Jak poczytasz wszystkie moje wpisy w wątkach poświęconych tej spółce to zorientujesz się, że jestem takim samym drobnym inwestorem, jak i Ty. Mam ogromną nadzieję, że sytuacja niebawem się wyklaruje.
1) bez komunikatu kurs będzie chodził czysto technicznie:
a) komuś puszczą nerwy i kupi większy pakiet a reszta pociągnie za nim (myśląc na przykład że tamten coś wie) i będzie wybicie podobne jak 2 m-ce temu...
b) możemy spaść dość gwałtownym ruchem na poziom 0,40...
2) ...jeśli dalszy scenariusz i losy RHD będą takie jak przewiduję to wszystkie obecne wzloty i upadki będą bez znaczenia... są tylko okazją do kupowania / podmieniania pakietów...
...zauważcie też, że mimo zwiększonych obrotów pozostajemy na mniej więcej stałym poziomie (kurs zamknięcia różni się bardzo zależnie od tego, czy ostatnia transakcja będzie z lewej czy z prawej). Chętnych do odbierania papiera nie brakuje...
... chcę utrzymać mniej więcej stały wolumen akcji, ale oczywiście zawsze byłoby miło mieć je trochę taniej niż się ma... staram się więc obracać około 15-20% akcji. Kiedy wydaje mi się, że mamy lokalną górkę sprzedaje trochę akcji a potem staram się odkupić tą samą ilość... spread przeważnie niewielki... 5 -10 gr... ale udało mi się skutecznie obniżyć średnią cenę posiadanych akcji o blisko 20 gr od października....
... nie mylić z uśrednianiem w dół... nie zwiększam zaangażowania kapitału, a przeciwnie go zmniejszam pozostając przy tym samym pakiecie akcji ;)
Proste i mało ryzykowne... w razie gwałtownego wybicia akcji w górę masz nadal 80-90% pierwotnego stanu, więc jeśli nie zdążysz odkupić to wiele nie stracisz... Warto spróbować z małym pakiecikiem, byle tylko prowizje nie przekroczyły potencjalnych zysków...
Zawsze tak robię, gdy dokonałem zakupu po nieszczególnym kursie, ale widzę szanse na odrobienie strat i nawet zysk... czasem idzie to skuteczniej, czasem gorzej, ale w efekcie daje jakąś poprawę wyceny posiadanego pakietu.
niestety muszę przyznać się że nie zrozumiałam tego mechanizmu:-( kupowałeś przecież mniej więcej w ty samym czasie co ja i od tego momentu wartość akcji niestety cały czas spada. Więc jeżeli sprzedałeś cokolwiek to musisz mieć stratę....normalnie blondynka ze mnie :-(
1) kupiłem 1000 akcji po 1,00zł (zaangażowany kapitał 1000zł)
2) kurs spada do 0,90zł ==> sprzedaję 200 akcji
3) kurs spada dalej do 0,80zł ==.> odkupuję 200 akcji
4) znowu mam 1000 akcji ale już po 0,98zł... (w portfelu zostało 20 złotych)
5) kurs podbiło do 0,85 ==> sprzedaję 200 akcji
6) kurs spadł do 0,80 ==> odkupuję 200 akcji
7) ponownie mam 1000 akcji po 0,97zł (w portfelu zostało dodatkowo już 30zł)
itd, itd...
Z pozoru gra nie warta świeczki, ale przez kilka miesięcy, drobnymi kroczkami można w miarę bezpiecznie odzyskać część kapitału... (...a przyznam się bez bicia, że zakupu dokonuję czasem dość impulsywnie i potem muszę się jakoś ratować - na razie się udaje)...
Oczywiście jak RHD pieprznie to całą zabawę o kant d.... potłuc ;)