Przycisneło mnie trochę z kasą. 231 akcji po 6,5.
Tylko dzisiaj taka promocja jak nie to skombinuje kasę na podatek jakoś inaczej. Wyprzedaż za bezcen też ma swoje granice, w normalnych warunkach nie sprzedałbym nawet za 15
Ostatnia szansa żeby tanio kupić!
Jak widać jest jeszcze taniej. Coś mi się zdaje, że wyniki będą na poziomie Q4 czyli kiepskie. Oby tylko przychody się "nagle" nie załamały. Coś im zdecydowanie nie wyszło z tą emisją a przecież gdyby robili zyski takie jak w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku to byłby kosmos. Chyba jednak pora zwijać żagle póki jeszcze są jakieś zyski.
Dawno mnie nie było, ale miałem trochę innych zajęć.
Że emisja nie doszła do skutku? Ne jest to taka zła sytuacja, jeszcze niedawno niektórzy straszyli emisją, a dziś że brak emisji też zły? :)
Myślę, że likwidacja OFE to obecnie główny powód ostrożności wszystkich wobec giełdy.
A co do EasyCall to zapomniałem wam napisać info, które dostałem parę miesięcy temu, a mianowicie, że firmie udało się zatrudnić do działu handlowego "wysokiej klasy specjalistę od rynku międzynarodowego". Jednym słowem firma chyba myśli o ekspansji zagranicznej.
Poza tym firma poszukiwała specjalistę od przetargów publicznych. Wszstko to związane jest z intensywnym rozwojem działu handlowego.
Tak więc nie panikować, ładować póki tanio, bo to wygląda na poważną strategię i jakiś większy rozwój firmy.
Cześć Fisher. Wszystko fajnie ale koniec końców najważniejsze są liczby. Jeżeli w poprzednim roku mieliśmy fantastyczne przychody i przez trzy pierwsze kwartały fantastyczne zyski to jak w Q1 zysk będzie na poziomie Q4 2013 to kurs się nie obroni mimo absolutnie rewelacyjnego ubiegłego roku. Pamiętam z ubiegłych lat, że spółka zawsze w Q4 mocno dociążała koszty i wynik mocno siadał właśnie przez Q4.
Witam
Ciekawe jakie będą wyniki. z moich obliczeń mają jeszcze do zaksięgowania około 500-700 tysięcy na ten projekt unijny, co im potem zostanie zwrócone. Całość to jakiś milion.
Poza tym w poprzenim kwartale zmniejszyli zobowiązania o chyba 300tys,
Lekko licząc widać, że zysk byłby wyższy o 600tys w poprzednim kwartale, gdyby nie te inwestycje. Plus taki, że w którymś kwartale będzie do zaksięgowania milion z uni europejskiej :)
Fakt, że firma zmniejsza dług, choć i tak ma relatywnie mały, też dobrze świadczy.
Ciekawi mnie ten handlowiec z doświadczeniem międzynarodowym. Czyżby mieli tak dobry produkt, że chcą z nim za granicę?