Przecież to normalne, że forum bankier.pl jest pełne filantropów i dobrych Polaków, którzy bardzo martwią się o środki inwestycyjne swoich rodaków. Nie mogą przeżyć, gdy chociaż jeden z nich straci swoje ciężko zarobione pieniądze na jakiejś inwestycji itp.
Dziwną postawę prezentujesz, jeszcze niedawno miałeś akcje i sprzedałeś w nadziei odkupienia po 1,50. Teraz okazuje się, że od początku wiesz, że to przekręt i spółka nic nie jest warta. Po co tu jesteś?
Dziwna, bo jeżeli spółka to kant to trzeba by napompować kurs i zwabić jeleni do odbioru akcji. To można zrobić po dobrych informacjach, a tu jest dokładnie odwrotnie. Jeżeli już skupią tyle co potrzebują to komu to wcisną i pod co?
Dnia 2014-09-05 o godz. 14:34 ~marcin napisał(a): > siedzi tu elektrim i jedrzejewski z kupa kasy, pozatym bylo info, odpalili > strone, masz wszystkie informacje i szczegoly. > > Dopiero zaczynaja, za 2-3 lata zobaczymy czy jest zloto
Ale ile emisji bez prawa poboru będzie trzeba, żeby dokopać się do tego złota! Złoto to oni będą wykopywać z kieszeni leszczy, jak na Petrolu!
Wymyślą, jak na Petrolu, jakieś "100 metrów do złota" i leszcze będą łykać jak pelikany. Sam musisz być zresztą nałykany jak pelikan, a bredzisz. że inni nie będą!
Niestety, ale twoje argumenty są niezrozumiałe. To jak w końcu według ciebie będzie? Bo jeżeli podbiją dobrym info i jak piszesz będzie pospolite łykanie, to wszyscy którzy mają teraz papier zarobią. Więc czemu naganiasz na sprzedaż? Chcesz oskubać posiadaczy papieru? Mam wrażenie, że pisząc te swoje wypociny kompletnie nie myślicie i dajecie się złapać w pułapkę własnych bredni.
Tylko najpierw muszą uporządkować prawa własności bo żadnego rozsądnego prospektu emisyjnego nie stworzą. Dyskutowaliśmy hipotetycznie na temat możliwości takiego rozwiązania i nawet gdyby doszło do takiej emisji tzn. nie więcej niż 20% obecnego stanu w postaci akcji imiennych nic złego w spółce by się nie stało. Przeznaczona ona by była pod zakup aktywów wydobywczych, które weszły by w skład majątku spółki. Tu o sypaniu w rynek nie ma mowy.
Co do Tarantogi to emisja była by zbyt duża (23 mln szt). Ponadto Tarantoga ma stać się inwestorem strategicznym (nie branżowym), otrzymała już część kwoty w akcjach (w zamian za obligacje) i zapowiadała, że chce zatrzymać pewną ilość udziałów w MRH. Tu gra toczy się o te pozostałe w prywatnych rękach 30% i spłatę amerykańskiej spółki bo to jest klucz do późniejszych działań. Jak to rzeczywiście zostanie rozegrane zobaczymy bo te decyzje pewnie już zapadły.