UWAGA!
Uważaj na likwidację konta w banku Millenium. Standardowo, nie informując klientów wpisują: po likwidacji konta odbiór gotówki w banku. Podczas podpisywania dokumentów likwidacji konta, zwróciłem pracownikowi uwagę, że nikt tego ze mną nie konsultował i dlaczego sam tak wypełni - powiedział, że to standardowa procedura. Ponieważ likwidacja trwała już z 15 min, zostawiłem to, tak jak wypełnił pracownik. Przecież mogę zrobić przelew?
Zgodnie z informacją konto miało działać do 4.02.2014. Tak długo nie działało, gdyż dwa dni wczesniej nie mogłem sie na nie juz zalogować. Wybrałem się więc do placówki, jedna zamknieta, druga zamknięta, w końcu znalazłam czynną:
Ja: pytam o stan konta:
Bank Millenium: - nie ma konta
Ja: - mówię, że miałem pieniądze
Bank Millenium: - konta nie ma to i pięniedzy nie ma!
JA: - upieram się, że pieniądze miałem i gdzieś chyba musza być?
Bank Millenium w osobie bardziej rozgarnietego kolegi kasjerki: kliknij tu i tu i zobacz
Bank Millenium: o są, na rachunku technicznym!
Ja: chcę wypłacić swoje pieniądze, skoro jednak są!
Bank Millenium: ale dziś sobota!
Ja: tak i ja chciałem swoje pieniądze wypłacić.
Bank Millenium: na to potrzebna jest zgoda centrali, oni w sobotę nie działają!
Tak to straciłem kolejne 20 min., aby dowiedzieć, się najpierw, że moje pieniądze zniknęły, później, gdy mocno, bardzo mocno się upierałem, że powinny być, że są, ale wypłacić ich nie mogę.
Zobaczymy co będzie dalej. UWAŻAJ, wypłać pieniądze z Millenium, zanim Ci zginą!
Zostawiles pieniadze na rachunku i chciales przyjsc kiedy? Ostatniego dnia? Przelac przez millenet?
A moze to byly srodki z jakiegos przelewu? To w takim razie zrozumialym jest, że skoro srodki jakies wplyna na rachunek, to Bank konta nie zamknie. I tak poszli Ci na reke, ze rachunek zamkneli a srodki z nadwyzki przeksiegowali. Mogli nie zamknac konta i ewenualnie naliczac dalsze oplaty, bo nie dopilnowales zerowego salda...
Co za ludzie chcialoby sie powiedziec.
Sam pracuje u konkurencji, ale podczas zamykania rachunku prawie nigdy klient nie posiada nr rachunku w innym Banku/ w dotychczasowym Banku, aby go wpisac w deklaracji zamkniecia, wiec standardowo wpisuje sie odbior gotowki w oddziale.
Gdyby klient wypłacił pieniądze mógłby powstać debet wynikający z np. niezapłaconych opłat za konto lub kartę debetową. Tak więc - jaką kwotę trzeba pozostawić.
Dziwne zachowanie banku w Twoim przypadku. U mnie rozstanie z Millennium przebiegło bezboleśnie. Zostawiłem łącznie ok. 40 zł na kontach: Dobrym, Internetowym i OKO. Likwidowałem w połowie grudnia i poinformowano mnie, że dostęp do serwisu WWW mam do końca stycznia (wtedy zamkną rachunki i dostęp). Pozostałe środki, żeby nie ponosić prowizji poproszono, abym do tego czasu wypłacił z kont przelewem, najlepiej w drugim tygodniu stycznia po naliczeniu odsetek i ew. prowizji. Trochę mi to uciekło i w połowie drugiego tygodnia przedzwoniła Pani z banku z prośbą (przypomnieniem) o wyzerowanie sald. Tak też zrobiłem. Dostęp nie działa, konta pozamykane. Twoje problemy to albo problem obsługi zamknięcia przez personel, albo zmiana polityki zamykania kont (raczej to pierwsze).
DZięki za przestrogę...Dobre konto stało się beznadziejnie słabe - nic nie da się na nim zarobić, nie ma już żadnych korzystnych dla klienta promocji w tym banku- czas więc na likwidację kont w Millenium.