztem(ubezpieczenie)
    z czasem zrobią swoje.
    Profil inwestycyjny nie dopasowany bo analiza jest taka na niby (tak rozumiem sens wypowiedzi),mylisz się po pierwsze analiza finansowa ma inny cel a mianowicie poznanie potrzeb klienta (nie musi byc na pismie)to po pierwsze .po drugie jaki profil inwestycyjny ?to nie TFI. na tego typu produktach długoterminowych tylko fundusz akcji.
    dlatego nie myl produktów bo nie wystawiasz sobie dobrej opinii.Zerujesz na niewiedzy
    i wykorzystujesz to naginając fakty do swoich przemyslen.Co to znaczy PO TYLU LATACH
    wyniki zle swiadczą o zarządzających(co mają do tego agenci?)po ilu latach ?8?Taki jestes as ze miałes wszystkich od 2000 w akcjach ,wątpie dlatego te rozwazania są czysto teoretyczne.(teraz łatwo tak sądzić .ja miałem od 2002 i wynik tych polis jest taki ze przy częsciowej wypłacie wartosci wykupu w 2006 klienci juz placili podatek belki.Dlatego nie wrzucaj wszystkich do jednego worka bo albo jestes niedouczony albo pracujesz gdzies gdzie sprzedaje sie tylko ochronę
    Zakoduj sobie, KAZDYprodukt finansowy ,nawet lokata z systematycznymi wpłatami ,jak i Ubezp.z IKE zrobi swoje przez długi czas i nie mieszaj ludziom w głowach wynikami bo one się we wszystkich firmach zmieniają traz na +_ raz na -.A porównywanie UFK z OFI jest nieporozumieniem.pozdro.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~kondi [78.157.190.*]
    niestety znam praktyki agentów ing
    są szkoleni do zawierania kolejnych polis z tymi samymi klientami wmawiając im że ONI POTRZEBUJĄ tych produktów... (ciekawe ilu agentów zna jak mantrę Franka Bettgera)
    Nie analizują dokładnych potrzeb klienta.

    Gadanie, że dopiero po 30 latach zobaczymy wynik z inwestycji w polisie jest bez sensu.
    Można innymi sposobami osiągnąc lepsze rezultaty inwestycyjne i przez cały okres do emerytury być lepiej ubezpieczonym.
    Po 10 latach suma ubezpieczenia może być niesatysfakcjonująca bo na rynku jest dziesiątki lepszych ubezpieczeń. Tym samym żeby być lepiej ubezpieczonym wypada zlikwidować polisę pomimo całkiem niezłej inwestycji w tej polisie.


    Wiem, że nawet ING ma dobre ubezpieczenia i dobre fundusze ale....
    niech oni sprzedają to oddzielnie a nie umieszczają w jednym produkcie (znam prawdziwe koszta tych produktów i nie są zbyt niskie)
    Takie produkty adresowane są dla KOMPLETNIE zielonych w temacie oszczędzania na emeryturę. I im właśnie się je sprzedaje.
    Tym samym uświadamianie społeczeństwa co do sposobów i efektywnego oszczędzania na emeryturę w wypadku ING nie stoi na najwyższym poziomie.
    Agent ING nie jest w żadnym wypadku Doradcą bo.... nie może polecić klientowi nic innego spoza wachlarza produktów ING.
    Tym samym wielokrotnie dopasowuje się klienta pod produkt a nie szuka produktu dla klienta.

  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: kal23 [213.158.196.*]
    Dnia 2008-05-29 o godz. 20:24 ~kondi napisał(a):
    > niestety znam praktyki agentów ing
    są szkoleni do
    > zawierania kolejnych polis z tymi samymi klientami
    > wmawiając im że ONI POTRZEBUJĄ tych produktów... (ciekawe
    > ilu agentów zna jak mantrę Franka Bettgera)
    Nie analizują
    > dokładnych potrzeb klienta.

