Ja wiem czy idzie na rekę? Po prostu sąd musi działać wg określonych reguł, które zakłądają zawieszenie postępowania komorniczego na okres rozpatrywania skargi. Ten wniosek to typowe zagranie na czas ze strony Foty, ale co im innego pozostaje? Mogą się zawsze odwołać jeszcze do wyższej instancji czy jakiejś izby komorniczej, ale to tylko pchanie trupa na wrotki. Po co to komu?