Wiemy że nowo powstała spółka będzie oferowała leasing samolotów.To dość ciekawe powstanie spółki w kontekście samolotu (tego owianym legendą),którego AER próbuje odzyskać od długiego czasu.
Można spekulować że,coś w tym temacie się dzieje i być może samolot jest do odzyskania.Byłby on do dyspozycji nowej spółki.
Jaka jest szansa takiego scenariusza ciężko powiedzieć,wybicie ponad 0,2 zł mogło by świadczyć o tym że już ktoś coś wie lecz brak kontynuacji wzrostów może sugerować tylko o spekulacyjnym wybiciu :/
Jak widać do takiego wybicia nie potrzeba dużego kapitału,przydałby się wolumen na poziomie 200-300 tys akcji przy dużym wzroście żeby można było być pewnym o podstawach wzrostów a tak pozostaje tylko nadzieja.
Piszmy Panowie o swoich przemyśleniach na temat AER bo cisza na wątku,pozdrawiam :)
Leasignobiorców raczej nie powinno zabraknąć.Nie wiem dokładnie jak wygląda w Polsce ten rynek ale przecież nie zawiazaliby spółki nie mając rozeznania kto,jak i za ile lata.Problemem na pewno jest zakup samolotów, bo to już duży wydatek.Jak wiemy na przykładzie spółki, która miała związaną rezerwę na z tego co się nie mylę 6 mln. na samolot z windykacji sądowniczej.A więc dużo tańszy niż ceny rynkowe, nie mówiąc już o nowym samolocie.
ok zobacz na to
http://www.aerfinance.eu/polish/index.html
W usługach
usługi ...po co dublowali.....czy sprzedali czy kupili chociaż jeden samolot....pozyskali czy przejeli....no nie ...dla mnie aerolease to zbędna spółka....