    Gadanie, że dopiero po 30
    > latach zobaczymy wynik z inwestycji w polisie jest bez
    > sensu.
    Można innymi sposobami osiągnąc lepsze rezultaty
    > inwestycyjne i przez cały okres do emerytury być lepiej
    > ubezpieczonym.
    Po 10 latach suma ubezpieczenia może być
    > niesatysfakcjonująca bo na rynku jest dziesiątki lepszych
    > ubezpieczeń. Tym samym żeby być lepiej ubezpieczonym wypada
    > zlikwidować polisę pomimo całkiem niezłej inwestycji w tej
    > polisie.


    Wiem, że nawet ING ma dobre ubezpieczenia i
    > dobre fundusze ale....
    niech oni sprzedają to oddzielnie a
    > nie umieszczają w jednym produkcie (znam prawdziwe koszta
    > tych produktów i nie są zbyt niskie)
    Takie produkty
    > adresowane są dla KOMPLETNIE zielonych w temacie
    > oszczędzania na emeryturę. I im właśnie się je sprzedaje.
    > Tym samym uświadamianie społeczeństwa co do sposobów i
    > efektywnego oszczędzania na emeryturę w wypadku ING nie
    > stoi na najwyższym poziomie.
    Agent ING nie jest w żadnym
    > wypadku Doradcą bo.... nie może polecić klientowi nic
    > innego spoza wachlarza produktów ING.
    Tym samym
    > wielokrotnie dopasowuje się klienta pod produkt a nie szuka
    > produktu dla klienta.


    Temat był polisa z IKE i jako taki produkt (a pytanie było o koszty) jest przy załozeniu ze klient potrzebuje ubezpieczenia ,.przy odpowiedniej konstrukcji,najtanszym produktem ubezp.-emerytalnym..Mozna wypisywac rózne rzeczy ale trzeba byc w temacie aby się wypowiadac.Jesli zakłada się rezygnacje po kilku latach to wypisuje się rózne opinie wracając wciąz do tego ze klient byc moze będzie chciał rezygnowac bo jest cos nowego ,otóz zawsze będzie cos nowego (niekoniecznie dobrego)bo rynek się rozwija ale jesli potrzeba klienta została zaspokojona to po co rezygnowac i skakac po firmach bez sensu i drogie.Takie podejscie wpędza klienta w koszty. Jesli poznasz dobrze potrzebę klienta mozesz zrobic to raz a dobrze.(mając IKE)na jednym produkcie,
    W sytuacji gdy ING ma szeroki wachlarz produktów wszystko zawsze zalezy od doradcy więc nie uogólniaj na wszystkich i na całą firmę .
    .Rozumiem ze chcesz aby kompletnie zieloni klienci mieli ubezp.terminowe +TFI ,lub inne prod.inwestubrane w ubezp.(AEGON,SKANDIA),skoro sie nie znają to co im zaproponujesz,pewnie swoje doradztwo ,i co im doradzisz ,.Pomysl od tej strony jaki będzie efekt rzucenia zielonego klienta na głęboką wodę i jesli masz trochę wyobrazni i doswiadczenia to docenisz polisę z IKE ,i godząc się na koszt który jest w kazdej firmie,zobaczysz dobre strony takiego rozwiązania .A na koniec mamy od niedawna najtanszą terminówkę na rynku i nie muszę mu sprzedawac ub.z fund.jesli potrzebuje tylko ochronę a jesli chce ja połaczyc z oszczedz.to moze tanio to zroobic otwierając IKE ,na TFI,chociaz z dosw.ub.z fund +IKE jest dla klienta najwygodniejsze i tanie przy załozeniu ze chce oszczędzac długoterminowo.pozdro,
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~barbapapa [87.206.50.*]
    Właśnie dlatego,że istnieją takie produkty jak Strategia L.,uważam instytucje finansowe
    za niegodne zaufania..
    Opłaty miesięczne za zarządzanie wynoszą aż 9,80!!!!!,Od wartości wykupu pobierana jest prowizja(nie pamiętam ile i na jakich zasadach).Co najgorsze koszty ubezpieczenia są bardzo duże.
    To się nie opłaca.
    Strategia nie dość,że stara to jeszcze bardzo droga:) mało kasy idzie na inwestycje a dużo na ubezpieczenie -słowem ździerstwo.
    W tej chwili na rynku są o niebo lepsze polisy kapitałowe.
    pzdr.


