Dlatego gamoniu prawdziwa jest reguła: "żadne drzewo nie rośnie do nieba". Po 100 procach uważasz, że dostaniesz następne 100? A kto ci to zatarga tak wysoko? Jeszcze paru wierzy i siedzi twardo na papierze, jak na ławce kościelnej, ale gdy odwrót się utrzyma, to sam zobaczysz. Trzeba tylko szanować zysk, a tego nie jeden nie rozumie.
A co ja jestem snajper, aby utrafić idealnie? Tak samo nie wierzyłem, że ktoś to szarpnie w 3 dni na poziomy, po których obecnie zostaje tylko wspomnienie, a jednak było. Nie zmienia to faktu, że reguły kursu są podobne. Sam wiesz, że w sprawie kredytu już dawno wiadomo, to co wiadomo. Informacje działają na kurs jedynie stabilizująco i regenerująco. Jednak sam kurs chodzi swoimi drogami.
Kurs chodzi swoimi kanałami do pewnego czasu i ten czas się skonczył to nie był przypadek że raptem wszyscy zebrali się i zrobili przez 3 sesje wolumen 3mln , ostatnio zawsze był wolumen 1mln i zjazd domyślam się że grało troje grajków na tym papierze ale teraz wskoczył ktoś czwarty
logika mówi ,że po takim wzroście musi być korekta, ale czy to był wzrost czy może powrót na na pozycje. Wszyscy wczoraj sprzedali i czekają z koszami na 0,32+-, a jeśli wszyscy coś wiedzą to najczęściej jest inaczej, tak jak wszyscy byli pewni, że nie może spaść z 0,50 na 0,20
Daj chłopakowi spokój. Maskotka musi być :) A i weselej jest jak coś napisze:)
N.p
"Informacje działają na kurs jedynie stabilizująco i regenerująco. Jednak sam kurs chodzi swoimi drogami. " Czyż to nie perełka?
Baranku,
zanim popiszesz się następnym razem, przemyśl.
Zilustruję ci to tak: jedziesz samochodem po równym, w pewnym momencie najeżdżasz na "policjanta" - zwalniasz, autko podskakuje, zakołysze - jedziesz dalej. Czy fakt tego jednego zdarzenia decyduje o tym, że zmieniłeś kierunek jazdy lub możesz powiedzieć, że poruszasz się po polnej drodze, bo poczułeś jakieś wertepy?