Panowie a co sądzicie o 2 niedomkniętych lukach grubo poniżej 4,50? i to znacząco rozstrzelonych...i na dodatek od góry niedoważonych.
Jakie implikacje na przyszłość? następne dni?
zobacz sobie jakie masz luki w arkuszach. Przy takim malym FF luki sa i beda. Nie oczekuj ze luka miedzy 3,90-4,10 bedzie domknieta. Czekamy na przebicie 4,81 i mozna jechac dalej bo akcje wciarz mega tanio.
a druga luka trochę na wyższym poziomie też bedzie niedomknieta? co prawda mniejsza ale za to bardziej niedoważona niż ta nadmieniona przez ciebie ...
zobaczymy. raz tylko w ostatnich 8latach zdarzyło mi sie, zeby na krótkich prostych więcej niż 2 luki ni zostały domkniete, ciekawe :)
no ale jesli tak rzeczywiscie bedzie to jeszcze ciekawiej bedzie przyszlosc wygladala
mysle ze ta blizsza luka tez nie bedzie domknieta...a jak bedzie to zobaczymy. W kazdy, badz razie kupilem znowu akcje w zadowalajacej mnie cenie i czekamy spokojnie na dalsze wzrosty na niedoszacowanej perle:)
ja sie tak zastanawiam kto to sprzedaje po takich cenach..rozumie sprzedac pod oporem jak to ja zrobilem...i wrocic w okolicach wsparc...ale sprzedawac w okolicach wsparc to.......nie bede pisal brzydko::) a przypominam C/WK 0,46 ( srednia dla branzy 1,13 ) a C/ZYSK to 8,50....ech
Tak jak pisałem powyżej nie ma rzeczy niemożliwych, ale byłoby to naprawdę mega unikalne jakby 3. luki pozostały bez domknięcia i to naprawdę niedoważone.
no ale po 8 latach jednak takiego zjawiska się nie doczekam. swoją drogą byłoby to przezabawne co by się potem działo na wyższych poziomach. dlatego pewnie nie dopuszczono do takiej sytuacji.
2 luki już domknięte czyli wchodzimy już w zakres niepełnej normalności. no ale pod nami jeszcze ostra wyrwa, jak będzie dalej? czas pokaże jak zawsze ;-)
powaznie piszesz, ze chociaz przez chwile powątpiewales, ze sie luki mogą nie domknąć??? to chyba w totka musialbys zagrac ;) sternicy w kolana sami sobie nei strzelają
no way.
bardziej sie zastanawiam czy sternik przy okazji domykania bedzie chcial jak uprzednio zejsc do ok 3,50 czy pokusi sie o nizej... i jak dlugo bedziemy na czerwonym jechać. bo znow to wydluzy kiszonke :/
no ale moze to jest poklosie tego ze jak najtaniej chce przeciez gruby kupować
Dnia 2014-04-15 o godz. 16:23 ~el_ninio napisał(a):
> powaznie piszesz, ze chociaz przez chwile powątpiewales, ze
> sie luki mogą nie domknąć??? to chyba w totka musialbys
> zagrac ;) sternicy w kolana sami sobie nei strzelają
no
> way.
bardziej sie zastanawiam czy sternik przy okazji
> domykania bedzie chcial jak uprzednio zejsc do ok 3,50 czy
> pokusi sie o nizej... i jak dlugo bedziemy na czerwonym
> jechać. bo znow to wydluzy kiszonke :/
no ale moze to jest
> poklosie tego ze jak najtaniej chce przeciez gruby kupować
Co za dzika filozofia? Zastanowiłeś się co Ty piszesz?
Wcześniej były gdybania, a czas jak zawsze pokazał. Jednak przyroda przewidywalna :)
co prawda jeszcze na wolumenach do pełni szczęscia brakuje, ale można już "odhaczyć" zjawisko.
Zatem idźmy dalej. Jak sądzicie czy teraz lecimy na wyczekiwane przez wszystkich od 100lat (bo fundamenty tak by wskazywały i otoczenie rynkowe) 8/9/10...zł?
Czy może zgodnie z wyrażonymi nie raz chęciami zakupowymi wielmożnego(ych), prawdziwe zakupy zaczną się zdecydowanie niżej? 3.50, 3, 2.50, 2 zł ...? Niektórzy tutaj to nazywaja sternikiem :)
Innymi słowy, czy teraz czas jest na dalsze pozbywanie się żeby z tym co jeszcze zostało w ręku potem nie być 10-50%... na minusie, czy może już zaczynać kupowanie?
...oczywiście czas pokaże.
do el_ninio ->> nie, nawet przez chwilę nie powątpiewałem :), byłem ciekaw co na to reszta forumowiczów. Aczkolwiek gdyby taki wybryk natury mi sie przytrafił po latach to
warto by było to sobie odnotować bo to coś niecodziennego ;)