Wydaje mi się, że tą manipulacją kursem powinna zając się KNF. Zlecenia sprzedaży PKC 20 x 20 sztuk to już nie jest niewidzialna ręka rynku tylko celowa zagrywka ustawiacza kursu!!!
Ja na miejscu Hajdarowicza bym pilnował kursu. Przy tej cenie zebranie 5% dla drobnych może nie stanowić problemu. A 5% głosów daje prawo do wprowadzenia niezależnego rewidenta do spółki, który mógłby znaleźć wiele ciekawych rzeczy.
No i mamy dwunastoma akcjami ustalony kurs. Tym powinna się zająć z urzędu KNF. To co się tutaj dzieje dobitnie potwierdza tezę, ze Polska to dziki kraj.