1.mysle , ze od jakiegos czasu czesc akcji trafia posrednio do Norwegow, 2 czesc do osob powiazanych z ta informacja chca sobie "dorobic"
lub
2. Norwegowie beda dązyc do zwiekszenia wartosci akcji aby w przyszlym roku wykazac duzy papierowy zysk, zapewne sporo wiekszy niz zmniejszenie marz dla Epigona co przynioslo by im 2/3 mln a tak przy 1 zl mogą pokazac 70 mln zysku
Kolego, nie zachęcaj do zakupu akcji głosząc teorie o Norwegach.
Tu jest sama spekulacja "spółdzielni" z północy Polski - od Słupska po Gdynię.
Lepiej spojrzeć na spółki z głównego parkietu.
jak na dłoni widać że po 25gr już nikt nie chce sprzedawać po 26 już też nie widać chętnych 27gr już końcówka a jak przebijemy na dobre 30gr to zaczną się zakupy na wiścigi jak teraz na fluidzie gdzie też mieliło się do 2zł
Przy 30 gr to zacznie się sprzedaż akcji przez "spółdzielnię", potem czekanie na zakup poniżej 20 gr i dalej jazda z kursem do następnej sprzedaży wciskając wszystkim jaka to dobra spółka.
A ty xxx co taki zainteresowany? Sam jesteś z Gdańska, czyli rozumiem, że to ta sama spółdzielnia:)???? Spółka jest zdrowa, zarabia, ma progres w wynikach, więc nikogo tym pisaniem nie zniechęcisz. Kurs obroni się sam. Możesz sprzedać po 0,25, proszę bardzo - czekam.
rozumiem ze zadnych merytorycznych uwag do spolki nie masz, tylko mowisz zeby nie kupowac?
jestes w stanie powidziec co kupic, czy to tradycyjnie bicie piany?
Nie ktoś tylko ja :)
W wolnym obrocie jest 23 677 898 akcji, ktoś może mieć taki pakiecik....
Albo ktoś (np. MKS) chcę odsprzedać swoją część i tyle.
pozdrawiam !
Sugerujesz czeps, że ci, którzy nie są zobowiązani umową chcą odsprzedać to na żywca na ciągłych i kupiec podciągnie do 30 gr zbierając resztę towaru poniżej? Mogliby teoretycznie pakietówką, skoro jest więcej niż 100k PLN, ale widać chce wessać więcej, taki wniosek można postawić...
Można wtedy założyć śmiałą tezę, że kupując poniżej 30 groszy zysk jest tu gwarantowany:)
... nie wiem...
z jednej strony na NC w rękach leszczyny (czytaj takich ja my :) ) 1 mln akcji to jest praktycznie mało prawdopodobne, z drugiej, zakładając progresję przychodów i zysku w II półroczu komuś aż tak pilnie wychodzić ?
Ale zerknijcie na maj 2011.... też "power" był olbrzymi a skończyło się jak skończyło, podbitka, wyrzutka i do piachu. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej, bo to inna firma.
Co prawda jak ktoś przeczyta profil na st..q to może nie bardzo kumać co oni faktycznie dziś robią, bo opis działalności jak 5 lat temu .... a dzisiejszy nawet kawałek olbrzymiego stołu MH to już inna bajka :) dobranoc.
kilka miesiecy temu MKS blokowal kurs wystawiajac podaz po 0,18 gr a co jakis czas zbieral to co sie uzbieralo ponizej( wystarczy popatrzec w raporty kwartalne) czyzby na zyczenie Norwegow znow wystawili straszaka? przy dobrych wiatrach moze zniknac w kilka sekund ...obstawiam ze do konca tygodnia tak wlasnie bedzie...powodzenia
W sumie na logikę to ma sens. Komu jak komu ale Norwegom może zależeć na tym aby cena nie rosła ... zwłaszcza gdyby chcieli z czasem zrobić wezwanie.
Gdyby chcieli zgrać niezbyt uczciwie to mogliby też podnieść cenę zakupu ryby Epigonowi.
Od razu wynik by się pogorszył a kasa przecież i tak zostałaby w grupie.
Ciekawe czy te świeże ryby, które teraz tak ciągną sprzedaż też są z Morpolu lub od kogoś z grupy brane ...
Coś mi tu nie gra ... najwięcej wpisów o Epigonie dają osoby, którym ta spółka się nie podoba ... jest beznadziejna, wszyscy na niej tracą, nie ma perspektyw itp. Gdybym był zainteresowany spółką i poświęcił swój cenny czas miałbym podejrzenia chyba, że da się na niej zarobić ... gdyby było odwrotnie szkoda byłoby marnować moją uwagę na wpisy jej dotyczące. (gdybym był fachowcem w ocenie spółek mój czas byłby bardzo drogi). A może wpisy negatywne są po to aby zmobilizować część akcjonariuszy do sprzedaży akcji po obecnej cenie ? Obroty nie są wielkie więc raczej sprzedają drobni. Przy kapitalizacji 16,31 mln zł akcji w obrocie jest maksymalnie 21,73% co daje 3,54 mln zł. Spora cześć z tego pakietu to zakupy między 0,16 a 0,27 zł. Część oczywiście wycofała się już z uwagi na gorszą rentowność lub brak decyzji do do dywidendy, skupu akcji lub planów na przyszłość. Znacznie większa część moim zdaniem liczy jednak na odbicie. A czemu ? Bo w kasie w III kw 2014 r było 10,5 mln zł gotówki a spółka mimo gorszego okresu nadal generuje zysk.. Teraz gotówki może być nawet więcej - 11,5 mln ? Gdyby tak było to po odjęciu gotówki od kapitalizacji (spółka nie ma kredytów) pozostanie nam około 5 mln zł za firmę, która wygenerowała przez ostatnie 12 m-cy 3,4 mln zł zysku netto. No to niech teraz da tylko 2 mln zł zysku netto rocznie to mamy zwrot w 2,5 roku. Oczywiście ryzyko jest ale znam spółki gdzie jest większe a wskaźnik C/Z dużo wyższy ... 8 maja raport za I kw.