Nie ma chętnych na perełkę? Dlaczego? Piszecie, że mały obrót i nie ma się czym martwić, no właśnie, mały obrót, czyli kompletnie nie ma popytu. Jak ktoś chciałby się pozbyć i wyrzucić, powiedzmy 300 tys lecicie na 12 groszy. Gdzie analityk, wipper, psycholog, adwersarz, DJmis i inni naciągacze na wzrosty. Was powinno się za jaja powiesić. Od 20 gr poleciało już 20%, ja ostrzegałem, wy namawialiście, że 30 gr niebawem. I kto miał rację? Dziś nawet nie sprzedasz za 16 groszy. A na zakończenie jak zwykle perełka, małe zestawienie:
Przychody ze sprzedaży: spadek o 21.37% r/r Zysk ze sprzedaży: spadek o 78.86% r/r Zysk operacyjny (EBIT): spadek o 77.07% r/r Zysk przed opodatkowaniem: spadek o 87.16% r/r
ROE: spadek o 94.87% r/r ROA: spadek o 95.04% r/r Marża zysku operacyjnego: spadek o 43.99% r/r Marża zysku netto: spadek o 94.21% r/r Marża zysku ze sprzedaży: spadek o 33.99% r/r Marża zysku brutto: spadek o 90.67% r/r Marża zysku brutto ze sprzedaży: spadek o 13.80% r/r Rentowność operacyjna aktywów: spadek o 50.12% r/r Zysk netto: spadek o 107.69% r/r
1. babaoddoktora - co to strata robi z człowieka. A dużo tu umoczyłeś, że teraz tak pilnujesz kursu i innych namawiasz do sprzedaży? Wiem boisz się by nie urosło bo tego to już byś nie wytrzymał : ( 2. To nie tylko zaczyna wyglądać na obsesję, a to już obsesja i dlatego jestem pewny, że twoja choroba się pogłębi (wraz ze wzrostem kursu który niechybnie NASTĄPI. Rozumiem twój ból tak wysypać się na dnie, ale to co robisz obecnie (ta wytrwałość w poświęcaniu życia na tym małym forum zadziwia i psychologa). Zwykła terapia tu nie wystarczy, a każda kolejna zwyżka kursu będzie bardzo niebezpieczna dla twojego zdrowia.
Przecież ty od chwili gdy NA SAMYM DNIE sprzedałeś wciąż namawiasz do sprzedaży. A pokaż gdzie wiper i psycholog namawiają do zakupów.
A bezinteresownym samarytanom którzy pojawili się DOPIERO TERAZ na samym dnie i tak martwią się o kapitał drobnych akcjonariuszy dziękuję za dobroć i wielkie serce. Miłego dnia.
Zadłużenie ogólne: wzrost o 9.61% r/r Zadłużenie kapitału własnego: wzrost o 12.76% r/r Zadłużenie środków trwałych: wzrost o 8.46% r/r Trwałość struktury finansowania: spadek o 4.93% r/r Wskaźnik ogólnej sytuacji finansowej: spadek o 7.86% r/r Zadłużenie netto / EBITDA: wzrost o 38.82% r/r Zadłużenie finansowe netto / EBITDA: wzrost o 296.80% r/r !!!!!!!!!
babaoddoktora - wiadomo co było wczoraj. A kto wie co będzie za tydzień, miesiąc czy rok? Dasz gwarancję? Zwrócisz pieniądze? Jak smiesz wprost zmuszac ludzi do podjęcia decyzji by teraz sprzedawali? A gdzie byłeś gdy było 5 razy drożej? Zapewne wtedy kupiłeś i innych tak nachalnie ZMUSZALEŚ do zakupów.
A jak już podajesz to może podaj i wartość księgową akcji. Choć dane to każdy KTO CHCE jednym kliknięciem sprawdzi.
Kto chce niech sprzedaje czy kupuje - TO JEGO SPRAWA.
Forum jest dla wszystkich. Dla tych co wierzą we wzrosty i dla tych co stawiają na spadki. Zawsze staram się podawać rzeczowe FAKTY, które wg mnie wskazują na to, że ta firma jest bliska bankructwa. Nigdy, powtarzam NIGDY nie pisałem w moich postach - sprzedawajcie, nigdy nie dawałem żadnych bezpośrednich rad co do decyzji inwestycyjnych. Gdybym był inwestorem chciałbym jak najwięcej wiedzieć o spółce, zarówno złego, jak i dobrego. Ale tu większość widzi tylko niebotyczne wzrosty nie podając rzeczowego powodu, a słowa krytyki uważają za obrazę świętości biednego, poturbowanego MIT. Ktoś, kto pisze, że kurs osiągnął dna, musi też wziąć pod uwagę odpowiedzialność tego co pisze. Ja się zapytałem - na jakiej podstawie twierdzi, że to dno? Na jakiej podstawie ktoś twierdzi, że dojdzie do 30? A może ktoś się zasegurował i kupił po 20 groszy z wiarą we wspaniałe wzrosty?
Tak czy inaczej zainteresowanie wciąż rośnie, a to na ogół jest zapowiedzią wzrostów, bo czas to pieniądz i nikt, kto nie widzi przed sobą szansy zarobku, zarówno ten grający na spadki, jak i na wzrosty, nie traciłby tego czasu polemiką z innymi, również zainteresowanymi tylko zyskiem, niczym innym!!!
Wszystkich sceptyków odsyłam na dzisiejsze notowania "upadłej" właśnie spółki zależnej MNI. Po hiobowych jak wydawało się niektórym panikarzom wieściach i spodziewanej wiadomości o śmierci pacjenta( w zasadzie pacjentów, bo drugi chory to MIT przecież) dziś wzrost o całe 9 groszy (7,3%). Może być tylko lepiej. Pozdrawiam wszystkich wytrwałych.