Koleś sam się weż nadmuchaj teraz to żał ci pupsko ściska co ;-) ,że się nie kupiło w dołku i nie można tego przeżyć :-).Na krezusie też tak pisali i naganiali cały czas jaki to ogromny balon ,a on cały czas puch skąd ja ich znam panowie hahaha.
a ja tam se koszulkę w weekend kupiłem i się ubrałem bo wyprzedaż zacna , a ciuchy w dechę i tego dnia nie bylem jedyny,który kupował wiec cwaniaków było zdecydowanie więcej , ruch w salonach aż miło patrzec