  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~pete [83.2.110.*]
    podaj jakąś niebo lepszą polisę kapitałową
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~barbapapa [87.206.185.*]
    LEOLIFE
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~rudyyy [83.29.144.*]
    witaj, realnie jesli patrzysz to ze skladki 100 zl na zabezpieczenie idzie ok 6-9 zl. no chyba ze beda specjalne warunki np ze wzgledu na niebezpieczny zawod itp, wtedy moga koszty wzrosnac max do 25% wartosci skladki podstawowoej
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ukul [213.158.196.*]
    Ale ogólne koszty będą jednak wyższe - chociaż nie należy tego traktować tak jak inni opisują "koszty zjadają składkę"

    Jeżeli chcesz poznać konstrukcję tego produktu daj znać a wytłumaczę szczegółowo od strony matematycznej - Jeżeli chcesz się poznać szczegóły z zakresu proszę o kontakt tel lub sms-em na nr 604-196-724
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~Ona [193.193.181.*]
    Ja wpłaciłam 2400 a gdy po dwoch latach chciałam zrezygnowac zaproponowano mi 350zł!!
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~lwipazur [83.175.191.*]
    Niestety, barpapa ma rację, wg mojej wiedzy Leolife (Generali + mBank, który jest tylko pośrednikiem, tak jak w przypadku Supermarketu FI) jest NAJTAńSZY na rynku - porównaj art. http://www.expander.pl/expander/index.jsp?place=Lead6&news_cat_id=22&news_id=5130&layout=2&page=text
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~bahus [83.16.1.*]
    nie chodzi o to aby było to najtańsze na rynku ale NAJLEPSZE!!!
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~lwipazur [83.175.191.*]
    W tym przypadku.... chodzi !
    Bo te 2 produkty oferują prawie dokładnie to samo (zakresy ubezpieczeń), grupy finans. są porównywalne, notowane w setce Global Forbes, z ponad 150-letnią tradycją. I tak świadczenia wypłacają polskie spółki-córki....
    Wyniki UFK są historyczne i bezdyskusyjne:
    ING dynamiczny 3 lata +23,43%, 1 rok -30,89%
    ING mieszany 3 lata +13,04%, 1 rok -9,00%
    Generali Agresywny 3 lata +31.25%, 1 rok -24.50%
    Generali mieszany 3 lata +18.97%, 1 rok -7.78%,
    więc jakie jeszcze masz argumenty na potwierdzenie wątpliwej tezy, że ING jest lepszy (poza tym, że tam pracujesz i jesteś szkolony do utożsamiania się z firmą, od czego notabene chcemy na tym forum uciec!)
    To jest forum KONSUMENCKIE !!!!!!
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~bahus [83.16.1.*]
    Dnia 2008-08-29 o godz. 15:36 ~lwipazur napisał(a):
    > W tym przypadku.... chodzi !
    Bo te 2 produkty oferują
    > prawie dokładnie to samo (zakresy ubezpieczeń), grupy
    > finans. są porównywalne, notowane w setce Global Forbes, z
    > ponad 150-letnią tradycją. I tak świadczenia wypłacają
    > polskie spółki-córki....
    Wyniki UFK są historyczne i
    > bezdyskusyjne:
    ING dynamiczny 3 lata +23,43%, 1 rok -30,89%
    > ING mieszany 3 lata +13,04%, 1 rok -9,00%
    Generali
    > Agresywny 3 lata +31.25%, 1 rok -24.50%
    Generali mieszany 3
    > lata +18.97%, 1 rok -7.78%,
    więc jakie jeszcze masz
    > argumenty na potwierdzenie wątpliwej tezy, że ING jest
    > lepszy (poza tym, że tam pracujesz i jesteś szkolony do
    > utożsamiania się z firmą, od czego notabene chcemy na tym
    > forum uciec!)
    To jest forum KONSUMENCKIE !!!!!!


