Drugi raz kurs doszedł do oporu na 1.80 i nie dał rady, ktoś sporo wyrzuca akurat po tym kursie, nie próbuje sprzedawać drożej choć pewnie by mógł, wg mnie po wynikach była szansa na pociągniecie kursu do 2zł albo i wyżej Przejście na główny idzie bardzo powoli i opornie Nie podoba mi się też jeden z punktów przegłosowanych na walnym Pytanie jaki kierunek jest najbardziej prawdopodobny?
Z jednej strony fajnie, że kurs rośnie, z drugiej zastanawia, czy jest to powodowane pogrywkami animatora rynku, czy rzeczywistym zainteresowaniem w związku z sytuacją przejścia na rynek główny.
Zastanawiam się, czy nie skupić akcji spółki-matki (MERA S.A.).
Gdyby Klon ruszył, ruszyć powinna i ona. Z drugiej strony zainteresowanie Klonem przechodzącym na Rynek Główny może być większe, co przełoży się na wzrost wyceny waloru, a niekoniecznie na wzrost cen akcji Mery.
Wadliwa (szkodliwa) polityka informacyjne spółek wymaga bardzo ostrożnego planowania działań na obu papierach.
No i wyjaśniło się. Sztuczny wzrost był generowany przez animatora rynku. Wystarczyło ledwo 1000 akcji by zbić kurs o 15%. Skala spadku taka jak na śmieciowych spółkach na NC, pokroju Atlantis, Fly...
kursu nie ciągną w gorę, więc na giełdę nie wybierają się w tym roku. Musiałyby być okolice 2.4 zł przez 3 m-ce tak, aby osiągnąć i utrzymać wymagana kapitalizację. Nie jest to uczciwe , bo wycena C/Z 50 to zbyt wysoka na tak przeciętną spółkę, ale jest wykonalne. Tylko, że zarząd ma to w nosie. Ciekawe jakie wyniki zaserwują w listopadzie, ale cudów nie należy się spodziewać. Słowem jest to badziewie tak jak jego zarząd.