CAPEX KGHM bez większych zaskoczeń, choć uwagę zwracają wydatki w Polsce (opinia)
15.01. Warszawa (PAP) - Nakłady inwestycyjne KGHM do 2020 r. mają wynieść 27 mld zł, z czego więcej niż połowa przypadnie na Polskę. Zdaniem analityków, wysokość nakładów nie powinna budzić większych emocji, choć część z nich jest zaskoczona planowanymi wysokimi wydatkami w kraju.
TOMASZ DUDA, ERSTE GROUP
"Nie znamy szczegółów podziału nakładów inwestycyjnych. Prezes jedynie uszczegółowił, że więcej niż połowa przypadnie na Polskę. Nie wiemy zatem, czy w tej liczbie znajdują się akwizycje, czy jedynie inwestycje w organiczny biznes.
Taki CAPEX w Polsce byłby powyżej naszych prognoz. W naszym modelu zakładaliśmy nakłady inwestycyjne w wysokości 9 mld zł oraz osiągnięcie najwyższego CAPEX-u w roku 2016. Następnie nakłady zmierzałyby w stronę amortyzacji. Z tego co rozumiemy, CAPEX na Polskę wyniesie 13-15 mld zł, co oznacza więcej niż 2 mld zł rocznie, dwukrotność amortyzacji. Z perspektywy wyceny jest to negatywne, bo nie zakładamy bardzo pozytywnego wpływu polskiego biznesu na wynik operacyjny. Taka kwota potwierdzałaby kapitałochłonność krajowego biznesu KGHM.
Jak rozumiem w nakładach poza Polską są zawarte akwizycje, ale odniesienie się do szczegółów będzie możliwe dopiero po ich zaprezentowaniu".
PAWEŁ PUCHALSKI, DM BZ WBK
"Informacje o nakładach inwestycyjnych KGHM nie powinny wywołać szczególnej reakcji rynku. Znamy ten CAPEX. Oczywiście pozostaje pytanie o przyjęty w prognozach KGHM kurs złotego. Może się okazać, że podana liczba zawiera nakłady na zupełnie nowe projekty.
Należy rozumieć, że wspomniane nakłady uwzględniają zarówno CAPEX podstawowy, jak i nakłady na projekty rozwojowe - pamiętajmy, że przed spółką II faza Sierra Gorda, projekty Afton Ajax i Victoria.
Nie spodziewamy się, by nowa strategia przyniosła jakiś przełom. Wiemy jak KGHM postrzega się w perspektywie średnioterminowej".
*********************
Prezes KGHM, Herbert Wirth, poinformował w środę na komisji sejmowej, że nakłady inwestycyjne koncernu do 2020 roku wyniosą 27 mld zł. Dodał, że więcej niż połowa przypadnie na Polskę, parę mld zł zostanie wydanych na grupę kapitałową, a 8 mld zł na aktywa zagraniczne grupy.
Z kolei wiceminister skarbu, Zdzisław Gawlik, powiedział na komisji, że aktualizacja strategii KGHM jest obecnie negocjowana z radą nadzorczą spółki. Najbliższa rada zbierze się 26 stycznia. (PAP)
takie duze wydatki inwestycyjne sie szykują w KGHM, wiec pewnie roboty dla BIPROMETU będzie bardzo duzo. Czy to wezwanie jest wlasnie dlatego ? Niska cena trochę .
Dlatego ja na przyklad postanowilem ze moich akcji jeszcze nie oddaje. Zobaczymy jak to bedzie wygladalo w marcu... Kupowalem co prawda po 4,30 ale moim zdaniem cena jest zdecydowanie za mala. Nawet wartosci ksiegowej nie zaproponowali. Jak na wezwaniu nie skupia 90% to cena dopiero poszybuje hen hen...
jezeli w pierwszym wezwaniu cena okaze sie za niska i KGHM nie skupi duzo, to będzie musiał podnesc cenę,,,, Co wtedy z tymi ktorzy oddali w pierwszym wezwaniu ? czy nowa cena w wezwaniu tez ich obejmuje ?
No nie... Jeśli w pierwszym wezwaniu już zadeklarowałeś sprzedaż to jest za późno... Dostaniesz pieniądze i już. W marcu zresztą dadzą komunikat czy się powiodło a jeśli nie to można oczekiwać lepszej ceny. Zwłaszcza jeśli będzie im brakować tylko coś ponad 10% to jest około 700 000 akcji. A sam Capital ma 5% I wątpię aby sprzedał po tej cenie...
O czym Wy gadacie.. CP zszedł poniżej 5%, został mówiąc delikatnie wyprowadzony w pole. Jeśli uważają, że cena za niska to muszą zebrać sporo więcej niż to co mają - czyli kolejne 5-6% minimum.
Jeśli tego nie robią - a będzie wiadomo wkrótce, bo muszą zaraportować przekroczenie progu 5%, to znaczy, że nic tutaj nie wskóramy. Nie będzie szybowania pod niebiosa.
Poza tym tak na ludzki rozum - jeśli by ktoś wierzył w szybowanie pod niebiosa, to czy kurs znajdowałby się na poziomie poniżej wezwania? 6,22-23? Przecież na upartego można teraz skupić dobrych kilkadziesiąt tysięcy acji i przytulić te 6-7gr na akcji (minus podatek). A jednak jakoś drzwiami i oknami nie walą nam inwestorz na tak łątwy zarobek, a co dopiero na te "szybowania pod niebiosa".
Zgadzam się, że cena w wezwaniu to oszukaństwo.. Jestem tu od dobrych kilku lat i krew by mnie zalała, gdybym nie uśredniał co jakiś czas.. A i tak jak widze za mało uśredniłem ;/ Ale większych wzrostów tu nie spodziewałbym się zważywszy na powyższe argumenty.
CP odda swój pakiet w wezwaniu po to zeszli poniżej 5%, nadzieja w drobnych, że nie dadzą się oszukać.
Jedno jest pewne zaraz po zakończeniu wezwania akcje zanurkują na okolice 3-4 zł i to będzie czas żeby zaryzykować i kupić ile się da.
Dlaczego? odpowiedz jest prosta:
- jeśli nie uzbierają na tyle kwitów żeby zrobić wykup przymusowy w trzecim wezwaniu cena nie będzie niższa niż z tego wezwania a może być wyższa. - jeśli uzbierają to zrobią wykup przymusowy - i tu cena tez raczej nie spadnie poniżej tych 6 zł tu nie wiem jak to bedzie z wyceną bo opcję są dwie i to chyba bedzie zależeć czy wykup będzie gdy akcję będą jeszcze notowane czy już jak spółka będzie bez GPW - chodzi o kwestie wyceny przez biegłego - ostatnia opcja to zdjęcie spółki z GPW i materializacja akcji bez wykupu tych upartych osłów co maja po kilka akcji (mówie też o sobie) - w najgorszym wypadku staniesz się akcjonariuszem spółki niepublicznej - co w tym złego? Może głosu mieć nie bedziesz, może dostępu do kwitów też, ale jak będą robić dywidendy to już ją dostaniesz..