Obserwujcie SPC, jak ruszy to nawet gdy kupicie po 50 groszy to i tak solidnie zarobicie.
Dzięki temu, że dwaj główni akcjonariusze mają łącznie 97,52% akcji, wypłacane są regularnie dywidendy i bardzo starannie dbają swój biznes. 2,48% FF to koszt pozostania na giełdzie, który muszą ponosić dzieląc się zyskami z drobnymi. Spółka wielkimi krokami zmierza na rynek główny GPW, jednak na razie ma znacznie zbyt mała kapitalizację. Nie ma obawy, że główni zechcą oszukiwać drobnych, ponieważ 2,48% drobnych to wręcz tylko "zanieczyszczenie" akcjonariatu. ;)
Komentarz Zarządu na temat czynników i zdarzeń, które miały wpływ na osiągnięte wyniki finansowe.
Ostatni kwartał 2012 r. był kolejnym bardzo dobrym kwartałem od początku działalności spółki tj. od 2010 r. Mocna pozycja SPC na rynku samochodów luksusowych oraz dynamiczny rozwój przełożyły się na osiągnięte przychody netto ze sprzedaży w wysokości 2,3 mln zł co dało wzrost przychodów w stosunku do III kwartału 2011 r. Emitent wypracował bardzo dobry zysk netto w danym okresie, w wysokości 0,15 mln zł, co w porównaniu do okresu IV kwartału 2011 r. oznacza osiągniecie porównywalnego wyniku z 2011 roku. Narastająco przychody za cały 2012 r. wynoszą ponad 23mln zł, co oznacza wzrost o ponad 100% do 2011 r., natomiast zysk netto wynosi 1mln zł i jest również o ponad 100% wyższy niż w 2011 r.
Zarząd spółki planuje wypłacić dywidendę z zysku osiągniętego w 2012 r. w wysokości 100000,00zł, tj. 0,01 pln/akcję.
Cały FF to równo 2,5mln papierów, wczoraj na arkuszu na wysokich poziomach (do 2,88zł) pojawiło się 1,3mln w kilku zleceniach (sygnał, że silne ręce mają papier). Moim zdaniem FF jest już prawie zebrany i już nikt praktycznie nie oddaje, stad zanik obrotów. Gdy ten papier ruszy to zapewne widły ustawia się dopiero na 50groszy albo i wyżej... ;)
Nie dość, że jest to fundamentalnie porządna firma to również jej papier ma niesamowity potencjał spekulacyjny. ;)
Zwróćcie uwagę gdzie były obroty i ile obróciło sie papieru a jaki jest cały FF...;)
Powodzenia.
Nasz diament Super Premium Cars SA (SPC) ma najwyższy rating AAA
Mówiąc w uproszczeniu wskaźnik Altmana informuje nas w jakiej kondycji finansowej jest spółka i określa jej rating. Nasz diament ma wskaźnik Altmana (Z"-core) 83,52 z tendencją wzrostową!
3,75 lub mniej --- Poziom zagrożenia upadłością bardzo wysoki
4,15 - 5,25 --- Poziom zagrożenia upadłością nieokreślony
5,65 i więcej --- Poziom zagrożenia upadłością niewielki
(dla porównania król giełdy, KGHM ma wskaźnik Altmana (Z"-score) na poziomie 9,36 a nasz diament, przypomnę ma aż 83,52!!!)
Haha, skoro 2.5% to FF to zgadnijcie kto pisze te komentarze :) Anti a teraz czaderskie GreenEcoTechnology to zawsze była kupa sraki nastawiona na spekulacje własnym papierem. Warto to przypomniec bo pamięc inwestorów jest bardzo ulotna. Warto też przypomniec ze firma g... robi, i jej zyski są czystko hipotetyczne i nie wynikają z żadnej działalności tylko ze sztuczek księgowych. Znam tą firmę od podszewki żeby nie było że sobie paplam.
DLACZEGO w 2 lata kurs spadł o -86.98%? 13 maja 2011 roku kurs otwarcia wynosił 1,46 zł, dwa lata później (obecnie) 0,19zł
Wyniki finansowe obowiązujące..................wtedy (za 2010r).....dziś (za 2012r)...zmiana
Przychody netto ze sprzedaży .............................2 147 000......23 259 891......+983%
Zysk (strata) netto....................................................94 000........1 000.026......+963%
Aktywa...............................................................3 039 000......14 178 924......+366%
Kapitał własny.....................................................1 968 000......13 779 824......+600%
Zysk na akcję............................................................0,008......0,010..............+25%
Cena akcji...................................................................1,46......0.19..............-86.98%
Dlaczego taki spadek pomimo wręcz rewelacyjnych wzrostów?
Moim zdaniem główny powód takiego upodlenia naprawdę dobrego papieru, jest nadmiar spółek na NC i fakt, że papier zaginął w tłumie śmieci. Papier jest kompletnie nie znany inwestorom, nie było na nim żadnej "jazdy", żadnego postępowania upadłościowego, przyciągającego uwagę. Przez rok siedziało na nim kilku "kolarzy", którzy regularnie robili podbitki pod sprzedaż a potem "nagonkę" pod zakup. Właśnie tak zeszmacili do reszty zapomnianą perłę.