    jeśli jest to informacja skierowana do mnie,to cię rozczaruję - pudło - nie trafiłeś!!!!!
    sam nie wiesz o czym mówisz ,
    i powtórzę raz jeszcze - nie chodzi o to,aby był to produkt najtańszy na rynku, ale przede wszystkim produkt NAJLEPSZY dla Ciebie (niekoniecznie idzie to w parze z ceną).
    I nie bronię tu interesów żadnej firmy a tym bardziej ING - wypowiadam tylko swój pogląd na forum.

    pozdr
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~wixi [213.156.104.*]
    Ale na co wpłaciłaś? Nie rozumiem jak można wpłacić na coś pieniądze i tego nie doglądać... każdy doradca, nieważne jakiej firmy, to sprzedawca, a tylko od jego zaangażowania i rozsądku zalezy, czy Klient dostanie to, czego oczekuje.
    W tym przypadku mam na myśli dobór odpowiednich funduszy i zmiana ich alokacji w czasie trwania umowy. Jak się wrzuca $ i po 2-3 latach zagląda do środka, co tam teraz mamy, to nie dziwota, że efekty moga być słabe. Tylko od kogo masz wymagać, żeby dbał o Twoje pieniądze? Sprzedawcy który cały czas szuka nowych Klientów (bo sami nie przychodzą), czy od siebie samej?
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: kruzyk [83.25.20.*]
    Po przeczytaniu całego wątku zauważyłem, że wszyscy o czymś zapomnieli.

    Strategia lwa przy jakiejś składce daje możliwość wyboru Gwarantowanej sumy ubezpieczenia (GSU) z zakresu minimalnej i maksymalnej sumy ubezpieczenia (SU).

    Prosta symulacja:
    mężczyzna wiek ukończone 20 lat, 200 zł/mc,


    zakres sum ubezpieczenia: od 110 400 zł do 218 400 zł.
    Klient wybiera minimalną SU co daje mu możliwość w przyszłości jej podniesienia bez podnoszenia składki. Czyli GSU to 110 400 zł.

    Umowy dodatkowe:
    1. umowa podwajająca świadczenie w razie śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku (czyli GSU wynosi 220 800 zł !!);
    2. umowa dotycząca trwałego inwalidztwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem (do 200% GSU)
    3. umowa dotycząca przejęcia opłacania składek na wypadek niezdolności do pracy spowodowanej w wyniku inwalidztwa.

    Koszty umów:
    1. 15,46 zł
    2. 19,32 zł
    3. 7 zł
    Opłata administracyjna 9,80 zł.

    Opłaty razem: 51,58 zł.

    Zakładamy roczny wzrost jednostki rozrachunkowej jedynie na 5% (żeby nie wróżyć z fusów). Wykluczamy indeksację - tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

    Po 45 latach wartość polisy to 219 308,07 zł, gdzie Klient po zapłaceniu podatku dostanie 198 159,55 zł.

    Z doświadczenia jednak wiem, że już po 2, 3 roku polisowym wartość polisy jest o ok. 50% wyższa niż w założeniu (tylko 5%).

    Proszę zwrócić uwagę na to co zyskuje Klient.
    __________________________________________________________
    Taka sama umowa tylko max GSU z zakresu.
    Opłaty wyglądają tak (za te same umowy):
    Koszty umów:
    1. 30,58 zł
    2. 38,22 zł
    3. 7 zł
    Opłata administracyjna 9,80 zł.

    Opłaty razem: 85,6 zł.

    Przy założeniu tylko 5% zyski są mniejsze, a po 31 latach koszty pożerają wręcz zgromadzony kapitał, który kończy się w 42 roku polisowym. Oczywiście jeżeli roczny wzrost jednostki będzie na wyższym poziomie to mechanizm zachowa się inaczej.

    Jak widać bardzo ważne jest umiejscowienie GSU w skali zakresu min i max SU.
    Dlatego dobry doradca, nie powinien proponować GSU zbliżonej do max SU tylko do min SU. Ew. aby uzyskać wyższą GSU można podnieść składkę. Oczywiście jeżeli chcemy coś odłożyć :)

    ______________________________________________________________
    Ten sam Klient co wyżej tylko składka 100 + 100 IKE/mc.

