Bardzo ciekawy mechanizm. Tzw akcjonariusze widząc nagłówki parkietu: "Wyniki Seko rozczarowały - kurs w dół" wywalają akcje SECO bez wczytywania się, że chodzi o firmę związaną z rybami a nie piecami do obróbki cieplnej :-) Zatrważające jest to, że ktoś na podstawie tego podejmuje decyzję. Nie daje Wam do myślenia skup własnych akcji przez Seco, skup przez Prezesa i Członka zarządu? Popatrzcie historycznie. I wyciągnijcie wnioski "biznesmeny i inwestory"
Zgadzam się firma i zarząd by nie kupowały akcji gdyby nie spodziewała się zysku, zresztą ten rok będzie rokiem grafenu, sam kupiłem trochę za późno ale i tak już jestem do przodu. Nie jestem naganiaczem po prostu z grafenem będzie tak samo jak 20 lat temu - dolina krzemowa - kto zainwestował teraz ma krocie. Jestem inżynierem i potrafię docenić wagę dokonania kolegów z polibudy i instytutu. Szkoda tylko że nasz kraj nie ma takiej doliny :( chociaż Seco ma międzynarodowy charakter więc nasza biurokracja i podatki już nie takie straszne. Oczywiście nie będę sprzedawał zaraz jak wzrosną, (po moim komentażu - bo kim że ja jestem) ale moim skromnym zdaniem przebije za sztukę 5 dych!