czyżby pierwsze efekty zapowiadanych w raporcie za 4 kw prac nad wprowadzeniem do oferty Epigon S.A. kolejnej grupy produktów;
dziki łosoś dużo zdrowszy od tego faszerowanego paszami, może być hit
Oby hit.
Ludzie są i tak ociemniali, jedzą mięso, piją mleko i trują się tym. Niestety nie przekona się większości, że niesłusznie czynią, bo biliony $ pchane w marketing są bardziej skuteczne na ich świadomość.
Co do ryb, to niestety obawiam się, że dziki łosoś jest bardziej szkodliwy niż hodowlany, ze względu na bardzo zanieczyszczone akweny, przede wszystkim w metale ciężkie, których ilość wzrosła gigantycznie przez rozwój floty morskiej...
...ale wracając do spółki :))) nie ma się czym martwić, bo marketking zrobi swoje i dziki oznacza "zdrowy" :) w końcu sam sobie pływa, jest szczęśliwy i zjada same czyste smakołyki :)
Bardziej liczę (szczerze) na poprawę marży, bo jakby nie patrzeć w raport skokowy wzrost przychodów oznacza wzrost sprzedaży i rozwój na nowe rynki, co w krótkiej przyszłości zaowocuje większymi zyskami. Kto ma czas i nie traduje na szybko to zarobi.
Dnia 2014-03-17 o godz. 09:56 ~Flame napisał(a):
"Co do ryb, to niestety obawiam się, że dziki łosoś jest bardziej szkodliwy niż hodowlany, ze względu na bardzo zanieczyszczone akweny, przede wszystkim w metale ciężkie, których ilość wzrosła gigantycznie przez rozwój floty morskiej..."
żeś wydedukował
te łososie hodowlane hodowane są w krystalicznie czystych akwenach przybrzeżnych pozbawionych metali ciężkich a karmione są zdrową żywnością?
pozostaje pogratulować wyczucia;
ja tam wróżbitą nie jestem żeby prognozować zyski przez 5 lat na podstawie jednego słabszego kwartału, którego wyniki mają swoje uzasadnienie;
a nie były to zerowe zyski, to było 751 tys zł zysku !!!
czy to uzasadnienie jest słuszne czy nie, przekonać się będziemy mogli dopiero po drugim kwartale, jeśli ceny łososia spadną w okolice 40 NOK;
a jeśli nawet ta rentowność z 4 kw miała byś się utrzymywać to i tak to powinno dać 3 mln zł
zysku rocznie co ni jak się nie ma do obecnej ceny akcji;
ktoś z większym portfelem teraz sprzedaje bo albo spodziewa się jeszcze gorszych wyników za I kw z uwagi na rekordową średnią cenę surowca w tym kwartale albo po prostu bardzo zależy komuś na niskim kursie;
ja mam czas i tak łatwo wyleszczyć się nie dam
jakiś najazd jasnowidzów;
jeden wie że będzie zero zysków przez 5 lat, drugi że popytu nie będzie;
wy z jakieś organizacji humanitarnej jesteście, że tak bezinteresownie z dobrego serca ostrzegacie przed nieszczęściami? :)
To są pobożne życzenia. W przypadku tej spółki wyniki finansowe nie beda miały żadnego przełożenia na kurs. Może nawet być cena do zysku 1.0 i tak nikt nie bedzie kupował, bo spółka jest w 100% uzależniona od Marine Harvest.
A po co Marine Harvest ma tu w ogóle generowac zyski? Zyski to oni generuja u siebie i dla siebie.
Wychodzi cała polska naiwność - no tak ale my zawsze umieramy za innych.
wg tej teorii większość firm notowanych na GPW bez sensu generuje zyski bo jest uzależniona od kogoś;
Epigon też jak jakiś głupek z uporem maniaka pokazuje zyski a przecież od samego początku był uzależniony w 100%;
już od ponad roku wiadomo było że EPI jest zaklepany dla MH po ustalonej z góry cenie a pomimo to ten głupek od tego czasu wykazał zysk 4,5 mln zł i o tyle powiększył swoją wartość
Powiększył swoja wartość? Chyba ksiegową. Bo wartościa dla akcjonariusza jest strumień przyszłych zysków, a tych moze nie być, jak zadecyduje Marine Harvest. Powiedz mi - po co im zyski jakieś trzeciorzednej spółki dystrybucyjnej w Polsce?
dziki łosoś rozszedł się jak świeże bułeczki w promocji;
jego obszar połowu to FAO67 - rejony Alaski;
inną z nowości Epigona jest czerwony dziki łosoś Sockeye;
on już mniej schodzi z tym że jego cena nie jest supermarketowa - 25 zł za 150g