    Zakres sum ubezpieczenia: od 55 200 zł do 109 200 zł.
    Klient wybiera min GSU czyli 55 200 zł.

    Do tego umowy dodatkowe:
    1. umowa podwajająca świadczenie w razie śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku (czyli GSU wynosi 110 400 zł !!);
    2. umowa dotycząca trwałego inwalidztwa spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem (do 200% GSU)
    3. umowa dotycząca przejęcia opłacania składek na wypadek niezdolności do pracy spowodowanej w wyniku inwalidztwa.

    Koszty umów:
    1. 7,73 zł
    2. 9,66 zł
    3. 7 zł
    Opłata administracyjna 9,80 zł.

    Opłaty razem: 34,19 zł.

    Przy tych samych założeniach wzrostu co wyżej po 45 latach wartość polisy to 103 154,89 zł, kapitał w IKE to 186 193,59 zł, gdzie Klient po zapłaceniu podatku (w razie wypłaty z IKE po uzyskaniu praw emerytalnych nie płaci się podatku) dostanie razem 280 009,03 zł.

    ______________________________________________
    Oczywiście wszystko zależy od potrzeb Klienta. Po to się robi Analizę finansową, żeby klient uświadomił sobie swoje potrzeby (często możliwość niekorzystnego obrotu zdarzeń Klienci odsuwają od siebie niezabezpieczając bliskich finansowo na taką ewentualność) i po to też żeby można było je finansowo określić i jakoś się do tego odnieść. Ale oczywiście decydują też możliwości Klienta i jego decyzja.

    Jak coś oceniamy, róbmy to rzetelnie i uczciwie.
    Pozdrawiam.
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~Przemko [91.149.204.*]
    Proszę podać pełne koszty tego programu inwestycyjno-ubezpieczeniowego w piewrwszym oraz drugim roku.
    Z tego co wiem to koszty są ogromne. Zakładając sobie program inwestycyjny osobno oraz zwykłą polisę na życie za kilka złotych koszty zmniejszają się o dużo a bedziemy mieć więcej pieniędzy w przyszłości.
    Także dla mnie piękne cyferki po 30 latach w Strategii Lwa proszę sobie porównać z większymi cyferkami w dwóch programach (inwestycyjnym i ubezpieczeniowym)
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~Metodolog [89.79.54.*]
    Bardzo dobry i klarowny materiał. Myślę, że nie ma nic lepszego jak gra w otwarte karty i pokazywanie prawdy na liczbach. Zwłaszcza tym którzy szkalują.

    Jeśli już mamy do końca precyzyjni to ważne jest jeszcze wyliczenie miesięcznego kosztu ochrony z tzw. umowy głównej - śmierć z dowolnej przyczyny.
    Koszt wyliczany jest w oparciu o tzw. tablice trwania życia i GSU. Dla pierwszego przykładu - naszego "20-latka" przy GSU = 110 400 miesięczny koszt ochrony z umowy głównej wynosi 16,79zł. O tym zapomniał Pan KRUZYK w swoich rachunkach.
    Zatem, w naszych obliczeniach powinniśmy zwiększyć całkowity miesięczny koszt ochrony do kwoty 68,37zł. Innymi słowy Część składki która jest inwestowana w jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych wynosi w najlepszym wypadku 131,63 zł. Spyta ktoś dlaczego "w najlepszym wypadku"? Już piszę dlaczego. Zauważmy, że tablice trwania życia, które wpływają na koszt ochrony są okresowo aktualizowane na podstawie danych statystycznych GUS. Jeśli zatem ryzyko śmierci Klienta w danym wieku wzrośnie (na podstawie danych statystycznych), to koszt jego ochrony również wzrośnie. Dlatego sugeruję na wszelki wypadek (lepiej pomylić się na korzyść niż na niekorzyść Klienta), aby do miesięcznego średniego kosztu ochrony z umowy głównej doliczyć dodatkowo max 10% na ryzyko jego wzrostu. Wówczas całkowity miesięczny koszt ochrony wzrośnie nam do 70,05zł, a zatem część składki inwestowanej to 129,95zł.
    Dopiero od tej wartości należy liczyć wartość polisy po 45 latach akumulacji składanego kapitału.
    Suma wpłat składek wyniesie wówczas 70 173,00zł, a dla średniorocznej stopy zwrotu na poziomie 5% wartość kapitału będzie wynosiła 261 488,24zł.
    W tym momencie nie wiem w jaki sposób została wyliczona wartość 219 308,07 zł.

