"Spółka MSX Resources wezwała Tarantoga Capital do wykupu obligacji o wartości nominalnej 34 mln zł, objętych w zeszłym roku. Termin upłynął 24 lutego, a kontakt z przedstawicielami Tarantogi się urwał. Warszawska firma zapowiedziała, że będzie dochodzić pieniędzy przed sądem.
W jaki sposób MSX Resources objęło papiery Tarantogi? W lutym spółka wyemitowała dla tego inwestora akcje za 34 mln zł. Wpływy uzyskane z podwyższenia kapitału od razu zostały ulokowane w obligacje, oprocentowane na 10 proc. w skali roku. Dopiero po jakimś czasie firma przyznała, że objęte papiery dłużne są niezabezpieczone. – Zgodnie z regulacjami obowiązującymi w spółce zarząd nie miał obowiązku występowania o zgodę rady nadzorczej na transakcję objęcia obligacji i o nią nie występował – kwituje Tomasz Pańczyk, przewodniczący rady nadzorczej MSX Resources. Kilka dni temu firma poinformowała, że padła ofiarą oszustwa Tarantogi i utraciła prawa do złóż w Mongolii. Inwestycją w tym kraju zajmowała się luksemburska spółka Mineral Resources Holding, wyceniona na ponad 550 mln zł, którą MSX Resources kupiło od trzech podmiotów.
Firma zapłaciła jedynie za 25 proc. udziałów w MRH, wycenionych na 138,4 mln zł, stowarzyszonej z Tarantoga Capital spółce Creative Development, przy czym nie zaangażowała gotówki. Zapłaciła aktywami – należnościami, m.in. częścią pieniędzy przysługujących od Tarantogi z tytułu wspomnianych obligacji (17,1 mln zł). Pozostałe transakcje zakupu MHR nie zostały rozliczone, a z uwagi na oszustwo MSX Resources poinformowało o uchyleniu się od skutków prawnych umów nabycia udziałów. Notowania spółki są zawieszone do 4 kwietnia po interwencji KNF z powodu nieopublikowania sprawozdania za IV kwartał."
"Firma zapłaciła jedynie za 25 proc. udziałów w MRH, wycenionych na 138,4 mln zł, stowarzyszonej z Tarantoga Capital spółce Creative Development, przy czym nie zaangażowała gotówki. Zapłaciła aktywami – należnościami, m.in. częścią pieniędzy przysługujących od Tarantogi z tytułu wspomnianych obligacji (17,1 mln zł). Pozostałe transakcje zakupu MHR nie zostały rozliczone, a z uwagi na oszustwo MSX Resources poinformowało o uchyleniu się od skutków prawnych umów nabycia udziałów."
I jeszcze jedno nie piszesz co wchodziło w skład tych aktywów.bo wyglada na to ze msx pozbył sie jakichs niepotrzebnych obligacji które miały od MSX wykupic inne firmy
Należności z tytułu umów kupna – sprzedaży aktywów zawartych z BRASVILLE TRADING INVESTMENTS LIMITED o wartości ewidencyjnej 7,18 mln PLN (kwota obejmuje kwotę zasadniczą powiększoną o należne odsetki). Należności z tytułu umów kupna – sprzedaży aktywów zawartych z CEC PROPERTY GROUP LIMITED o wartości ewidencyjnej 77,05 mln PLN (kwota obejmuje kwotę zasadniczą powiększoną o należne odsetki).
MAŁO TEGO, JESTEŚMY POSIADACZAMI 70% DWÓCH MONGOLSKICH SPÓŁEK - O KTÓRYCH MSX NADMIENIA W RAPORCIE ZA 3 KWARTAŁ 2014 - PATRZ STR.13. - NIE POPRZEZ MHR LUB ZA JEGO POŚREDNICTWEM LECZ BEZPOŚREDNIO - CHYBA ŻE RAPORT JEST SFAŁSZOWANY.
