Riposta rodem z gimnazjum, winszuję kunsztu. Dialog został stworzony na potrzeby półdebila obszczekującego wszystko i wszystkich na forum z zamiarem obniżenia kursu - na twoje potrzeby Heniu, jeżeli chcesz żeby jeszcze coś ci wyjaśnić, pisz. I nie wahaj się obrazić każdego z mojej rodziny, jesteś forumowym łajnem, więc mało mnie obchodzi co tam sobie szczekasz ;)
Dnia 2014-07-08 o godz. 10:52 ~Henio napisał(a): > Opinia na mój temat wygłoszona przez prymitywnego,
Normalni ludzie tutaj dyskutują - wyrażają opinie, wymieniają się argumentami. Ty pyszczysz wciąż o tym samym, bez żadnych dowodów, ale za to święcie przekonany o swojej racji - to jest domena prymitywa :)
>sfrustrowanego,
absolutnie ;)
> nabranego na amerykański kredyt, chama mnie nie interesuje.
Chama? Ciekawe, to mówi człowiek który obraża kobiety których nawet nie widział, ciekawe, ciekawe....
> Jesteś tylko > nędznym śmieciem omyłkowo nazywanym człowiekiem.
Haha, Heniu, jesteś taki poetycki że powinieneś zacząć pisać wiersze, a nie przesiadywać całe dnie na forach spółki której współwłaścicielem nie chcesz zostać. Wybacz, ale w przeciwieństwie do ciebie w ciągu dnia pracuję, więc wracam do obowiązków, a tobie życzę miłego dnia w kolejce do pośredniaka :)
Dnia 2014-07-08 o godz. 11:11 ~Henio napisał(a): > Ty za to debila robisz z siebie za darmo i publicznie prymitywie nabrany na > amerykański kredyt. samo to, ze wierzysz w ta bzdurę eliminuje cie z > kręgu osób myślących i świadczy o ewidentnym braku samodzielnego > myślenia.
Ehe...no to fajnie, fajnie...tylko że nigdzie nie napisałem że "wierzę w amerykański kredyt" ;) Ale ty Heniu jesteś zafixowany na tym że każdy jest twoim wrogiem. Nikt nie może mieć chociaż słowa sprzeciwu, wszystkim trzeba pyskować! Widzisz, tak dzieje się dlatego że:
-nie jesteś normalny -ktoś płaci ci za konkretny efekt
W niektórych wątkach które czytałem wcześniej ludzie pisali zupełnie o czymś innym, a ty wyrwany z kontekstu włączasz się zupełnie bez sensu nazywając wszystkich naiwniakami i frajerami nabranymi na amerykański kredyt. Płacą ci też od użycia słów kluczowych?
To co robisz jest czasami tak żałosne że aż śmieszne, próbujesz na siłę wykrzyczeć swoje "racje", nawet w wątkach w których nikt cię o nie nie prosi.
Ja, w przeciwieństwie do ludzi tobie podobnych, jestem bardzo otwarty na inteligentny, poparty racjonalnymi argumentami dialog. Wychodzę z założenia że jeśli ktoś ma dowody na to że kredytu nie będzie to powinien o tym głośno mówić i je przedstawić, to otworzy pole do dyskusji. Jeżeli natomiast ktoś nie ma żadnych dowodów, ale krzyczy "wiem, ale nie powim", to znaczy jest po prostu najzwyczajniej w świecie głupi :)
Tak więc Heniu, nie jestem twoim wrogiem, nie "wierzę ślepo w kredyt", tak jakbyś chciał żeby było, a ty nie jesteś mesjaszem, i jak na razie nie przedstawiłeś żadnego konkretnego dowodu na poparcie swoich tez. Dlatego albo to zrób, albo zamilcz, bo twoja głupota boli w oczy.
O widzisz :D Teraz kiedy już możesz spokojnie przejść do inwektyw, to odpowiadasz, za to kiedy prosi się ciebie o konstruktywną dyskusję to odwracasz kota ogonem. To jest właśnie taktyka ludzi głupich, nie skupiasz się na sednie problemu (kredycie), tylko na jak największym obszczekaniu wszystkich dookoła.
Heniu, jesteś głupi, nie obrażam cię, nie każdy musi być mądry, niektórzy po prostu tacy się rodzą. Jeśli chcesz dalej porozmawiać to odpowiedz proszę na mój post pod którym cytowałeś Pana Tuwima ;) I czemu tak się zachowujesz - to wyjaśnienie też byłoby wymagane.
