Myślę, że jak przejdziemy tą zaporę na 6 gr to wtedy realnie możemy myśleć o wyższych poziomach. Chyba najlepiej jest kupować spółki przed lub w trakcie restrukturyzacji, bo wtedy stopa zwrotu może się okazać najwyższa.
Moim zdaniem problem to - brak sprzedazy - restrukturyzacja, która trwa juz ponad rok nic juz nie zmieni - koszty mozna ciac do pewnego poziomu i w spolce ( relatywnie tak malej) nic nowego juz nie wymysla - jesli nie zwieksza przychodow - to zle im wrózę.
Podzielam w 100%. Firma musi poszukiwać nowych rynków zbytu na obecne produkty. Niestety przy programie oszczędnościowym bardzo trudno tworzyć nowe produkty. To może oznaczać stagnację przy okalającej konkurencji.
Jedyne wyjście, to przełomowy kontrakt lub choćby duża dostawa, która ustabilizuje finanse, da łyk powietrza i pozwoli planować.