"– W ostatnim czasie zdecydowałem się na sprzedaż małej części mojego pakietu akcji PZ Cormay w celu dofinansowania Orphee (spółka zależna Cormaya – red.) w ramach planowanej przez tę spółkę emisji akcji. Zaznaczam, że moją intencją jest udział w emisji Orphee, zaangażuję również dodatkowe środki własne. Dlatego też po udanej emisji w Orphee, aby sytuacja wydawała się jasna dla wszystkich inwestorów, zamierzam dokonać lock-upu na posiadanych akcjach PZ Cormay oraz Orphee do końca 2015 r. – mówi „Parkietowi" Tuora.
– Być może o lock-up zabiegali najwięksi z mniejszościowych akcjonariuszy Cormaya, którym nie spodobał się ostatni ruch prezesa i spadek kursu. W szczególności fundusz Total FIZ, który ma 19,9 proc. kapitału tej spółki i jest ona jego trzecią największą inwestycją – mówi analityk pragnący zachować anonimowość.
– Moim zdaniem lock-up na pakiecie prezesa Tuory to dobra wiadomość dla inwestorów planujących wziąć udział w ofercie Orphee. Poza tym dzięki takiemu zabiegowi spółce łatwiej będzie przekonać inwestorów do kupna nowych akcji – dodaje nasz rozmówca.
Z emisji prywatnej Orphee zamierza pozyskać około 35 mln zł. W środę zakończyły się spotkania z inwestorami. Rozpoczynająca się budowa księgi popytu może potrwać do połowy przyszłego tygodnia. Z naszych informacji wynika, że zainteresowanie ofertą akcji Orphee jest całkiem spore. – Wprawdzie rynek ofert pierwotnych i wtórnych jest obecnie trudny, ale Orphee to dobra spółka, działająca na atrakcyjnym rynku, a dodatkowo obecnie jest nisko wyceniana – uważa analityk. Od początku roku kurs notowanego na NewConnect Orphee spadł o 50 proc. Tylko ostatni miesiąc przyniósł 22-proc. przecenę i obecna wycena tej szwajcarskiej spółki jest najniższa w jej historii.
– Po przeprowadzeniu najbliższej emisji akcji, służącej zakończeniu procesu przejmowania włoskiej spółki Diesse, Orphee nie będzie w przewidywalnej przyszłości potrzebowała dodatkowego finansowania zewnętrznego – zapewnia Tuora."
Zauważcie, że mówi tylko o emisji w Orphee, o emisji w Cormay nawet się nie zająknął. Jest coś w twierdzeniu, że cena może być "zbijana" do ceny nowej emisji w ORP. Pewnie rzeczywiście bądą to okolice 4zł. Brać dzisiaj czy nie brać - oto jest pytanie.
Jeśli to prawda to chętnych na emisję zbyt wielu nie było i pewnie chcieli duże dyskonto. Mimo wszystko cena 4zł jest już atrakcyjna - ten lock-up to nie efekt nacisków funduszy tylko utraty resztek zaufania do Tuory.
Takie zablokowanie własnych akcji - szczególnie gdy dotyczy to cinkciarską rodzinę - to na pewno dobra wiadomość...........Ale gdy sie jest tak długo maltretowanym niszczącymi ruchami Tuory, to rozum podpowiada, że i tą blokadę on jakoś odkręci....
Dziwię się, bardzo się dziwię, że funduszowi akcjonariusze nie zbiorą się do kupy i że nie pogonią tego prymitywnego cwaniaczka ze spółki budzącej nadzieje...... I posiadającą wielkie szanse na błyskotliwy rozwój.
proponuję zapytać fundy w jaki sposób kontrolują zarząd CRM , mają naszą kasę więc odpowiadają za wartość jednostek , jeżeli prezes CRM zaniża kurs poprzez wyprzedaż to mają środki żeby to zmienić np; zmienić zarząd
"Z naszych informacji wynika, że zainteresowanie ofertą akcji Orphee jest całkiem spore."
w kwietniu NWZA uchwaliło emisję 7 mln. papiera, w lipcu WZA dało zarządowi wolną rękę do emisji dodatkowych 7 mln. papiera. To daje łączną emisę 14 mln. papiera Orphee. A to każe Cormayowi wygospodarować kwotę 24 mln. zł na akcje Orphee , by utrzymał pakiet powyżej 50%. Załóżmy ,ze CRM rozliczy sprzedaż części produkcyjnej za 9 mln., to wciąż brakuje 15 mln. zł. Skąd te pieniądze weźmie CRM ? A może jednak ORP będzie chciało się uzależnić od wpływu CRM, w którym fundusze chcą coraz wiekszej władzy ?
Duzo niewiadomych. Jestem ciekaw jak przebiegną te emisje.
Dlaczego uważasz, że muszą wygospodarować 24 mln? Czyli emisja po 3,50? A może dążą do tego, żeby wydać 18 mln, czyli emisja po 2,50? Takie zagadki to mozliwe tylko przy Tuorze.......
14 mln. nowych akcji zwiększa ilość akcji do 38,6 mln., 50% z tego to 19,3 mln. CRM ma teraz 13,4 mln, więc musi dokupić 5,9 mln. akcji. Jesli policzysz po 4 zł, to daje 23,6 mln. zł.
No nie wiem. Czy akcji nowej emisji nie miało być łącznie 7mln? Przecież przy emisji 14 mln nowiutkich akcji wycena Orphee metodą dochodową spadnie z 3,85zł w okolice 3,2- 3,3zł. Czyli kurs i tak jest za wysoko...
Ktoś trzyma zapór na 4,05, by na końcu ustalić cene na 4 lub nizej. Potrzebują cene rynkową na nowa emisję, której cena emisyjna musi być wieksza niż cena rynkowa.