Nie, trzeba jeszcze trochę podciągnąć na niskim obrocie, potem po wynikach jeszcze bardziej spektakularny spadek. Firma ma taką płynność, że nawet jej nie stać na zamówienie Infiniti Lte w wersji czarnej, widać nowe modele super się sprzedają :).
męczarnia? żart. przecież to analogia do tego co było kilka lat temu. Wtedy też wszyscy co chwilę pisali, zaraz wracamy na wyższe poziomy, tylko chwilowa korekta i pniemy w górę, zaraz odjeżdżamy itd. itp. i co ... kurs był poniżej 2zł w mgnieniu oka i potem dłuuuga wędrówka. Teraz będzie dokładnie to samo, mogę zaraz zostać wyklęty przez zaklinaczy rzeczywistości że naganiam i że jestem czubek. tylko mnie to jeszcze badziej rozbawi :) bo hipokryzja tutaj jest nieziemska. Ludzie, pogódźcie się z tym. Czym szybciej to zrobicie tym lepiej dla Was. Kilka lat temu też was przestrzegałem. Tylko garstka mnie posłuchała. Teraz po tym czasie doszedł jeszcze kolejny aspekt - Zarząd już na wszystkie możliwe sposoby dał znać, że ma nas w d... przedtem jeszcze mógł próbować nas mamić. Potem będziecie już tylko zdrowaśki odmawiać jak zejdzie poniżej 2,50
nie inaczej, brawo! wreszcie ktoś nie mami jak "dobra ciocia" co to utuli i powie, że zaraz urośnie kurs, jeszcze chwilunie i będzie odpał, tylko wali prosto z mostu jak było i jak jest teraz jeszcze gorzej. wszystkich bajkopisarzy o 10, 30 zeta należy wsadzić ....
Pięć lat mieli akcjonariuszy w du**e, potem się na rok obudzili i myśleli że tym kurs wzrośnie na niewiadomo jakie poziomy, po czym się znowu obrazili po czacie za zadawanie niewygodnych pytań i nie gadają z akcjonariuszami. Sczeniackie zarządzanie.
Jeśli to prawda z tym czeskim t-mobile, to byłby to świetny njus, przyczółek do podpisania umów z kolejnymi spółkami z grupy.
Co do zarządu, to intuicja podpowiada mi, że to może być element strategii zarobienia przez "krewnych" zarządu na kolejnym kółku - odkupienia tanio i sprzedania drożej za jakiś czas - co za problem "naprawić" dawne księgowe "błędy" oraz konserwatywnie zaksięgować odpisy jak to zrobili za 2014, do tego wydatki (skądinąd słuszne) na nowe aplikacje, nowy system zarządzania serwisem, targi, etc. - wszystko po to żeby wynik netto był średnio-słaby, dodatkowo wstrzymanie się z info o nowych kontraktach (nie muszą o tym informować, jeśli wartość tych umów nie przekroczy progu) czy o dywidendzie (albo wstrzymanie samej dywidendy), do tego (mniej lub bardziej czynne) sterowanie kursem (gołym okiem, bez specjalistycznych aplikacji, widać jak pięknie i banalnie zarazem jest kurs prowadzony, często niewielkimi pakietami, np. 1400-1600 sztuk) => możliwość tanich zakupów, a kiedy te zostaną zakończone pojawią się informacje, głaskanie akcjonariuszy, mniej konserwatywne księgowanie itp itd => kurs odbije, znajomi znajomych i pozostali sterownicy ugrają na tym pokaźny %. To tylko hipoteza, być może trochę naciągana. Z drugiej strony nie ma tego złego, bo można dokupić po kursie o ponad 40% niższym niż ten z połowy marca
Człowieku zejdź na ziemie, wytłumaczenie jest banalne, spółka zawaliła bo miała poprawiać rentowność i wszyscy na to grali a ona dołuje i zaczyna zbliżać sie wynikiem do roku 2012, wiec kurs zmierza w tym samym kierunku , proste i banalne a nie teorie typu brzoza i takie tam.
Przecież w poprzednim poście pisałem właśnie głównie o rentowności, czyli zysku netto -> ROE, którym tak łatwo manipulować :) Inna sprawa drogi dolar i spadek marż na całym rynku, czemu próbują zaradzić tymi droższymi słuchawkami, smartfonami ostatnio, pytanie z jakim skutkiem
Btw, sprawdziłem i rzeczywiście współpracują z czeskim t-mobile: https://www.t-mobile.cz/telefony/detail-zarizeni/-/zarizeni/CPA/CPA.Halo.X/PO18454/?preferInstallmentPayment=false&slot=HW&category=PROD_GSM_PHONE