Tzn. raport był chyba prawdziwy bo chwilowo te społki mongolskie były w MSX,teraz na razie ich nie ma ale nie wiadaomo czy w cały projekt nie bedzie sie chciał zaangazowac osobiscie np. Solorz i Jedrzejewski,to domysły
Wyglada na to ze wszystko sie zgadza,wyglada ze zapłata były obligacje smiesznych cypryjskich krzaków i akje MSX na kwote 34 mln. ,A tarantoga wyemitowała na to jeszcze obilgacje które teraz sama musi wykupic i prawdopodobnie bedzie nad nia wisiał prokurator
Jak czytam te wpisy to tylko jedna myśl mi się nasuwa. Tonący brzytwy się chwyta. TARANTOGA - niczego nie musi wykupować. ŻADNYCH OBLIGACJI!!!! To spółka ZOO. Odpowiada tylko swoim majątkiem. Jeżeli ich majątek jest równy "ZERO" to MSX dostawie jej pełną wartość jak wygra sprawę w sądzie. 1. TARANTOGA dostała 34 mln gotówki z tytułu emisji akcji przez MSX. 2. MSX obligacje które objął za te 34 mln są niezabezpieczone - czyli tyle warte co papier toaletowy a nawrt mniej bo to wirtualny papier. 3. Jeżeli nawet MSX kupił spółkę Mineral Resources Holding wartą według pierwotnej wyceny 550 mln zł, to po utracie koncesji jest warta równiutkie "ZERO" 4. Więc MSX ma gówniane obligacje i w najlepszym przypadku firmę Mineral Resources Holding tyle samo wartą, a 34 mln szlak trafił.
5. I jak podaje Tomasz Pańczyk - "Zgodnie z regulacjami obowiązującymi w spółce zarząd nie miał obowiązku występowania o zgodę rady nadzorczej na transakcję objęcia obligacji i o nią nie występował"
Ostatecznie w żargonie wojskowym wygląda to TAK:
"W związku z zaistniałą sytuacją wycofaliśmy się na wcześniej ustalone pozycje"
I tu sie kolego Mk mylisz,czy tarantoga to spólka zoo czy nie to sa w niej konkretne nazwiska i to na nich spoczywa odpowiedzialnosc,obligacje musza wykupic
Dodatkowo z uwagi na fakt, że Spółka Tarantoga Capital uchybiła swoim obowiązkom wynikającym z umowy emisji oraz nabycia obligacji i w terminie do dnia 24 lutego 2015 roku nie wykupiła swoich papierów dłużnych, kancelaria Brochwicz i Wspólnicy, która reprezentuje MSX Resources, w celu dochodzenia wierzytelności Klienta wezwała spółkęTarantoga Capital do zapłaty. Ponieważ wierzytelność nie została uregulowana, a kontakt z Panami Dariuszem Góreckim i Maciejem Chorążakiem nie jest możliwy, spółka MSX Resources będzie dochodziła tej wierzytelności na drodze postępowania sądowego.
a została założona na prawie luksemburskim nie polskim :-) ps. może zawsze oddać msx jej wspaniałe akcje ...ups chyba że już sprzedali naiwnym na GPW :-)
Po za tym nie wprowadzaj znowu w bład bo MSX nie wydał zadnych 34 mln. tylko wyemitował dla tarantogi akcje ateraz Tarantoga musi wykupic na te akcje swoje obigacje i to ona ma zapłacic dla MSX 34 mln.
I bedziecie teraz tak w kóło pisac głupoty,podaj komunikat o sprzedazy akcji przez tarantoge,było tez info ze dopuszczonych do obrotu było tylko ok. 1/3 akcji.Nie wiadaomo jeszcze czy te akcje nie zostana im odebrane albo umorzone.Pozostaje jeszcze sprawa w mongoli.Nie wiadomo czy MSX nie bedzie sie chciał osobiscie dogadac z mongołami,to domysły choc gdzies wspominali czy nie beda rozmawiac z mongołami
jednym slowm msx nie ma co stracic a moze zyskac kase od tarnatogi.dobrze by bylo gdyby dogadali sie w mongolii.uwazam ze jest jakas szansa gdy mongolowie przy stole negocjacji beda widzieli najbogatszego polaka .
nie tak do końca Jeżeli MSX za obligacje TARANTOGI wyłożyło kasę 34 mln, to może jej nie odzyskać. Zaś jeżeli poszły aktywa na MHR to być może po zerwaniu umowy wrócą do MSX jeżeli sie okaże że MSX jest ofiarą oszustwa. MAM nadzieję że w straci MSX nie więcej jak 34 mln + kasę na wyprawy i raporty i działania w Mongolii.
