Podzielam w 100%. Firma musi poszukiwać nowych rynków zbytu na obecne produkty. Niestety przy programie oszczędnościowym bardzo trudno tworzyć nowe produkty. To może oznaczać stagnację przy okalającej konkurencji.
Jedyne wyjście, to przełomowy kontrakt lub choćby duża dostawa, która ustabilizuje finanse, da łyk powietrza i pozwoli planować.