Kazdy zainteresowany spolka wie, ze dzisiejsza grupa Cormay to jutrzejsza grupa ORPHEE bez BB,
Jak widac po wynikach PZ Cormay, Orphee zarobi w tym roku mysle powyzej 15 mln PLN z celem na 20 mln PLN zysku netto (pro forma)
Jak zaczna wychodzic wszystkie synergie, nowe kanaly dystrybucji, nowe rynki - weterynaria itd w tym dystrybucja BB oraz produkcja i dystrybucja nowych analizatorow przewidzianych na 2014/2015 wyniki finansowe zaczna szybko rosnać,
moim zdaniem mamy tu doczynienia z potencjalem okolo 30 mln PLN zysku netto w 2015 roku i dalszym szybkim wzrostem.
Kapitalizacja na dzien dzisiejszy to 220 mln PLN
C/Z na ten rok moze sie zblizyc w granice 11/13 (pro forma)
jesli wezmiemy pod uwage potencjal grupy to prognozowany C/Z siega 5/7 na 2015
Nie trzeba być w Szwajcarii by wiedzieć co się dzieje w Orphee wystarczy w Łomiankach na Wiosennej. A że wyniki słabe wystarczy popatrzeć na sprawozdanie kwartalne Cormaya.
Biochemia i Hematologia dwa największe segmenty dotychczasowe - rentowność segmentów w 2013 roku 9,1% i 7,9% łącznie dla całości 8,5% przy 38,3 mln przychodów.
W 2012 roku rentowości kolejno wynosiła 14,9% i 14%, przychody ogółem 41,3 mln średnia rentowność 14,4%.
Czyli na głównych dotychczasowych segmentach rentowność spadła z 14,4% do 8,4% a na liczbach bezwzględnych z niemal 6 mln zł do 3,2 czyli o połowę.
Wiem to z najbardziej sprawdzonego źródła - sprawozdania półrocznego...
X-man, zapewne piszesz o rentowości netto, i porównujesz dwa okresy w spółce, które są odmienne. w roku 2013 masz duże koszty związane z wdrażaniem nowych produktów na nowych rynkach, co pociąga za sobą zwiększone koszty, do tego w tym roku masz duże koszty związane z łączeniem spółek i ich restrukturyzacją , także myślę że nic dziwnego w spadku rentowności. zwróć natomiast uwagę na poprawę wyników w II kwartale w Diesse, co świadczy o wymiernych sukcesach osiąganych w toku restrukturyzacji przejmowanych spółek.
Poza tym uważam, że Quercus stara się dobrze dobierać spółki do swego portfela, i że zapewne ma większy wgląd w księgi spółki skoro decyduje sięna udział 8% w kapitale akcyjnym :-)
Wszystko ładnie pięknie. Praktycznie brak zagrożeń. Tylko jedna kwestia. Kto z was ma 100 % pewności, że Pan Tuora nie powtórzy tego co robił na Cormay'u. Tam niestety zagrał na nosie drobnym i po emisjach walił akcjami w rynek, skutecznie do nich zniechęcając. Możliwe, że tu tak nie będzie, ale ryzyko jest.
Gdyby wcześniej nie zrobił tego numeru na Cormay, to można byłoby brać w ciemno, a tak ?
P.S.
Na dobre zdanie Panie Tuora pracuje się 10 lat. Zepsuć je można sobie jedną decyzją w 1 dzień.
Pewnosci nie ma nikt. Dwie rzeczy powinny dac jednak do myslenia. Wg zapowiedzi pod koniec roku Orphee powinno być notowane na rynku glownym, co to oznacza nie musze tłumaczyć. Który fundusz wykłada miliony bo ma taki kaprys? Raczej zaden. Osobiscie widze tu potencjal wzrostowy. Problem jest w tym iż wielu "podpalilo się" i już widziało tu 20 pln (mowie o cormay). Jestem cierpliwy. 5 lat spokojnie będę trzymal a inwestuje tylko gotowke która nie jest mi potrzebna. Mysle ze posiadacze akcji O. i C. będą zadowoleni. Cierpliwosc w tym wypadku jest wskazana. Pozdrawiam