Dzięki wczorajszym zabawom mam teraz dużo niższą średnią, ale fakt, przy 0,30 jestem ciągle w plecy, jednak nie taki poziom mnie interesuje ;) Za to ty mogłeś zarobić od wczoraj 30% ekspercie, ile to jest od wysokości zasiłku? Pozwalają w ogóle wam inwestować?
Czytam, że ktoś szyderczo nazywa mnie "ekspertem od zarabiania" :) Pisałem o 19 grolach? Do ilu dobiło panie mm? Dobiło do 20 :)) Nie nazwałbym to dużą różnicą, ale takiemu mm uszło to uwadze Zapamiętaj mm, co teraz ci napiszę: oddasz w popłochu po 15 i to jeszcze w lipcu.
Dnia 2014-07-08 o godz. 12:30 ~4-5 napisał(a): > Czytam, że ktoś szyderczo nazywa mnie "ekspertem od > zarabiania" :)
Tak
> Pisałem o 19 grolach? Do ilu dobiło panie mm?
Najpierw do 40, potem do 62, teraz do 20. Można spokojnie napisać że w końcu miałeś fart w swoim dziamganiu :) wcześniej dziamgałeś i można było bardzo dobrze zarobić. Wczoraj zresztą też, jak codziennie będę mówił że spadnie deszcz, kiedyś w końcu pewnie spadnie - zasada identyczna.
> Dobiło do 20 :)) > Nie nazwałbym to dużą różnicą, ale takiemu mm uszło to uwadze > Zapamiętaj mm, co teraz ci napiszę: oddasz w popłochu po 15 i to jeszcze > w lipcu.
Tok zwane wyciskanie kwita , 4,5% tera bedzie 19 goli potem 16 az potem będziesz jeszcze na Depie ,ja rozumie można do kwita się przyzwyczaić i społecznie przesiadywać ,to że spada to spekulacja bo smi kupujecie i zrzucacie no trochę ze stratą ale sieci wpadają inne rybki ,idzie hossa bo kwity na GPW są nisko i tylko patrzeć jak inwestory z Ameryki wskoczą na nasze papiery ,praktycznie można by ładować każdy kwit tak jest moja ocena .
Dnia 2014-07-08 o godz. 13:24 ~4-5 napisał(a): > No nie zupełnie, panie mm > Deszcz różni się od kursu ZNACZĄCO. To, że spadnie ( kiedyś) jest > pewne, natomiast kurs posiada wahania.
Posiada wahania, więc jest pewne że spanie lub wzrośnie, si.
Do tego, gdyby podążać myślą > twojej "prognozy deszczowej" należało by pisać o > wielkości opadu i w dodatku dla danego terenu. Przyznasz, że z trafieniem > już nie byłoby tęgo :)))
Nie, chodzi o sam fakt. Może inaczej, skoro wiemy że to że deszcz spanie jest pewne - zły przykład. Twoje dziamganie i kreowanie się na experta jest jak stanie przy drodze i przewidywanie czy przejedzie samochód. Nie musi wcale przejeżdżać, ale stojąc i dziamgając przy niej przez 2 lata, w końcu pewnie jakiś przejedzie. Tak samo jest z tobą Panie expert ;) Jesteś tu 2 lata, od tego czasu na depie można było zarobić mnóstwo pieniędzy, a ty tylko stoisz i nawijasz swoje fiksacje.
> Gdyby nie gamoń moderator, mógłbyś przeczytać moje stanowisko na temat > owych 60 lub 40 groli. Niestety, oślica wymoderował post.
Twoje stanowisko nie jest ważne, ważne jest to że było błędne, bo papier dał dobrze zarobić rok temu, kiedy - jak zdarta płyta, przewidywałeś załamania kursu. W końcu wymęczyłeś swoje, ale nie nazwałbym tego wiedzą ekspercką ;)
>Powtórzę zatem w skrócie, czyniąc ci uprzejmość: Podstawianie kasy na głupa, > zawsze zaowocuje okresowym wybiciem, ale dla osób z głową, już dawno > powinno być 19 groli lub niżej - nawet po komunikacie o zakupie łączki: > "jako nowej strategii inwestycyjnej w zarządzaniu > nieruchomościami" Kluba dobrze blefuje.