• Król uciekł radiowozem Autor: ~kikiia [87.207.87.*]
    Polonia Warszawa. Król radiowozem ucieka przed kibicami
    ok
    13.05.2013 , aktualizacja: 13.05.2013 20:25
    A A A Drukuj
    Ireneusz Król i Piotr Stokowiec

    Ireneusz Król i Piotr Stokowiec (Fot. Kuba Atys/AG)

    Ireneusz Król - miniatura
    Zobacz zdjęcia (2)

    Kilka godzin spędził w poniedziałek w siedzibie PZPN prezes Polonii Warszawa Ireneusz Król. Po wyjściu z budynku został wywieziony radiowozem w nieznanym kierunku.
    Rusz się w Warszawie. Zaplanuj aktywny tydzień i weekend

    Król przyjechał do Warszawy, by negocjować w sprawie licencji Polonii na grę w ekstraklasie w przyszłym sezonie. Rozmawiał m.in. z Krzysztofem Sachsem, szefem Komisji Licencyjnej i Łukaszem Wachowskim, wiceprzewodniczącym ds. rozgrywek PZPN. Wizyta prezesa "Czarnych Koszul" w związku trwała kilka godzin. Nieznany jest jej wynik. W środę na konferencji prasowej Sachs ma oficjalnie poinformować, które kluby otrzymały licencję, a które nie. Polonia ze względu na ogromne zadłużenie jest najbardziej zagrożona wykluczeniem z ekstraklasy. W tym terminie licencji raczej na pewno nie dostanie, ale ostateczne pozwolenia zostaną przyznane pod koniec maja.

    REKLAMA
    Pod siedzibą PZPN na Króla czekało kilkudziesięciu raczej spokojnych kibiców Polonii domagających się ustąpienia niesłownego i niewypłacalnego prezesa. W ramach happeningu zamierzali wręczyć mu prezenty, m.in. śmierdzącą rybę. Król podarunku nie przyjął. Nie miał okazji. Po wyjściu ze związkowej siedziby od razu wsiadł do radiowozu i odjechał.

    Była to pierwsza wizyta formalnego właściciela Polonii w stolicy od wielu miesięcy. Nie pojawia się na meczach, nie odwiedza biura klubu na Nowym Mieście, zaledwie kilka razy kontaktował się z trenerem Piotrem Stokowcem, ani razu nie rozmawiał z przedstawicielami drużyny. Od czasu do czasu rozmawia z dyrektorem sportowym Pawłem Olczakiem, ale tylko po to, żeby przekazać skromne zaliczki na wyjazdy na mecze i zgrupowania. Zadłużenie Polonii sięga kilku milionów złotych, aby otrzymać licencję, trzeba spłacić je już w tym miesiącu.

    Ostatnią deską ratunku dla warszawskiego klubu wciąż utrzymującego się w czołówce ekstraklasy jest nowy właściciel. W klub chce zainwestować trudna do zweryfikowania spółka z Kamerunu, którą reprezentuje agencja menedżerska Ders Group. Swoją ofertę przejęcia Polonii za symboliczną złotówkę podtrzymuje Stowarzyszenie Polonia Warszawa.

    Król zamierza jednak sprzedać akcje, a nie oddać, choć najprawdopodobniej nie zainwestował w klub ani złotówki.
  • Re: Król uciekł radiowozem Autor: ~bolo [89.78.118.*]
    on nie taki głupi,zobaczycie spłaci Polonię,sprzeda i jeszcze zarobi,wystarczy ze mu akcje skoczą na 1zł
  • Re: Król uciekł radiowozem Autor: ~By [31.62.209.*]
    Dnia 2013-05-13 o godz. 21:38 ~kikiia napisał(a):
    > Polonia Warszawa. Król radiowozem ucieka przed kibicami
    ok
    > 13.05.2013 , aktualizacja: 13.05.2013 20:25
    A A A Drukuj
    > Ireneusz Król i Piotr Stokowiec

    Ireneusz Król i Piotr
    > Stokowiec (Fot. Kuba Atys/AG)

    Ireneusz Król -
    > miniatura
    Zobacz zdjęcia (2)

    Kilka godzin spędził w
    > poniedziałek w siedzibie PZPN prezes Polonii Warszawa
    > Ireneusz Król. Po wyjściu z budynku został wywieziony
    > radiowozem w nieznanym kierunku.
    Rusz się w Warszawie.
    > Zaplanuj aktywny tydzień i weekend

    Król przyjechał do
    > Warszawy, by negocjować w sprawie licencji Polonii na grę w
    > ekstraklasie w przyszłym sezonie. Rozmawiał m.in. z
    > Krzysztofem Sachsem, szefem Komisji Licencyjnej i Łukaszem
    > Wachowskim, wiceprzewodniczącym ds. rozgrywek PZPN. Wizyta
    > prezesa "Czarnych Koszul" w związku
    > trwała kilka godzin. Nieznany jest jej wynik. W środę na
    > konferencji prasowej Sachs ma oficjalnie poinformować,
    > które kluby otrzymały licencję, a które nie. Polonia ze
    > względu na ogromne zadłużenie jest najbardziej zagrożona
    > wykluczeniem z ekstraklasy. W tym terminie licencji raczej
    > na pewno nie dostanie, ale ostateczne pozwolenia zostaną
    > przyznane pod koniec maja.

    REKLAMA
    Pod siedzibą PZPN na
    > Króla czekało kilkudziesięciu raczej spokojnych kibiców
    > Polonii domagających się ustąpienia niesłownego i
    > niewypłacalnego prezesa. W ramach happeningu zamierzali
    > wręczyć mu prezenty, m.in. śmierdzącą rybę. Król podarunku
    > nie przyjął. Nie miał okazji. Po wyjściu ze związkowej
    > siedziby od razu wsiadł do radiowozu i odjechał.

    Była to
    > pierwsza wizyta formalnego właściciela Polonii w stolicy od
    > wielu miesięcy. Nie pojawia się na meczach, nie odwiedza
    > biura klubu na Nowym Mieście, zaledwie kilka razy
    > kontaktował się z trenerem Piotrem Stokowcem, ani razu nie
    > rozmawiał z przedstawicielami drużyny. Od czasu do czasu
    > rozmawia z dyrektorem sportowym Pawłem Olczakiem, ale tylko
    > po to, żeby przekazać skromne zaliczki na wyjazdy na mecze
    > i zgrupowania. Zadłużenie Polonii sięga kilku milionów
    > złotych, aby otrzymać licencję, trzeba spłacić je już w tym
    > miesiącu.

    Ostatnią deską ratunku dla warszawskiego klubu
    > wciąż utrzymującego się w czołówce ekstraklasy jest nowy
    > właściciel. W klub chce zainwestować trudna do
    > zweryfikowania spółka z Kamerunu, którą reprezentuje
    > agencja menedżerska Ders Group. Swoją ofertę przejęcia
    > Polonii za symboliczną złotówkę podtrzymuje Stowarzyszenie
    > Polonia Warszawa.

    Król zamierza jednak sprzedać akcje, a
    > nie oddać, choć najprawdopodobniej nie zainwestował w klub
    > ani złotówki.

[x]
IDEON 3,67% 0,01 2018-05-18 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.