dlatego sprzedaż yawala cypryjczykom to fikcja w którą nikt nie uwierzył. Jam Mzyk jest cypryjczykiem bo ma palmę ........................... w biurze oczywiście :). Coś nudno na Yawalu pod koniec roku.
oj, wyczyszczają gotówke w kasie do cna, nie mają akcji i nikt nie może ich skontrolowac to tylko w Polsce bogaci ludzie są tak uprzywilejowani. Biednym skarbówka by juz naliczyła odsetki i sciągneła wszystko do grosza