Obligacje nie są źródłem finansowania - one są zabezpieczeniem. BoA składa ofertę udzielenia kredytu/pożyczki w oparciu o posiadane obligacje będące instrumentem zabezpieczającym (zdyskontowane, czyli powiedzmy BoA wycenia obligacje na 100 jednostek, a kredyt jest udzialany na mniejszą wartość, powiedzmy 80 jednostek). Subskrypcja oznacza przystąpienie do udzielenia kredytu. Myślę, że faktyczny wpływ środków do BoA będzie miał miesjce w pkt. 18, czy mniej więcej na etapie, w którym teraz jesteśmy, bo w mojej ocenie jesteśmy gdzieś na poziomie 18/19 bo 15 i 16 zostały już zrealizowane w listopadzie. Tak czy inaczej trochę to jeszcze potrwa, ale jesteśmy już bliżej niż dalej...
Dnia 2014-01-08 o godz. 09:24 _olo_ napisał(a):
> a na czym polegał "przegląd" obligacji?
> pkt. 1
> http://www.newconnect.pl/?page=1045&ph_main_content
> _start=show&ncc_index=DEP&id=57257&
> id_tr=1
A może to błąd w tłumaczeniu i chodzi dopiero o
> ich oferowanie na rynku?
ahhaah a ty gosciu znowu szukasz dziury w calym.....znowu ci cos nie podoba....idz sobie na inne spolki gdzie bedziesz mial wszystko jasne bo widze ze tutaj sie mega meczysz analizujac kazdy komunikat spolki ahahah
na forach spółek należy tylko chwalić spółki i naganiać.
Żadnych wątpliwości, że jako "ważny krok administracyjny" - pkt. 3 raportu
http://www.newconnect.pl/?page=1045&ph_main_content_start=show&ncc_index=DEP&id=48013&id_tr=1
przedstawiono syndykalizację kredytu (znalezienie grupy) a nie zamkniecie emisji obligacji (ktoś wie kiedy to miało miejsce?) - wg mnie to jest podstawa do otworzenia linii kredytowej.
Nie wiem tego, ale jestem sobie w stanie wyobrazić przegląd chociażby prawno-podatkowy mający na celu wybór optymalnego dla banku sposobu cesji zabezpieczeń...
pisalem o tym kiedys to mnie zakrzyczeli.
na WZA prezes powiedział, że syndyk dopiero bedzie szukał chetnych do objecia tych obligów czyli wydaje mi sie ze to jest to.
oni tej kasy na razie nie maja tylko beda szukac instytucje, inwestorow, ktprzy beda zainteresowani inwestycja.
Przecież w komunikacie macie wyraźnie napisane że jeśli obligacje nie znajdą nabywcow to wtedy boa jest zobowiązane je objąć. Umiecie czytać ze zrozumieniem? Hehe
nwa!
Ty juz sie nie odzywaj wcale, bo smieszny chlopie jestes. Nie mogles sie dodzwonic do Prometheusa, gardlowales na ich strone internetowa, sugerowales ,ze to jacys tani amerykanscy wlasciciele lombardu a tu prosze maja dostep do linii kredytowych na kilka milardow EUR. I oczywiscie bez akcji jestes tylko tak z nudow tu zagladasz zapewne. Ja ograniczylem pisanie na Bankierze. Szkoda sobie strzepic jezyka i pisac na tym forum do masy glabow co dalej wiedza swoje i wymyslaja kolejne fantasmagorie. 95% forumowiczow i tak nie rozumie zawilosci finansowych, ktore dostalismy w komunikacie. Napisze krotko - nie pozbywajcie sie akcji i nie sugerujcie sie tandetnym naganianiem a wtedy zarobicie co swoje. Tak przejrzystej spolki w tej chwili na NC nie ma.
mam wrazenie ze masz jakies problemy ze soba i nie potrafisz przyjać innej wersji niz ta ktora Ci sie urodzila w głowie. ta cecha jest bardzo przydatna w życieu wiec proponuje popracować nad tym.
nie dodzwoniłem sie i strona internetowa faktycznie jest zrobiona przez studenta ktora zapomniał aktualizowac od 2012. jesli to nie jest ich strona to dziwie sie po prostu ze taka instytucja nie ma swojej strony w 21 wieku. tyle w temacie.
gdzie ja naganiam? komentuje to co zostało napisane przez Olo, ktory tez zwrócił uwage na to co ja Ci wczesniej pisałem. zadałes pytanie prezesowi czy sie myle? zapewne nie bo potrafisz tylko krzyczec na forum jesli ktos napisze cos co Tobie jest nie po mysli.
Pd tego jest forum , zeby pisac o swoich spostrzezeniach i watpliwosciach chyba prawda? ja przynajmniej do tego to wykorzystuje bo nie lubie kiedy ktos bez zadnych arguemntow pisze bzdury- to jest naganianie.
kołko wzajemnej adoracji załóż sobie gdzie indziej.
ciesze sie, że jestes przekoanny ze PCG ma dostep do lini kredytowej jak twierdzis na kilka MLD EUR., ja tego nie wiem bo tak napisał prezes Kluba, ktory jak chyba zapomniałes sprzedał wszystkie swoje akcje.
nie sugeruje czy ktos ma kupic czy sprzedać bo nie jestem jasnowidzem ani dobrym wujkiem. kazdy martwi sie o swoją kase.
wlasnie skomentowaleś wiec zastanow sie co piszesz :)
z debilami nie rozmawiam bo jesli tylko tyle masz do powiedzenia ze zabraniasz mi tu wchodzic i kupować akcje to chyba tak uczynie ( rozwaliles mnie tak ze do teraz mam ubaw).