Jak pytasz na forach czy w to inwestować albo w co inwestować to powodzenia. Lepiej wydaj te pieniądze na coś co sprawi Ci przyjemność, bo tu na pewno tą kasę stracisz. Żaden profesjonalny inwestor nie pyta, ani nie potrzebuje porad, a już w ogóle nie szuka ich na forach takich jak tu.
To jest moja rada. Na rynku już trochę inwestuje i wiem co warte są porady innych "inwestorów", rekomendacje itp.
Nie krytykuje ani nic z tych rzeczy, tylko dobrze doradzam.
A teraz przeczytaj jeszcze raz mój post. Popatrz, że nie pytam czy warto tu zainwestować lub w co inwestować, proszę jedynie o to by mnie przekonać do inwestycji w Oponeo, a to mała różnica :)
Być może dzięki temu uzyskam potwierdzenie np. tego co już wcześniej przeczytałem między wierszami w różnych innych publikacjach. To taka głębsza analiza danych, tzw. biały wywiad ;)
Ale absolutnie nie mam pretensji za Twoją odpowiedź - wręcz przeciwnie, fajnie, że zareagowałeś. I jeszcze raz dziękuję za troskę. Faktycznie dawców z drobnym kapitałem potrzeba temu rynkowi. Ja potrzebuję się zaangażować nie tylko w zakup akcji, ale i w samą spółkę. Jakoś mi się dotychczas udaje inwestować w okresach długoterminowych i wychodzić z ciekawym zyskiem.
Udaj się do zarządu, może Ci powiedzą. Bo tu raczej nikt nie wie co dzieje się w spółce. Możesz się opierać na SF, publikacjach itp, ale co się dzieje w środku wiedzą nieliczni.
Cyt. "tu raczej nikt nie wie co dzieje się w spółce" jest idealny. Wielu "fachowców" od inwestycji wypowiada się na forach, ale problem polega na tym, że żaden z nich nie próbuje rozmawiać merytorycznie. Pozostawienie w przestrzeni publicznej prośby o zmotywowanie mnie, przekonanie, że spółka ma przed sobą perspektywę (po to ją obserwuję) spowodowało lekkość i ironię w odpowiedzi. Przecież ja chcę kupić akcje, jestem potencjalnym "inwestorem", który przy tak niskich obrotach może "pociągnąć" kurs w górę. Co to oznacza? Dojrzałość czy raczej niedojrzałość użytkowników forum?
No i kolejne pytanie: czy użytkownicy forum to osoby, które już zainwestowały w spółkę, o której mało co wiedzą? Jak dla mnie szok...
mója pierwsza spółka w która zainwestowałem wiem ze mało się dziej czasami zerknę troszkę na niej zarobiłem i nigdy mnie nie zawiodła polecam czekać zawsze na wyniki była warta zima sma zarząd podkreślał wiec spoojnie obserwujemy to ze skupują tez czekaja przy tej płynnoosci nie ma sensu skupować bo z czego arivederci
A ja Ci grzecznie odpowiadam żebyś nie pytał ludzi na forach aby przekonywali Cię dlaczego w to inwestować. Masz sprawozdania finansowe, wypowiedzi w gazetach, tv członków zarządu, masz też wykres spółki. Sam oceń czy warto ją kupić. Nie dyskutuj o tym na forach, bo tutaj zazwyczaj mało kto Ci doradzi coś sensownego.
Lepiej zakup jedną akcję i jedź na WZA. Będziesz miał info z pierwszej ręki. Poznasz plany firmy, członków zarządu itp.
I uwierz mi, że mimo tego, że spółka jest mało płynna to, z całym szacunkiem z kilkunastoma tysiącami i tak nic nie zrobisz w dłuższym terminie. Chodzi mi oczywiście o podciągnięcie kursu w górę.
No nie, kurs nie zanurkuje na 6 złotych - Oponeo na chwilę obecną jest zbyt dobrą (czytaj perspektywiczną) spółką :)
Ostatnie większe ruchy z mojej strony to raczej "po stronie" sprzedających - można tak powiedzieć.
Fajnie się z Wami rozmawia/pisze, od tego jest forum żeby omówić pewne kwestie (bez wyzwisk). Jeśli mówić o podjęciu decyzji to oczywiście zdrowy rozsądek w tym wszystkim jest najważniejszy. Ale faktycznie, trafne pytanie, na które chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Ojców sukcesu, jak zwykle jest wielu ;)
Ponieważ dość pionowo w górę wygląda wykres Oponeo (uznaję, że czas na lekką korektę) postanowiłem się mocniej przyglądać kolejnym spółkom z mojej "poczekalni". Oczywiście nie będę tu podawać nazw, bo nie mam potrzeby robienia im reklamy czy też antyreklamy (nie każdy lubi mieć w akcjonariacie kogoś kto prowadzi rozważania na forum).
Oponeo to taka spółka od 6 do 14pln (ostatnio to nawet 9-11) . spółka stabilna i z progresją przychodów, ale bez spektakularnych wyników netto i to chyba powoduje, że odstawiona przez inwestorów na drugi plan. Jeśli przyjrzeć się dokładnie to ta stabilizacja + minimalna dywidenda, którą wypłacają okazuję się być dobrą alternatywa na nędzne odsetki w banku. Tylko czy to wystarczy, aby skusić inwestorów? Może tych bardzo długofalowych tak.
To co piszesz może oznaczać, że O wcale nie musi rosnąć w najbliższych miesiącach. Czyli z dzisiejszej perspektywy (cena akcji powyżej 11 złotych) posiadając wolne środki byś kupił akcje Oponeo czy nie? Ale szczerze poproszę jeśli można :)
Ciekawie wątek potoczył się przed paroma miesiącami.. zastanawia mnie jakie są Wasze spostrzeżenia po tym czasie. Jeśli możecie podzielcie się... bo jak patrzę w tym momencie to kurs (mocno) waha się w okolicach 24 PLN. Perspektywy jak większość zauważa w dalszym ciągu dobre, informacje ze spółki również; tylko te wskaźniki...