Naucz sie czytac i nie wprowadzaj celowo w bład.Jesli juz to tarantoga wyłozyła 34 mln. i jesli juz to MSX nabył za te pieniadze obligacje wyemitowane przez tarantoga dla MSX i teraz to tarantoga ma te obligacje wykupic,nie wprowadzaj w bład
Dnia 2015-03-13 o godz. 14:09 ~dodaw napisał(a): > Naucz sie czytac i nie wprowadzaj celowo w bład.Jesli juz to tarantoga wyłozyła 34 mln. i jesli juz to MSX nabył za te pieniadze obligacje wyemitowane przez tarantoga dla MSX i teraz to tarantoga ma te obligacje wykupic,nie wprowadzaj w bład > > https://www.bankier.pl/wiadomosc/MOSTALEXP-Podniesienie-kapitalu-podstawowego-oraz-nabycie-aktywow-o-znacznej-wartosci-3068840.html
dodow - może się zagalopowałenm na podstawie komunikatu z parkietu. W oficjalnym komunikacie http://www.rynek.pekao.com.pl/news/kat/emitent/id/1996327/p/ piszeże: MSX wywmitował akcje na kwotę 34.263.225 PLN które kupiła TARANTOGA. Zaś środki pozyskane z emisji akcji zostały zaangażowane w zakup obligacji korporacyjnych o wartości nominalnej 34.263.300 PLN, a ich oprocentowanie wynosi 10% w skali roku. Znaczy się że MSX wyemitował akcje i przekazał je do TARANTOGI za które dostał obligacje. Pytanie Co się stało z tymi akcjami co przejęła je TARANTOGA???
Człowieku czy ty jestes chory,ile tu jeszcze bedziesz mieszał,Tarntoga z tych akcji sprzedała dawniej tylko kilka procent,reszta jest nadal,widziałes gdzies komunikat o strzedazy ? to czemu ciagle ludzi w bład wprowadzasz
I prawdopodobnie nastepnego komunikatu o sprzedazy akcji przez tarantoge nie bedzie bo do obrotu było dopuszczona około 1/3 akcji tarantogi i to co sprzedali te kilka procent to własnie była ta 1/3 czesc akcji które mogli sprzedac i pewnie przez to były spadki
Wy to wszystko na poważnie piszecie i te rozkminy prowadzicie?
Poczytajcie w komunikatach ile akcji objęła Tarantoga, a ile posiada obecnie, to wam wyjdzie ile papiera poszło w rynek. Jako że nikt z tego duetu nie śmierdzi groszem, to deal był prosty: MSX drukuje pierdyliony akcji, które obejmuje Tarantoga po nominale (przed scaleniem było to chyba 50 gr). Rzecz jasna, w Tarantodze nie pracują idioci, żeby płacić za akcję pieniędzmi 50 gr, kiedy akcje na giełdzie chodzą po 10 gr, więc na tę okoliczność Tarantoga wypuszcza niezabezpieczone obligacje, które ochoczo łyka MSX i w ten sposób wykreowali sobie w bilansach wirtualne i księgowe miliony - o to właśnie chodzi z psem za 118 milionów, bo zapłacono za niego dwoma kotami po 59 milionów.
Papiery które wzięła Tarantoga poszły w rynek pod komunikaty o Solorzu i Jędrzejewskim, to co zostało to +/- papiery niedopuszczone do obrotu. Tarantoga wyjęła z tego kilka milionów w gotowiźnie a w MSX zostały jej obligacje do wykupienia, które 'się zrestrukturyzuje'.
