1) spółka na skutek działań nieuczciwej konkurencji miała kiepski okres ale 2) konkurencja została szybko zidentyfikowane i pozwana o nie małe pieniądze - jest to kwota prawie 10 baniek ale nawet jak będzie część to będzie to i tak dużo w stosunku do obecnej wyceny 3) z uwagi na słabe wyniki finansowe jest silnie niedowartościowana 4) jeden z funduszy dorzuca 1 mln zł w gotówce a nie za jakieś lipne, sztucznie wykreowane zobowiązania 5) w tym roku skup odpalił (vide ostatni raport miesięczny) co również dowodzi skutecznego przytarcia nosa nieuczciwej konkurencji 6) papier chyba został starannie i powoli zebrany choć i tak ff jest nikły - arkusz wyczyszczony. 7) bardzo ładnie rozwinęli detal przez ostatni rok - można poczytać w raportach miesięcznych Tyle faktów a wnioski niech każdy wyciągnie sam. Powiem tylko, że dość długo obserwowałem tę spółkę i myślę, że możliwy jest znaczący wzrost kursu ale nie będę wypisywał, że "będzie 10 zł" ani nic w tym stylu. Ma urosnąć to urośnie i obejdzie się bez pisania - jak wiecie był tu jeden taki co wypisywał tu o 10 złotych i :-)
A mówiłem, że mogą być spore wzrosty. Papier zebrany a SYMBIO spokojnie wchodzi na wyższe poziomy. Dodam tylko, że czerwcowa sprzedaż SYMBIO był najwyższa - i to zdecydowanie - w ciągu ostatnich 4 lat. Jak widać skup się odbudował to i sprzedaż jest.
A dawałem pod rozwagę SYMBIO. Dodam tylko, że wartość miesięcznej sprzedaży za lipiec br. była najwyższa od listopada 2012. Spółka podnosi się z kolan a poniżej 5 zeta to dalej bardzo dobry zakup. Po odbudowaniu sprzedaży w tym roku i poprawie rentowności myślę, że spokojnie zobaczymy wycenę powyżej 10 złotych być może nawet przed końcem roku.