Poczytajcie trochę to będziecie wiedzieć.
Po pierwsze prezes ma stanąć prze sądem (informacja z gazety krakowskiej)
po drugi wysłano skargę na działania spółki do UE
po trzecie w ciągu tygodnia odeszło dwóch kolesi z rady nadzorczej
Cała skarga jest w mej opinii kierowana na urzędników, a nie na spółkę bezpośrednio. komisja wyśle kogoś by sprawdził inwestycję, którą uprzednio dotowała (dotowała?) i jak coś to jeszcze dołoży do niej co by się odczepili od Spółki. No, ale to tylko moja opinia.
Jestem dobrej myśli - gigantyczne inwestycje w zeszłym roku i 28 milionów przychodów przyszłych okresów.
To się dzieje w spółce, że śmiertelnie niebezpieczne odpady Mobruk przetwarza bez jakiegokolwiek patentu. Np. miesza odpady rtęci z cementem i nazywa się to granulat cementowy - kruszywo do budowy dróg i nawierzchni lotniskowych. W okolicy jego zakładów ludzie chorują na dziwne nowotwory. To się dzieje, a wiedzą o działalności Mobruka najwyżsi funkcjonariusze publiczni.
Coś jest nie tak z tymi odpadami w Wałbrzychu. Ale czy to jest powód do przeceny akcji o 50% w ciągu jednego miesiąca? Czy tak naprawdę jest z nimi źle? Wydaje się, że jest to spółka o mocnych fundamentach.
Dnia 2013-09-24 o godz. 17:27 ~RDF napisał(a):
> Nie wiem co mam myśleć, macie jakieś przemyślenia?
Coś jest nie tak z tymi odpadami w Wałbrzychu. Ale czy to jest powód do przeceny akcji o 50% w ciągu jednego miesiąca? Czy tak naprawdę jest z nimi źle? Wydaje się, że jest to spółka o mocnych fundamentach.
No właśnie. Zabezpieczone obligacje chodzą już nawet poniżej 97% nominału. Akcje w ciągu miesiąca spadły o połowę. Ale przecież rezygnacja 2 członków RN nie świadczy o jakiejś katastrofie w spółce. Chyba, że ktoś więcej wie niż ulica.
Jeśli chodzi o wysypisko w Wałbrzychu, to prokuratura bez przekonania po raz 3 wszczęła śledztwo. A więc nic nowego. Ciekawe co się tam wydarzyło.
No właśnie to nie tylko sprawa Wałbrzycha ale też siedziby spółki w miejscowości Niecew. W przyszłym roku mają wykup obligacji - a jak nie będzie za co wykupić? Ktoś coś wie i dlatego mocno w dól idą.
Jeśli chodzi o wykup obligacji, to już wiadomo, że nie zarobią tylę, żeby je wykupić. Będą musieli rolować.To nie problem jeśli spółka jest rentowna. Tutaj musi być jakaś inna przyczyna spadków cen akcji i obligacji. Ciekawe co to jest. Najbliższy raport kwartalny będzie 6 listopada.
Zagrożeń jest chyba kilka - przede wszystkim ryzyko, że UE cofnie dotacje. Przez cały ten smród zapewne banki nie będą chętne (a przynajmniej mniej chętne) aby dać kredyt na wykup obligacji (tak miało to być sfinansowane). No i jeśli prawdą okazałoby się podrobienie jakiegoś tam pozwolenia to tez może być nieciekawie. Tak więc ryzyko b.duże. Przynajmniej co do akcji. Przy obligacjach mniejsze. Mogą zrolować. A że są zabezpieczone to nawet w razie bankructwa kasę się odzyska, choć podobno trwa to zwykle koło roku. Tak czy tak sprzedaż po 95% raczej się już nie kalkuluje (chyba, że "póki co" przestaliby płacić odsetki a sam proces upadłościowy zacząłby się dużo później).
spółka trup. zebrała kase z emisji na NC na parkeici enie wiem po co są. inwestorzy oszukani z obligacji pod piękne bajki 50 mln... no ciekawe to może się kosńczyc mocnym bummm
banki 50 mln? banki żeby dały taka kase muszą mieć biznes plan który uzasadnia ze po 3-5 latach spółka generuje taki kesz a ta spółka nie generuje i nie będzie.
No raczej to co piszesz to prawda, ale gorsza sprawa z tymi odpadami. Co to za odpady? Jakie są certyfikaty aby przetwarzać rtęć i aluminium? Przecież nikt w UE tego nie robi w taki sposób a u nas można? Ktoś się tu już interesuje tą sprawą i może być wielkie bum.
Sprawa pozwoleń, dokumentów etc. jest faktycznie niejasna. Z drugiej strony spółka jak do tej pory generuje jakieś zyski. A więc byłby to jakiś argument za zrolowaniem obligacji za rok. W końcu ulica nie wzięła obilgów za 50mln. Tak więc dotychczasowi obligatariusze powinni mieć motywację żeby zrolować. Ale dlaczego od razu bankrut? Przecież wskaźniki nie są aż tak fatalne.
