W nawiązaniu do tego co pisał Akcjonariusz oraz bubu chciałbym zwrócić uwagę na zachowanie kursu akcji TFONE przed ogłoszeniem wyników za dany okres np. od 2012.
Analiza wykresu z okresów przed ogłoszeniem wyników finansowych pozwala postawić tezę, że ( choć nie zawsze ) kurs rośnie np sierpień 2014 czy listopad 2013.
Dobrze "Jarek" kombinowałeś , ale do końca nie uchwyciłeś tematu bo zająłeś się tylko okresowymi możliwymi wzrostami . Ja z kolei proponuję zabawę suchymi liczbami właśnie od chwili gdy ogłoszone zostały wyniki roczne za 2012 rok . Przeanalizujcie jak kształtowały się ceny walorów / wyniki finansowe od 2012 roku do dziś . Piszcie jakie są wasze spostrzeżenia . Jak coś to wytłumaczę moje , ale jestem ciekawy jakie są Wasze .
Skupiłem się na tych okresach bo w takim obecnie się znajdujemy tj. za miesiąc wyniki. Na wskazanych okresach można było całkiem dobrze zarobić. Jako bardziej doświadczony użytkownik forum napisz co wywnioskowałeś. Ciekawy jestem czego nie uchwyciłem.
PS. Ostatnie zdanie nie jest napisane z ironią. Zwyczajnie jest ciekawy.
To nie jest nic odkrywczego . Ktoś kto rozpatruje suche liczby to od razu to widzi , a więc w kilku zdaniach : Jaki był kurs po ogłoszeniu wyników skonsolidowanych 2012 roku ? Kurs wynosił około 2.5 zeta przy bardzo kiepskim raporcie rocznym 2012 roku wynoszącym niecałe 1.5 miliona (!) i tak przeleciał rok 2013 , który dał poprawę wyników rocznych o prawie 200 % w stosunku do 2012 roku a kurs spółki ledwie wzrósł 70% i tak leci rok 2014 który da z dużym prawdopodobieństwem jeśli chodzi o wynik kolejne 100% poprawy w stosunku do dobrego już 2013 roku tymczasem kurs urósł biorąc ostatnią przecenę o całe 20 % na razie . Kurs urósł tylko jedną piątą części tegorocznego zysku netto .To ja mam pytanie gdzie konsekwencja rynku ? Skoro rynek zgodził się z wyceną 2012 roku 2.5 złotego za akcję przy zarobku niecałych 1.5 miliona to gdzie obecna kapitalizacja spółki ? Idąc tą metodologią akcje pod koniec 2013 roku powinny kosztować 7.5 złotego na akcję gdyż spółka zarobiła o 200% więcej niż w 2012 roku kiedy rynek cenił akcje na 2.5 zeta . Jak myślicie ?
P.S. Wzrost kursu akcji o jedną piątą części tegorocznego zysku netto przy założeniu , że zysk netto 2014 roku ukształtuje się w przedziale około 8-9 milionów . Jeśli mniej zarobią bo znamy dopiero półrocze osiągnięć to i tak kurs nie uwzględnia wzrostu tegorocznych wyników w żadnym stopniu biorąc piątkową wycenę .
Do GMBH , strasznie dużo myślisz i przeliczasz, pamiętaj że giełda dyskontuje przyszłość, a ta może być różna, osobiście uważam że kurs spadł zbyt nisko, i albo ktoś wychodzi bo potrzebuje kasę albo wie że firmie znacznie spadną zyski w przyszłości
Zgadzam się z GMBH i myślę że są tacy co delikatnie wychodzą (bo potrzebują kaskę, bo dyskontują wzrost dolara, bo robią stratę....itd.), sytuacja jest po prostu taka że mamy sprytne dym..nko z akcji. Przez to słowo wycinali mi wpis. Kurs na poziomie 5 lub 6 jest zbyt niski jak na dynamikę wzrostu i tylko na tyle pozwolono kursik bujnąć. Dystrybucji akcji nie ma, co może świadczyć że do wychodzenia z akcji jeszcze trochę.