I już na koniec, żeby nie przynudzać - jeśli kupujesz zegarek za parę tysięcy, samochód za paredziesiąt, czy mieszkanie za paręset, to sprawdzasz kontrahenta, jego wiarygodnośc i uczciwość. W tym przypadku wszyscy wkoło śmiali się i pukali w czoło na hasło Tarantoga (artykuły pt. W mętnych wodach Tarantogi, itp.) a jedynie tutejsze przygłupy i sama spółka twierdziła, że jest inaczej.
Bierzecie udział w mistyfikacji, w której pieniądze od akcjonariuszy za drukowane akcje płyną do słupów rozstawionych wokół MSX. Ale to wasza kasa i możecie ją oddać komu chcecie. Oddawajcie ją jednak świadomie.
Dnia 2015-03-13 o godz. 22:09 ~xsm napisał(a): > Wy to wszystko na poważnie piszecie i te rozkminy prowadzicie? > > Poczytajcie w komunikatach ile akcji objęła Tarantoga, a ile posiada obecnie, to wam wyjdzie ile papiera poszło w rynek. Jako że nikt z tego duetu nie śmierdzi groszem, to deal był prosty: MSX drukuje pierdyliony akcji, które obejmuje Tarantoga po nominale (przed scaleniem było to chyba 50 gr). Rzecz jasna, w Tarantodze nie pracują idioci, żeby płacić za akcję pieniędzmi 50 gr, kiedy akcje na giełdzie chodzą po 10 gr, więc na tę okoliczność Tarantoga wypuszcza niezabezpieczone obligacje, które ochoczo łyka MSX i w ten sposób wykreowali sobie w bilansach wirtualne i księgowe miliony - o to właśnie chodzi z psem za 118 milionów, bo zapłacono za niego dwoma kotami po 59 milionów. > > Papiery które wzięła Tarantoga poszły w rynek pod komunikaty o Solorzu i Jędrzejewskim, to co zostało to +/- papiery niedopuszczone do obrotu. Tarantoga wyjęła z tego kilka milionów w gotowiźnie a w MSX zostały jej obligacje do wykupienia, które 'się zrestrukturyzuje'. > > I już na koniec, żeby nie przynudzać - jeśli kupujesz zegarek za parę tysięcy, samochód za paredziesiąt, czy mieszkanie za paręset, to sprawdzasz kontrahenta, jego wiarygodnośc i uczciwość. W tym przypadku wszyscy wkoło śmiali się i pukali w czoło na hasło Tarantoga (artykuły pt. W mętnych wodach Tarantogi, itp.) a jedynie tutejsze przygłupy i sama spółka twierdziła, że jest inaczej. > > Bierzecie udział w mistyfikacji, w której pieniądze od akcjonariuszy za drukowane akcje płyną do słupów rozstawionych wokół MSX. Ale to wasza kasa i możecie ją oddać komu chcecie. Oddawajcie ją jednak świadomie. >
myslisz ze solorz i jedrzejewski dali sie3 nabrac.solorz ma najlepszych prawnikow wiec w takie bajki nie wierze.firmowac swoim nazwiskiem napewno nie,wiec kupil by dobrze zarobic
Myślę, to co napisałem powyżej - trzymając się faktów, to nie ma tu Solorza tylko jest Elektrim. MSX wisiał Elektrimowi kilka milionów i prawdopodobne jest to, że Elektrim dostał trochę akcji za długi, bo nie kupił tych akcji na rynku.
Myślę, że Solorz ma sporo lepszych pomysłów inwestycyjnych, niż kupno za gotówkę akcji spółki od lat generującej stratę operacyjną, w której zatrudnienie to 2 osoby a prezesem jest Przemko Wielkosław grafik komputerowy. Bo stąd już krok do kupowania osiedlowych warzywniaków.
Reasumując, zachęcam do trzeźwego spojrzenia popartego danymi ze sprawozdań finansowych i analizą przeszłości - kupowanie lub sprzedawanie akcji na podstawie wpisów na tutejszym forum nie ma sensu, podobnie jak dyskusja z osobami, które uważają, że kolejna emisja to bardzo dobre info, a akcje sprzedawane są po 12,5. No chyba, że to właśnie wy te akcje drukujecie i sprzedajecie.