    Na koniec luźna uwaga. Osobiście nigdy nie rekomenduję Klientom Strategii Lwa jako produktu o charakterze inwestycyjnym z przeznaczeniem na przyszłą emeryturę. Jak Klient jest świadomy faktu, że ochrona kosztuje niech płaci wyłącznie za ochronę, a od tego są inne produkty. Wówczas składka jest o wiele niższa ale Klient musi mieć tę świadomość, że choćby wpłacał ją przez 45 lat to nic się przysłowiowo "nie uzbiera".

    Ale - taki trochę inny przykład - jak Kowalski, który całe życie jeździ powiedzmy w miarę "dobrym" autem i płaci co roku 2500 zł składki na OC+AC+NNW + nie wiadomo co jeszcze, to ile mu się uzbiera po 45 latach nawet bezszkodowej jazdy?! ZERO!!! Część musi zapłacić (obowiązek ustawowy) ale to tę zdecydowanie mniejszą część - OC, a tę większą płaci z własnej i nieprzymuszonej woli - AC. I Kowalski nie będzie się z nikim kłócił, bo tyle to on wie, że te 2500 to płacił przez lata tak na "w razie czego". A w zasadzie to w razie czego? No bo jak ktoś mu zarysuje samochód i ucieknie, w ciągu tego 20 letniego okresu ubezpieczenia powiedzmy 3 razy, gdzie koszt lakierowania każdorazowo wyniesie powiedzmy 2000 zł to ile Kowalski w najlepszym wypadku odzyska z AC? - 6000zł. A jak sobie stuknie zderzaczkiem w latarenkę parkując zamaszyście i pognie maskę to może uda mu się wyrwać kolejne 4000zł na naprawę pokiereszowanego samochodziku. A jak ktoś go stuknie i Kowalski go "chwyci za rękę" to dostanie odszkodowanie z OC sprawcy. No i wtedy sobie "pohula" bo to przecież nie z jego polisy...! No dobra, to ile Kowalski przez te 45 lat wpłacił a ile odzyskał? Wpłacił 112 500zł a wyjął 10000zł. No interes życia! Pogratulować! SIC!
    Ale jak ma zapłacić 2400 rocznie za to, że w razie śmierci z dowolnej przyczyny jego rodzina dostanie 110 400zł żeby mogła "jakoś" sobie poradzić po utracie Ojca i Męża, albo jak Kowalski dostanie w razie inwalidztwa dwa razy tyle, żeby mógł jeszcze godnie pożyć przez kilka, kilkanaście lat... to oczywiście to jest wyłudzanie pieniędzy, naciąganie itd. itp.

    Jak chce mieć na emeryturę to niech sobie otworzy IKE (tak jak Pan KRUZYK to pokazuje w swoim przykładzie) albo inwestuje wprost w Fundusze Inwestycyjne. Nikt nie broni.
    Strategia Lwa to produkt poniekąd dla ludzi "wygodnych". Jeśli ich stać, żeby płacić wyższą składkę mogą to robić. A po latach 20stu, 30stu czy 40stu - wiadomo, że Strategia to produkt bezterminowy - uzbiera się jakaś "fajna" sumka, która poprawi bardzo humor naszego Klienta. Tym bardziej, że ten kapitał odkłada się często bez większej świadomości Ubezpieczonego. Zgadzam się jednak, że porządna analiza finansowa uwzględniająca i dokładnie opisująca oczekiwania Klienta to podstawa. A zaraz po niej jest rzetelna informacja dla Klienta. Koniec.


    Pozdrawiam serdecznie,
    Metodolog
  • Re: ING Strategia Lwa z IKE Autor: ~dj [78.159.74.*]
    To yodyieje, ktryz dorabiaj si cyzimđ kosytem.