dzien dziecka jest raz w roku. troche spozniony ale jest.
tradycyjnie kasy na wieksza podbitke kasy brak, ale z dwie osoby sa w stanie wyjsc z tego padla przy ograniczonych stratach
Napisz Kolego do Nikiego by Ci podsunął kolejną radę co kupować i spróbuj ocenić to co się dzieje teraz z BDG ale bez obraźliwych epitetów, którymi obaj ochoczo obdarzaliście każdego tutaj co choć trochę pozytywnego o spółce napisać CHCIAŁ. Z ciekawością przeczytam opinię dwóch frustratów, którzy wieścili (Niki i Ufo), że spółka niebawem będzie po 50 gr, w chwili obecnej jest po 1, 88, w przybliżeniu ponad razy w górę od Waszej fachowej "wyceny", ok, obroty nikłe (kiepska płynność bo mały akcjonariat handluje), ale czy tak można cenę "wydmuchać", ok, do dzieła Panowie. Uprzedzam, BDG nie jest specjalnie moją bajką i spółką ale nie trawię, czemu dawałem tutaj wielokrotnie wyraz, takich "fachowców" jak Wy dwaj, uważających się za wszystkowiedzących
Poczekaj do wyników za Q2 i będziesz miał dalszy "rozwój" spółki. Nie widzisz, że jeden desperat się bawi i handluje sam ze sobą? Jak nie to najlepiej weź nakup sobie akcji. Dla mnie ta spółka to truchło jakich na bananie pełno.
Rysio obudź się chłopie w końcu. Ja już swoje napisałem. Klasyczna podbitka widać to po zleceniach na K. Jak maja dużo kasy to zrobią drugie telani, tylko tu jest deficyt gotówy i będzie DUPA.
Jestes w stanie dac argumenty pod co ma rosnąc ten twor?
Niki
ja się nie zgadzam, uważam ze ta spółka jest wyjątkowo paskudną na tle pozostałych gniotów.
ps
Jest Black reklamowany przez Tysona, Tiger ma swój napój, Mamed Khalidow również, może czas na naszego/waszego MMA ? ;D
na tej spolce nic innego nie pozostaje tylko sie posmiac, masz racje rysio ;)
a argumentu nie masz pod co ma rosnac, bo nikt go nie ma.
mieli 20 tys na podbitke i chyba tylko tyle
Nie przesadzaj Ufo, bo naprawdę - który raz już to piszę - intensywność w "reagowaniu" na wszystko co ktoś napisze o BDG jest podejrzana. Jasne, uświadamiasz wszystkim jaka to firma itd realizując jakąś swoją misję, co może byłoby zrozumiałe, gdyby ktoś rzeczywiście chciał bardzo Twoich rad, wesołość ... banalnie mógłbym odpisać, spółka wzrosła o kilkadziesiąt % w ciągu krótkiego okresu czas, na małych odcinkach ktoś tam nieźle zarobił a nie o to chodzi na giełdach, wbrew pozorom płynność - co mnie bardzo zdziwiła - na BDG nie była taka słaba, więc coś tam ludzie zarobili.
Gdzie te wesołe chłopaki ? Odpowiem na pytanie w ten sposób, nie każdemu się chce polemizować z Tobą i tyle:) Capito ? milych wakacji!