Raport raportem a tu dalej spada. Wpływ na kurs mają inne czynniki w tym ludzkie. Presja ludzka związana z firmą jest duża bo jest wiele niejasności. Dopóki kwestia dziwnych odpadów niebezpiecznych nie zostanie wyjaśniona przez sama firmę, ja twierdzę że dobrze nie będzie.
W raporcie za 3 kwartał nie odnieśli sie do tych historii z odpdami. W ogóle sama sprawa jest ciekawa. Prokuratura po raz 3 będzie prowadzić dochodzenie w sprawie Mobruku, chociaż w cale nie ma na to ochoty.
Tak więc dla mnie raport za 3 kwartał jest pozytywny. Ale dlaczego kurs spada?
Kurs spada z 3 powodów:
- prawie dwukrotnie mniejsze dochody niż analogicznie rok temu;
- sprawy w sądach i dochodzenia prokuratury, oraz wiadomość że Komisja Europejska ma zająć się dotacjami i ich weryfikacją;
- wykup obligacji w 2014 na kwotę kilkudziesięciu milionów, a nie ma z czego pewnie wykupić, bo inwestycje za środki unijne nie pokończone i na zysk jeszcze długo trzeba będzie poczekać, o ile firma dotrwa do jakiegokolwiek zysku.
To tylko moje przemyślenia, może być całkiem inaczej ale analityk z którym wczoraj rozmawiałem na temat spółki mówi że wokół niej jest dziwna zmowa milczenia a to nie pomaga.
Chyba tylko spekulanci mogą coś jeszcze wycisnąć na kilkudniowych spadkach i wzrostach.
Akcje nadal spadają. Obligacje też. Jeśli chodzi o wiadomości, to ciekawe informacje można znaleźć tutaj:
http://www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/zrezygnowali-z-udzialu-w-procesie-przeciwko-prezesowi-mo-bruku,52777
Tak więc jeśli chodzi o postępowanie przeciwko Mobrukowi, to widać, że to Stowarzyszenie z Wałbrzycha nie potrafi prawidłowo uzasadnić zarzutów.
To co mówicie o procesach itp to operacyjnie nie jest żaden problem dla Spółki. Głównie dotyczą one składowiska w Wałbrzychu- nic ono nie znaczy już dla Spółki biznesowa
To co ważne to
1. Obligacje do spłaty balon 50 mln w sierpniu
2. Inwestycje jakie spółka zakończyła- chodzi o to by zaczęły robić cash
To jest issue to a nie jakies śmieszne procesy o czapkę gruszek
Skrajnie upolityczniona spółka traci poparcie możnych tego świata, którzy odchodzą w niebyt. Jeszcze p. senator walczy o RAF Ekologię , jeszcze chronią straszny dwór w Wałbrzychu... Ale trudno-coraz trudniej
12 lutego mają wypłacić odsetki za przedostatni okres odsetkowy. Jeśli wypłacą, to będzie to dobry znak. Rzecznik prasowy spółki twierdzi, że Mo-Bruk nie ma żadnych problemów, a obligacje zostaną wykupione w terminie. Dzisiaj cena kupna 85 a cena sprzedaży 90. Nie wygląda to dobrze. Ale cóż, już niedługo zobaczymy.
No cena nie nastraja optymistycznie. Rating obligacji CCC. Sam się nad nią zastanawiałem, czy nie zaryzykować, ale poczytałem na stronach że wokół spójki dzieją się dziwne sprawy polityczne, a pierwsza zasada to trzymać z dala biznes od polityki. Nie dla mnie.
Czy ktoś ma jakieś nowe informacje dotyczące tej spółki? Ktoś doradzał 2 miesiące temu że jest docelowy, a tu w dół idzie co 2 dni. Czekać jeszcze? czy już się nie ma sensu interesować się tą spółką?
Ja stawiam na plajtę, bo fabryki w Krasach nie ukończone, produkcja nie ruszyła a w sierpniu 50 baniek. Rolować nie ma kto bo banki podejrzliwie patrzą na te wszystkie kontrole i zamieszanie wokół spółki.
Nie, nie było żadnych spotkań z obligatariuszami, ponieważ spółka wywiązuje się ze zobowiązań. Do tej pory wszystkie kupony od obligacji zostały wypłacone w terminie. Ja obligacje trzymam - liczę, że wykupią. Jak będzie - zobaczymy.
Papier na pewno ryzykowny - chodzi po 90,00 nominału.
Co do inwestycji, to faktycznie przeciągają się. Czy zaawansowanie prac przekona banki do udzielenia kredytów pod wykup obligacji? Nie wiem.
Natomiast procesy sądowe oceniłbym jako nieistotne. Dotyczą chyba składowiska odpadów w Wałbrzychu, które jest dla spółki już nieistotne. W zasadzie sprawa medialna. Zresztą takie procesy są wytaczane prezesowi co jakiś czas od kilku lat. Efekt do tej pory - żaden.
Tak więc dla spółki najważniejsze zadanie to refinansowanie obligacji w sierpniu.
Następne info ze spółki - bodajże 13 marca - raport za 2013r. Zobaczymy co pokażą.