Kapitalizacja na dzień dzisiejszy wynosi 2 081 873,25 zł, plus obligacje globala ,o tym zapomiano. Była mowa ze spółka jest za nisko wyceniona. Akcje są teraz po 0.09....doliczyć obligacje warte kilkanaście ml. zł.... pewnie już ktoś to zauważył.
Kilkanaście milionów, to cena nominalna. Ile są rzeczywiście warte, to zależy m.in. od tego, czy Global płaci od nich odsetki. A tą wiedzą, zarząd Digate wyraźnie nie chce się dzielić. Dlaczego?
Tak czy inaczej, cena akcji jest zaniżona ,( duża różnica pomiędzy wyceną spółki na rynku publicznym a wartością fundamentalną Spółki), zwłaszcza że spółka dynamicznie nam się rozwija.
Rozwija kontraktami za kilkaset tysięcy, kiedy kilkaset tysięcy w gotówce powinno spływać co kwartał od Globala (przy rynkowych odsetkach od tego typu firm). Najwyższa pora wyjaśnić tą kwestię.
Global VC nie płaci odsetek firmie Digate S.A., a wyprzedał już cały przejęty od Digate S.A. majątek. Akcje Opennet-u, GP Adrenalina itd.. więc z czego ma płacić?
Co więcej, na tę spółkę nie została podpisana żadna umowa! Wszystkie umowy, prace, zatrudnianie osób prowadzone jest przez spółkę Digate Interactive Sp. z o.o., która nie należy do Digate S.A. (do sprawdzenia w eKRS)!!!
Ważną kwestią jest również to, że na zajętych przez komornika rachunkach bankowych spółka nie posiada żadnych pieniędzy. Komornik ostatnio sprzedał 505K akcji własnych spółki Digate, bo tylko tyle zostało na rachunku maklerskim, resztę wcześniej wyprzedała sama spółka o czym - przez niedopatrzenie oczywiście - zapomniała poinformować rynek i akcjonariuszy.
Info pewne, ze środka pokoju na Łuckiej 7/9 - mam dość kłamania w inieniu tej spółki.
Zastanawia mnie tylko jedno - skoro piszesz że spółka nie ma środków na swoich kontach, to z jakich rachunków przelewa środki na odsetki od obligacji? Przecież nie zanosi ich w walizce do KDPW.
Pora chyba zjednoczyć się w liczbie ponad 5% i wymusić od zarządu spółki odpowiedź na pewne pytania, najlepiej przy udziale SII. Ja mam 200.000 sztuk, czyli prawie 1% tej spółki. Ktoś chętny?
Bernard, szkoda się denerwować tymi frustratami bo to ta sama ekipa co ujada tu od dwóch lat jak to jeszcze NOV było. Goście mają jakieś prywatne animozje do poprzedniej ekipy i opluwają wszystkich dookoła. Dla nich nawet gdyby Digate kupiło Aseco to uważali by że to lipa a firma jest nic nie warta. Ja już dawno odpuściłem i spokojnie zarabiam sobie tutaj niezłe sumki. Na tej akcji z obligacjami wyciągnąłem kilkaset procent a i na podbitkach można trochę zarobić. Poza tym spółka jest ciekawa i nowy prezes wydaje się sensowny więc olać tych gości i do przodu.
Możesz napisać na czym polega ciekawość spółki, która:
- nic nie robi (Digate S.A., nie mylić z Digate Interactive),
- cały majątek w wysokości 13,994 mln zł sprzedała za niezabezpieczone obligacje, o których wiadomo tylko tyle, że są, zero informacji o spłacaniu odsetek,
- wali ściemę o połączeniu spółek, nie mając na to nawet podstawy w postaci uchwały walnego zgromadzenia (wymagana zarówno przez KSH jak i statut spółki).
@on Racja i dlatego coraz rzadziej tu zaglądam, szkoda mi tracić czasu. To, co się stało z obligacjami które przecenione były o blisko połowę, a są spłacane bez problemów, jest dla mnie najlepszym dowodem na głupotę tych biedaków, którzy nawet nie rozumieją stanu prawnego Digate SA i interactive... Szkoda gadać.
Robić swoje i olewać całe to tałatajstwo, co zresztą się tyczy nie tylko giełdy.