Czy ktoś pamięta jeszcze o założonej rezerwie w wysokości 1,2mln GBP, czyli +- 6mln zł ??
Mijają właśnie dwa lata kiedy to się stało i nic.
Zarząd miał podjąć stosowne działania prawne (jeden z pierwszych raportów bieżących 2012roku) i od tamtej pory jakby tematu nie było....
Na co czekają? aż roszczenie się przedawni czy jak?
jest taka możliwość by się przedawniło?
Jeśli jesteś akcjonariuszem (czytaj posiadasz choć jedną akcję) i uważasz, że był tu przekręt to jeszcze nie wszystko stracone. Trzeba tylko przejść się do prokuratury, naskrobać krótkie pisemko i zgłosić podejrzenie działania na szdodę spółki przez zarząd tejże spółki. Prokurator oceni czy wszcząć postępowanie czy nie.
To wcale nie takie głupie, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że wyprowadzono 6 baniek a zarząd nie zgłosił faktu popełnienia przestępstwa u organów ścigania. Więc może istnieć uzasadnione podejrzenie, że zarząd spółki nie dokonał swoich obowiązków i możliwe, że świadomie zadziałał na szkodę spółki.
Bez takiego zawiadomienia władze nie kiwną palcem, bo nie mają uprawnień. Podobnie jak to było z Krauze także jeśli masz jakąś znaczącą ilość akcji to dla własnego dobra powinieneś się do prokuratury wybrać.
Jakbym miał papieru za jakieś 4-5 koła to sam bym się do prokuratury wybrał.
od 3lat dalej się oszukujecie przecież to jest proste jak konstrukcja cepa:
abu dhabi nie wyłożyło żadnej kasy za emisję po 2 zł tylko miało kupić samolot za te pieniądze po czym okazało się że wszystkie akcje opylili na rynku co stanowiło cały ich zysk od 2zł do 30gr a kasy na samolot nikt nie widział a tym bardziej samolotu tylko bajeczki i obiecanki...oczywiście nie wiem czy na pewno tak było ale wszystkie znaki na niebie na to wskazują
I tu się mylisz bo za działania spółki LTD niezgodne z prawem do odpowiedzialności pociąga się jej dyrektorów personalnie! Zarówno karnie jak i finansowo i to bez ograniczeń kwotowych. Ograniczona jest jedynie odpowiedzialność w związku z działaniem w pełni zgodnym z prawem.
Tutaj jest sprawa prosta, pytanie tylko czy z tych dyrektorów można cokolwiek ściągnąć, bo jeśli nic nie mają to lipa i powstaną tylko koszty prawnicze / sądowe itp itd dla spółki.
Z drugiej strony dla samej transparentności i wykluczenia podejrzeń spółka jednak powinna te koszty ponieść i poprowadzić sprawę do końca. Wyrok bez egzekucji na dziś dzień jest dla drobnych lepszy niż brak wyroku, bo tutaj ewidentnie spółka doświadcza kryzysu zaufania!
Spółka informowała, że jest w konsultacjach z jakąś kancelarią prawniczą w UK, jeśli nie podają żadnych uaktualnień do wiadomości publicznej to możliwe, że jest to ze względu na dobro prowadzonej sprawy. Może tak a może nie. Jeśli ma ktoś z nimi kontakt to można by poprosić o jakieś uaktualnienie w związku z tą sprawą.