Zamiast narzekać i wymyślać czarne scenariusze, proponuje zainteresować się opiniami rolników na temat nowego ciągnika, to zdecyduje czy firma zyska nowych klientów i powróci na dawną pozycję na rynku, a nowa emisja ma być środkiem do osiągnięcie tego celu.
Dyskusja na tym etapie rozwoju o tym czy kapitalizacja wynosi 60 mln zł z 26 mln akcji lub 90 mln zł z 40 mln akcji jest śmieszna.
Przy wsparciu Rządu firma ma potencjał w długim okresie na kilkunastokrotny wzrost wartości i konkurowanie z Pronarem w kraju i Zetorem zagranicą.
Nawet traktując taką inwestycję jako zakład obciążony dużym ryzykiem, porównując Ursusa z innymi firmami na GPW to szanse na potencjalną wygraną za kilka lat wcale nie są takie małe.
http://www.agrofoto.pl/forum/topic/70884-ursus-czy-zetor-co-wybrac/
Przestrzegam przed kupnem tego modelu. Sam się na niego skusiłem i był to wielki błąd. Mam go od roku i nic tylko ciągłe usterki. Ciągnik ma 200 mth . 3 razy już urwała się linka od sprzęgła. Zerwał się także pasek klinowy, już na początku użytkowania.Wycofują się także wszystkie kołki rozporowe. Płyn hamulcowy wymaga okresowych dolewek. Do tego klimatyzacja skrapla się do kabiny zamiast na zewnątrz. Ponadto! Nawet fragment obudowy rozrządu uległ pęknieciu...Na szybie nie ma żadnej rolety przeciwsłonecznej przez co praca w słońcu jest bardzo uciążliwa. W orce spala prawie 14 litrów na 1 mth ! zdecydowanie cena nie adekwatna względem jakości.Jestem bardzo niezadowolony! Nie polecam!
Kiedyś Ursus coś sobą reprezentował, a tym modelem całkiem to zbeszcześcił.
Szkoda, że powietrze nie schodziło z opon, bo tylko tego brakowało do kompletu, a szyby nie zachodziły parą, nie widzicie, że facet naigrawa sie drążeniem dziury w całym
a czasami zylka pierdzaca ci nie pekla, chlopie zajmij sie rybolostwem, albo lepiej polityka bo tam nie trzeba myslec. cos ci sie w zyciu popsulo to idz na forum zabawek. tutaj sie handluje papierem a nie modelem ciagnika. A swoja droga moze zrob prawo jazdy
Do niezadowolonego-człowieku przeciez ty nie masz Ursusa nawet nie wiesz jak sie wsiada do traktora.Jedyny pojazd w twoim domu to jest rower składak wigry 3 .A tak wogole chlopczyku to idz juz do szkoly bo dzis pani bedzie sprawdzian robiła
Posiadam również ciągnik Ursus 11054. Kupiłem go w październiku 2014. Bardzo niedopracowany ciągnik. Od momentu zakupu do chwili obecnej przepracował 560 mth .W międzyczasie miał 14 różnych awarii i raczej się na tym nie skończy.Obecnie podjąłem kroki prawne w celu odstąpienia od umowy kupna ciągnika.Może się to uda załatwić polubownie.Jeśli możesz to podaj mi swój kontakt .Pewnie będzie to dodatkowy argument na wymianę ciągnika na lepszy model. Osobiście znam przypadek wymiany ciągnika 11024 na 10014h. Powodem była duża usterkowość i związany ztym przestój maszyny.Notabene model 10014h też ma problemy.
Ursus z Pronarem może konkurować, może też z Farmtarciem, bo ich produkcja tych 3 razem wziętych firm i takk nie dorówna do Zetora, wieć zapomnij o konkurowaniu z Zetorem poza granicami. Niestety Ursus wypadł z rynku na kilka lat a Zetor pomimo ogłoszenia upadłości w 2001 roku nadal funkcjonował. Co prawda Zetor to już nie czeska firma, ale jednak nie zniknął z rynku i nadal istnieje, no moze juz nie produkuje tylko montuje, ale jednak zyje a Ursusa zniszczyli a teraz ... sami widzicie jak im idzie zaledwie 2,5% krajowego rynku. PS. Ciekawią mnie te nowe modele które wprowadzili w tym roku czyli C-350, 360, 380, 392 Moze ktoś coś wie jak się sprawują.
Mieszkam w Mielcu (SSE Europark Mielec, Sikorsky etc.) jeszcze pare miesięcy temu widok nowej maszyny od Ursusa mogłem zobaczyć tylko na zdjęciach (na dzień dzisiejszy zdecydowanie słaba sieć dealerska) jednak jakiś czas temu MPGK zakupiło model 11054 i z tego co widzę ciągnik cały czas jest w ruchu, ponadto mielecka strefa zakupiła model C-350 do transportowania przyczep z kontenerami na terenie strefy (na terenie strefy używa się do tego traktorów głównie są to stare Zetory 7211. Jadąc otatnio przez jedną z mieleckich wiosek natknąłem się na model C-360 także ewidentnie widać że te pokazy URS DEMO TOUR które są praktycznie co weekend gdzieś w Polsce, targi, promocja marki itp. powoli powoli robi swoje.. co mnie jako akcjonariusza spółki bardzo ucieszyło.
A ja pisałem do prezesa Ursusa aby np. zaproponował bonifikatę na nowego Ursusa tym wszystkim którzy maja te stare modele. To najbardziej oddani klienci tej marki. Ktoś tam od prezesa mi odpisal i podziekowal za pomysł.
Jestem posiadaczem Ursusa 11054. Ma przepracowane 534 i 12 reklamacji głównie z tytułu niskiej jakości stosowanych komponentów. Swiadczy to o tym ,że zarząd nie radzi sobie z organizacją dostaw i kontrolą jakości .Mój ciągnik 11054 12 tygodni nie pracował bo przy tej ilości usterek tyle trwała naprawa i dostawa części zamiennych. Ponadto , pomimo że po każdej awarii informowane był odpowiednie służby w fabryce , nie widać chęci poprawy istniejące3go stanu , tj , wprowadzenia zmian w wyrobie w celu poprawienia jego jakości i trwałości. Posiadam ponad 140 ha gospodarstwo. Pozdrawiam Zmech
nie ma znaczenia jakiej jakości są ciągniki ursusa a tym bardziej opinie polskich rolników bo firma wszystko puszcza do afryki a tam nikt nie wie co to jest usterka i reklamacja :)
Gdyby PiSowskie obłudniki zaczeli brużdzić Ursus może spokojnie przenieść swoja fabryke do Kazachstanu "Kazachstan zaprasza polskie firmy do inwestowania; oferuje zwolnienia z podatków http://stooq.com/n/?f=1001273