Powiedzcie mi, czy sie myle. Buraki robia skup-średnio 2 mln akcji po 4 zeta-daje nam wydatek 8 mln-lekko pompuje kurs na 30 zeta, co nie jest problemem przy tak niskim free float-pokazuja wreszcie jakies wyniki godne oka-pozyskują twardego inwestora- opychają mu w promocji po 20 zeta- daje nam to przychod 40 mln. Tak wiec 40-8=32. Czy można lepiej zarobić?
do ego nie trzeba dużego IQ, no dobrze niech skupia chociaż 1 mln, dałoby to i tak ładny zysk. W sumie to mam nadzieje, ze jakiś gruby inwestor zainteresuje się tym tematem i sprzątnie ten kąsek z przed nosa. I będzie" miałeś chamie...
Przekret to nie jest ten biedaczke co musiał sprzedac akcje tylko ci co zarzadzaja spolka i maja w nosie kurs. Każdy z nas może być postawiony w takiej sytuacji ze trzeba bedzie sprzedawac akcje na szybkiego. Sa rozne wyoadki losowe itp. A tutaj w takim rpzypadku to tylko sznur na szyje i olbrzymia strata. Bo dziady zapowiedzieli skup a nawe nie wrzucili niczego do arkusza zeby zbierac od takich desperatow po taniosci.
Obyu czlowiek nie musial nigdy tak sprzedawac jak ten biedak....
dotyczące ilości kupowanych akcji dziennie w stosunku do dziennego obrotu ponadto nie mozna de facto brac z prawej a z lewej trzeba ustawiac sie po nizszej cenie
ale fakt jest faktem ze skup idzie jka po grudzie
sadze jednak ze bedzie komunikat ze cos dzisija skupili
moim zdaniem właściciel mery, jeśli ma odrobine honoru, powinien teraz wspomóc finansowo człowieka, który został zlicytowany. To nie jest wina inwestora, to jest zasługa właścicieli
A niby dlaczego właściciel firmy ma wspierać tych którzy sprzedają za bezcen? Powinni być honorowani ci, którzy mimo trudnych chwil nie sprzedają swoich akcji.
Ja wierze w sprawiedliwość. Jak nie na tej ziemi, to poza nią. Ludzie zdesperowani, pozbawieni wszystkiego, są nieobliczalni. Dlatego nie dziwi mnie, ze ktoś komuś łeb upier..la.
Swego czasu Mera zatrudniła specjalistę od PR, kt. dostał pakiecik akcji. Robić nic nie robił, zasypał rynek swoimi akcjami uwalając kurs. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że ten wysyp to jego ostatnie papiery. Gdybam.
specjalista od PR Daniel Kordel, mądry facet, bo wyszedł z inwestycji w odpowiednim momencie po 4,4 zeta notabene prawie 5 lat temu. Dziś mamy kurs 1.6, wiec nie ma o czym gadać. Facet poznał po prostu buraczane podejście zawczasu , a my nie. No nic to, mam nadzieje, ze ktoś się tym tematem zainteresuje...bo czas płynie i niedługo tez i bessa będzie.