Warto wspomniec o raporcie jednostkowym, wzrost przychodow o 30% i duza poprawa zysku jednostkowego. Co prawda w zysku to nadal ponizej 10% zysku calej grupy, ale widac wyrazna poprawe. Raport skonsolidowany po raporcie Imagisu -do przewidzenia, cieszy ze jednak cos tam jeszcze dorzucaja, a nie pomniejszaja zysk IMG. Kapital wlasny wyraznie w gore.
Aż się boję coś napisać - wzrost zysków o kilkaset procent zarówno wobec okresu porównawczego jaki I kwartału. Przychody "tylko" ponad 800 mln zł - to jak mówił Pawlak "toż to siok", ale ja się nie znam, na pewno jest do ....
Oby nie dzisiaj na spadkowej sesji po publikacji momentalnie się podniósł o prawie 5 procent i skończył na minimalnym minusie. Ale sytuacja na rynku powinna się uspokoić trochę żeby odważniej to brano
Annualizowane P/E poniżej 4,5. Ale i tak największe wrażenie robi dynamika przychodów. A wszystko to w spółce o kapitalizacji 57 mln i chyba jeszcze możliwym przejęciu kontroli. Cóż... cierpliwie czekam, aż odkryją go silne ręce. Tym co mają długie pozycje życzę, żeby to były orły lub choćby jastrzębie, a nie sępy. Udanych łowów.
Ale dzisiaj Jan popiłeś, jaki bełkot... Delirium totalne... Nie wypowiadaj się na tematy giełdowe, jak jesteś na fleku, bo tracisz całkowicie wiarygodność... i tak bardzo uszczuploną po ostatnich wypowiedziach...
Pomimo momentami niejasnego języka Jan trafił w sedno. Od kliku kwartałów wyniki PCG są tajemnicą poliszynela i w momencie publikacji nie ma komu odebrać towaru. W ostatnim rajdzie jest jednak coś więcej. Pod wyniki gra była intensyfikowana na kilka dni przed publikacją. Teraz silnikiem wzrostów jest moim zdaniem niedoceniana, a czasem krytykowana decyzja o zawieszeniu/odstąpieniu od umowy pod Softnet. To dobra decyzja, która uchroni PCG przed niekończącym się programem nakładów inwestycyjnych. Pozostaję również przy opinii, że odkrycie fundamentalnie zdrowych wyników przez jastrzębie jest kwestią czasu. Nikogo nie namawiam do kupna, bo przy cenach po rajdzie do góry ryzyko technicznych korekt jest spore. To papier dla cierpliwych. Akumulacja w odpowiednim momencie i "na półkę".